Super te dwójeczki, z cienkim zderzakiem ładniej się prezentują niż tym pełnym 
Pamiętam jak prawie każdy kombinował jak założyć do dwójki szeroki zderzak i drzwi bez żagielków bo to nowsza się od tego robiła
Znajomy mechanik miał całą dwójkę wersję USA na części. Nic z niej nie sprzedał z części typowo amerykańskich i wywalił na śmietnik tylne lampy, klapę, błotniki z obrysami, przedni zderzak z kierunkami i cały front westmoreland oraz pasy zapinane z drzwiami i łamacze kolan.
Teraz wąski zderzak i drzwi z trojkącikami nie wspominajac o rarytasach ze stanów są niezwykle cenne i pożądane.