Cześć.
W moim motoryzacyjnym życiu, było tylko jedno auto benzynowe z turbo i instalacją LPG (Audi 100 2.2turbo 185 KM).
Dobrze pamiętam, że ponad 20 lata temu, w mojej OKolicy, był bardzo duży problem ze znalezieniem warsztatu w którym, mieli by doświadczenie z montażem instalacji LPG do silnika z turbo i mocą w okolicy 200 KM.
Po długich poszukiwaniach, znalazłem warsztat we Wrocławiu i z tego co pamiętam z rozmów przed montażowych, to najważniejszym punktem tej instalacji, był reduktor o właściwej mocy, czyli do 200 KM. W tamtym czasie ponoć były problemy z dostępnością reduktorów o mocy powyżej 200 KM.
Znalezione w necie, pisownia oryginalna:
reduktor między innymi zmienia fazę gazu z płynnej na lotną i jak masz reduktor za małej mocy to silnik zasysa gaz jeszcze nie lotny a na wpół ciekły - stąd ogromne spalanie i mułowatość auta. Jak masz reduktor o dużej mocy to poprostu nadąża odparowac odpowiednią dawkę gazu do potrzeb silnika i łyka wtedy lotny gaz - stąd idzie tego gazu mniej.
Nie jestem "gazownikiem" i nie skomentuję tego.
Ale z własnego doświadczenia: efekt reduktora o za niskiej mocy w stosunku do mocy silnika, to na pewno spora niewydolność dla silnika i brak możliwości rozwinięcia jego pełnej mocy - prawdopodobnie też, dużo większe spalanie samego LPG.
Z strony gazeo.pl:
Zasilanie LPG w stanie gazowym silników o dużej mocy wymaga sporej ilości paliwa gazowego, które wcześniej należy efektywnie odparować. Wymaga to zastosowania urządzeń o odpowiedniej wydajności.
Obecnie reduktory nie sterują już ilością gazu dostarczanego do silnika, tak jak w instalacjach podciśnieniowych (I i II generacji). Rolę tę przejęły elektromagnetyczne wtryskiwacze.
Brak konieczności sterowania dawką paliwa uprościł konstrukcję reduktorów. Najczęściej są one konstrukcjami jednostopniowymi. Ich zadaniem jest utrzymanie stałej różnicy ciśnienia LPG w fazie gazowej dostarczanego do wtryskiwaczy (z reguły około 1 bara, w większych silnikach nawet do 1,4 bara) względem ciśnienia w kolektorze dolotowym silnika.
W większości najbardziej popularnych silników o mocach do 150-200 KM nie jest to problemem. Lecz przy wyższych wartościach mocy i związanym z tym większym zapotrzebowaniem na paliwo gazowe konieczne staje się zastosowanie dwóch reduktorów, których sumaryczna wydajność będzie w stanie zaspokoić zapotrzebowanie silnika na paliwo z wymaganym zapasem. Jest to jednak rozwiązanie nie zawsze wygodne, głównie z uwagi na niewielką przestrzeń jaką pozostawiają jednostki napędowe w komorach silnikowych współczesnych samochodów.
@betończuk - proponuję podjechać do polecanego "gazownika" i tam skonsultować to zagadnienie.