Witam. Problem w moim polo 6r polega na tym, że ostatnio po rozruchu silnika, który trochę wystygł i po przejechaniu 50m musiałem wysiasc na chwilę z auta. Gdy wysiadłem byłem.zdziwiony bo słyszałem dźwięk przelewającej się wody pod nogami kierowcy, nie wiedziałem o co chodzi, w kabinie cisza..po przejechaniu 300 m dźwięku już nie było jak się zatrzymałem - tym bardziej później jak się rozgrzał. Po godzinnym postoju znowu odpalam przejechałem 50m zatrzymałem sie uchyliłem drzwi, żeby sprawdzić czy nadal słychać i znowu słyszałem jakby woda pod nogami kierowcy pluskała i pluskała mocniej w momencie wciskania pedału gazu . Po kolejnych metrach cisza.... Co to może być? Czy to normalne zjawisko skraplania się pary wodnej? Ale aż w takiej ilości ?