Autor Wątek: ELEKTRYKA - samrozładowywujacy się akumulator na postoju.  (Przeczytany 1715 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Gesik171

  • :: StartLine
  • Wiadomości: 3
  • VW: Touareg I
  • Silnik: 2.5 TDI R5
  • Kod: BAC
  • Napęd: 4x4
  • Rej: BI
ELEKTRYKA - samrozładowywujacy się akumulator na postoju.
« dnia: 01 - Listopada - 2020 - 18:18:21 »
Witam.
Mam problem z rozładowującym się akumulatorem w Tuaregu 2.5 TDI R5, mianowicie po zamknięciu samochodu zaczyna pobierać prąd i przez noc aku jest juz pusty. czy miał już ktoś podobny problem?
pozdrawiam
 

Offline Gulasz

  •  -baned-
  • Wiadomości: 3051
  • Pomógł: 155
  • Marka: Mercedes
  • Silnik: 1.9 M-TDI
  • Moc: 75 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: GD
Odp: ELEKTRYKA - samrozładowywujacy się akumulator na postoju.
« Odpowiedź #1 dnia: 22 - Listopada - 2020 - 08:48:02 »
Mam dokładnie ten sam problem który występuje czasowo. Potrafi rozładowywać aku  "setkę" np. trzy noce z rzędu a potem 2 miesiące jest ok. Mam już dosyć ich wymysłów z przerysowaną instalacją elektryczną.
Konstruktor montując akumulator pod siedzeniem kierowcy a bezpieczniki rozrzucone po całym aucie wiedział co robi zdiagnozowanie co wyżera prąd jest wręcz nie wykonalne.

Na początek musisz wyprowadzić główne przewody zasilające jak i akumulator poza karoserię auta by można było spokojnie dokonać pomiaru przy zamkniętym/zaryglowanym aucie.Próba zrobienia tego w kabinie powoduje załączenie alarmu (przetestowane)
Następnie wyjmujesz stopniowo (najlepiej po kilka ) bezpieczników za każdym razem otwierając /zamykając /ryglując i czekając na uzbrojenie alarmu. Przy tej ilości bezpieczników pomiar i zabawa dla osób bardzo ale to bardzo cierpliwych.Podpowiem że niektóre moduły w tym aucie mają po kilka zabezpieczeń i mocne powiązania pomiędzy sobą ( to tak by nie było zbyt wczesnej radości co do znalezienia usterki/przyczyny).
Jeśli w twoim wozie zżeranie prądu jest przez cały czas to masz łatwiej w moim wypadku jest to sporadyczna loteria dodatkowo okraszona dodatkowymi awariami. W tym momencie fura nie wyżera prądu za to nie ma reakcji na pilota nie można otworzyć drzwi, bagażnika.
W moim wypadku nie pozostaje nic innego jak wyrwać instalację, wykastrować cudowną elektronikę i położyć nową instalację elektryczną by zakończyć niekończące się pasmo usterek elektryczno-elektronicznych w tym aucie.
   
 

Offline Perys83

  • :: TrendLine
  • Wiadomości: 5
  • Pomógł: 1
  • VW: Touareg I
  • Silnik: 3.2 V6
  • Kod: AZZ
  • Napęd: 4x4
  • Rej: NEL
Odp: ELEKTRYKA - samrozładowywujacy się akumulator na postoju.
« Odpowiedź #2 dnia: 18 - Stycznia - 2021 - 15:59:28 »
Witam,
Posiadam Turka 3.2 V6 2003 r i w mojim przypadku spodkała mnie podobna sytuacja a mianowicie był to rezystor dmuchawy, który nie wyłączał dmuchawy wewnętrznej po wyłączeniu auta. Sprawdź szczegółowo czy po wyłączeniu auta dalej nic nie działa
 

Offline kier.tartaku

  •  -baned-
  • Wiadomości: 1
  • VW: Caddy III
  • Silnik: 1.9 TDI
  • Kod: BLS
  • Napęd: FWD
  • Rej: SKL
Odp: ELEKTRYKA - samrozładowywujacy się akumulator na postoju.
« Odpowiedź #3 dnia: 21 - Lutego - 2021 - 18:56:32 »
U mnie w Touranie 1 też uciekał prąd aż do momentu aż pożyczyłem szwagrowi auto. Czekając przed pracą siedział w aucie z wyciągniętym kluczykiem i o dziwo radio non stop "wypluwało" i "wciągało" płytkę CD. Po fizycznym wyciągnięciu płytki CD z radia wszystko się uspokoiło  :o
 

Tagi wątku: