Mam u siebie tak samo w upalne dni.
Dziś jadąc obwodnicą 150 km/h, wszedł w tryb awaryjny, zupełnie jak by turbo wyparowało.
Po zgaszeniu i ponownym uruchomieniu, ponownie normalnie miał moc i na razie jest ok.
W tamtym roku miałem podobnie i okazało się, że przy IC była nieszczelność.
Nowa opaska załatwiła sprawę a dodatkowo wymieniłem wszystkie wężyki od sterowania i do tej pory było ok.
Dodano: 14 - Września - 2015 - 15:54:18
I zagadka się rozwiązała - winne były przewody od podciśnień, które wymieniałem w nie tak dawno temu.
Porozchodziły się na szwach a wyglądały na oryginały
Pozdrawiam.