Naturalnie nie mam nic przeciwko by utrudnić/skomplikować sobie zadanie w uzyskaniu końcowego efektu.Podpowiadam tylko alternatywę jak można zrobić coś prościej.
Ty naprawdę jesteś "odporny" na to, co się w sposób jasny i klarowny pisze. Twoja asertywność jest na zadziwiająco kosmicznym poziomie. Jeśli coś jest białe to jest białe a jeśli czarne to jest czarne a ty z uporem maniaka brniesz ślepo w swój świat i twierdzisz że czarne jest białe a białe jest czarne i nawet jesli ktoś tłumaczy, że 2+2=4 to uparcie będziesz twierdził że to nieprawda.
Rozumiem gdyby nie było sterownika, rozumiem gdyby nie dało się go zakodować, gdyby kabelki stanowiły jakiś problem, wówczas oczwiście można by się bawić w Twoją metodę, ale:
- sterownik jest
- autor napisał że już go zakodował i co najważniejsze przyjął kodowanie więc prąd po otwarciu i sygnale z mikrostyku się pojawia, ponieważ z uwagi na brak odbiornika prądu wywala błąd
- kabelki można kupić razem z lampką "warning", jest mnóstwo szrotów albo aukcji internetowych
- jeśli nie ma otworu fabrycznego w plastikowym boczku drzwi przewidzianego na lampkę to można pokombinować z wycięciem otworu, dopasowaniem i dołożeniem od innego auta, VW, Audi czy nawet innej marki, to raczej nie problem. Dlatego ja najpierw starałbym się wykonać to w sposób bardziej fabryczny a dopiero gdy okazałoby się to niemożliwe z racji np. braku funkcjonalności sterownika to kombinowałbym z inną metodą, np. opisana przez ciebie
Ja zrozumiałem z treści że jest taka" opcja"a nie że zakodował.
Ja zrozumiałem to:
kodowanie przyjmuje ale z braku podłączonego oświetlenia wyrzuca błąd.
Wracając do warningów to montowanie czerwonych czy biało-czerwonych mija się z celem, ponieważ nie potrzebna jest tutaj funkcja ostrzegawcza a po drugie lampka i tak z zewnątrz nie będzie widoczna, więc jedynym słusznym rozwiązaniem wg mnie będzie jakaś lampka sufitowa bądz biała z Audi lub lampka oświetlająca przestrzeń nóg
