0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Co to możne być ?
A czego oczekiwałeś po DSG? To przereklamowany wytwór VWAG, jest po prostu tańszy w produkcji niż klasyczna hydrokinetyczna ZF ale komfortem nie grzeszy a im mocniejszy silnik tym bardziej jest to odczuwalne. Ty masz 300km ale mniej Nm niż mój TDI
Zasadniczo są to przecież 2 skrzynie manualne w 1, więc *jeśli* jest dobrze zrobiona to nic nie powinno się psuć.
Problemem jest jakość.
Nie dokońca, to jest jedna skrzynia z "podwójnym" wałkiem napędowym i dwoma sprzęgłami. Jedynie układ par kół się rózni od zwykłej skrzyni bo nie są po kolei ale co drugie, czyli pakiet synchronizatora nie jest 1-2 a w dsg jest to 1-3, 2-4 itp. chodzi o to ze załączona jest 1 dynka a już jest przygotowana 2ka, przy przełaczaniu na 2kę, już na pierwszym wałku idzie na 3kę gdy ty się rozpędzasz. W środku są normalne koła i synchronizatory, tylko ze steruje tym mechatronika która czyta parametry i jest dość szybka i powtarzalna. Taka skrzynia jest walidowana, testowana itp. Powiedział bym raczej obsługa, bo wiekszość uzytkowników nie jest nauczona np zmiany oleju w skrzyni, druga rzecz poewnych zachowań uzytkownika logika nie przewidzi a pozniej są problemy.
Nie trzeba być żadnym specjalistą, żeby stwierdzić że DSG/DCT wytrzymałością i komfortem pracy daleko do skrzyń hydrokinetycznych ZF. Jedyny plus to szybkość zmiany biegów.
Komputer serwisowy, nie pokazuje żadnych błędów.Co to możne być ?
Gdzie na Mazowszu można znaleźć speca od takich skrzyń co by moją zdiagnozował co ją boli.
Lub co lepsze, skorzystaj ze strony: Dobry Mechanik, bo możesz się nie doczekać odpowiedzi
Jak bym miał za dużo kasy to pojechał bym do ASO i pewnie zrobili by za 5 tys. gdzie fachowiec znający się na rzeczy zrobił by pewnie z 1-2 tys.