0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Detailerzy najczęściej posługują się dużymi ręcznikami z mikrofibry, którymi „ściągają” wodę z auta, widziałem też suszenie sprężonym powietrzem.
Do tej pory trafiłem na jedną myjnię gdzie jest „suszarka” do samochodu - jest to dość spora końcówka przypominająca końcówkę do podłóg od odkurzacza, która z dużą siłą dmucha powietrzem. Efekt jest świetny, przede wszystkim nie ma zacieków.
Od ponad 2 lat używam syntetycznej irchy, dokładnie takiej jak z tej aukcji:
Według mnie, sprawdza się wyśmienicie a kosztuje grosze w stosunku do firmowych szmatek.
Nie wiem czy dobrze Cię zrozumiałem ale z tego co pamiętam, to każda myjnia automatyczna posiada suszarkę na końcu prawie każdego programu. Swoich prywatnych aut, już od dawna nie myję na myjniach automatycznych a tylko na tych bezdotykowych.
Panowie, często korzystacie z myjni ręcznych, detailingów itp?
Jesteście zadowoleni z efektów po bezdotyku? Ja niestety nie i szukam rozwiązań, żeby cieszyć oko czystym autem nie tylko patrząc na nie za daleka
Jesteście zadowoleni z efektów po bezdotyku?
Mam piane aktywną ale chce spróbować APC
Mam pianownice do myjki - o taka. Co to znaczy na ciepło - zimno?
jak nie przejedziesz ścierą to auto i tak brudne.