Na początek pomierzcie swoje auta na hamowni u jakiegoś tunera, zmieńcie filtr to pogadamy, bo widzę że nie macie pojęcia o czym piszecie. Wypisywanie takich tekstów "bo mi się tak wydaje ale nie sprawdzałem" to mija się z celem. Turbo nic później nie staje jak jest lekko zabrudzony filtr powietrza. Tak jak nic szybciej nie będzie wstawać jak ściągniesz całkiem filtr powietrza. Rozmawiałem w piątek z Fiodorem o różnicach turbin bo mnie nosi z wymianą turbo w golfie i upatrzyłem sobie taką GT2052, bo ani nie potrzeba nic przerabiać układu na podciśnieniowy ani kształtem za bardzo się nie rożni. I po rozmowie mówił że będzie duży lag, mimo że to nieco mniejsza turbina jak GTB2056 czyli bardzo podobna suszara do tamtej. Różnica wynika z kształtu wirników bo ułożyskowania są w zasadzie bardzo podobne. Zróbcie logi z wstawania suszary przed czyszczeniem filtra i po, to pogadamy. Tak to głosicie herezje i tyle. I sprawdźcie tez nawet na necie ze co niektórzy zakładali filtry stożkowe i zamiast przybyć odrobina mocy to spadki były o 3-5 koni. Zresztą krzywa wygląda zazwyczaj inaczej całkowicie. Tu nie ma tak że w całym zakresie przybędzie po kilka koni.
O jakim czasie mówisz Gulasz, że dłużej zajmie turbinie bo tak gadasz i nie wiem o czym. Ile tego czasu potrzeba jej z filtrem pryzbrudzonym a ile z czystym??
A i turbo się zmienia kiedy już wg mapy danego modelu nie może zaspokoić silnika w powietrze. Jeśli jest to soft umiarkowany to turbo może zostać a jeśli ktoś idzie agresywnie to na bank musi turbo zmienić i pewnie inne graty tez by był zapas wydajności.