@danek Przebiegiem się nie przejmuj o ile nie trafisz na jakiegoś sknerusa co leje najtańszy olej, nigdy nie wymienia płynu hamulcowego, stosuje bardzo tanie zamienniki części i związuje uszkodzenia na trytki.
Oglądałem na YT Paseratti 1,9 TDI z przebiegiem 650 tys. km ale serwis zawsze na czas i jak się okazało na hamowni pokazało więcej KM niż fabryka deklaruje w tm modelu z tym silnikiem.
Przebieg nie jest ważny tylko regularny i uczciwy serwis.
Dzisiaj standardem jest olej pełny syntetyk bez względu na przebieg a w aucie z gazem szczególnie zalecanym ze względu na wyższą temp. spalania gazu względem benzyny.
Te silniki 1,6 l, 101 KM są bardzo wytrzymałe choć jazda na gazie żadnemu silnikowi nie służy.
Wywiad warto zacząć od pytania jak długo dany właściciel jest użytkownikiem tego auta, potem co w tym czasie wymieniał i czy może to jakoś potwierdzić (rachunki, paragony) ?
Znam takiego "złotówę" który z chytrości w życiu nie wymienił płynu hamulcowego.
W autach VW typu kombi często rdzewieją tylne klapy bo w zimę sól jest podrywana z jezdni i osiada na klapie bagażnika a jak ktoś mało płucze zimą auto to rdza szybko się pojawia i bądz na to przygotowany.
Jeśli części zamienne użyte w aucie będą marnej jakości to żle świadczy o serwisowaniu i właścicielu.
Ciężko wymagać aby takie auto miało prowadzoną książkę serwisową ale dobrze gdyby była chociaż sprzed paru lat to wiadomo z jakim przebiegiem trafiła do Polski, szybkie policzenie i jak wychodzi że po założeniu instalacji auto robiło rocznie np. 4 tys. km to coś tu nie gra z przebiegiem w Polsce.
Każdy kto bardzo dba o auto prowadzi, przynajmniej, swoje notatki co i kiedy było w aucie wymieniane, ja np. każdą wymianę czy przegląd i czyszczenie hamulców mam odnotowane do tego zapisuję jakie części użyłem do naprawy, staram sie zbierać rachunki, paragony a także takie części wymontowane jak np. sprzęgło, do tego robię dokumentację fotograficzną danej naprawy z datownikiem na fotce (ale ja to nie wszyscy, inni tak nie robią).
Warto zapytać i sprawdzić ile jeszcze ma ważności butla gazowa, jeśli się kończy ważność to nie jest to tragedia ale argument do negocjacji ceny. Trzeba też sprawdzić komplet dokumentów od instalacji gazowej by na kolejnym przeglądzie nie wyszły problemy, jakie to dokumenty to niech podpowiedzą ci co mają w aucie instalację gazową (ja nigdy nie miałem w aucie instalacji gazowej).
Napewno na samym początku warto sprawdzić wszystkie dokumenty włącznie z kartą pojazdu bo taksówkarze nagminnie przed sprzedażą wymieniają dowody rejestracyjne by usunąć z nich wpis TAXI, wtedy taki dowód rej. jest wtórnikiem ale nie ma pieczątki TAXI zaś ten wpis jest w Karcie Pojazdu, jednak jak znajomy nieuczciwy taksówkarz mi powiedział że w takim przypadku tłumaczą się że oryginalny dowód rej. zaginął lub się wyprał w pralce jednocześnie zagadują klienta by nie zajrzał do Karty Pojazdu a jak zajrzy w domu to przepadło chcoć ja jestem innego zdania.
Jeśli auto jest z ogłoszenia to warto zrobić sobie zrzuty ekranu tegoż ogłoszenia, wydrukować i z tym udać się do sprzedającego.
Piszę o tym bo często sprzedający zaznaczają wszystkie lub prawie wszystkie "kwadraciki" wyposażenia i nie jest to tylko domena polskich sprzedających ale i w Niemczech też to częsty przypadek handlarzy.
O ile np. ESP, Webasto nie jest widoczne na fotkach to często widzę podane w ogłoszeniu "wielofunkcyjna kierownica" która na zdjęciach auta "robi się" zwykłą, nawet nie w skórze.
Marne opony to też argument za negocjacją choć jak dobre są ale "nalewki" to według mnie właściciel auta dziad i sknerus.
Przed udaniem się na oględziny, o ile auto jest z ogłoszenia, należy bardzo dokładnie obejrzeć zdjęcia i telefonicznie zadać parę pytań tzw. weryfikacyjnych, trzeba sobie założyć pułap cenowy porównując w ogłoszeniach inne auta z tym silnikiem i wyposażeniem.
Oczywiście pułap cenowy należy zweryfikować na miejscu po dostrzeżeniu usterek lub doberego stanu auta bo to co na fotkach nie zawsze oddaje to co w rzeczywistości i to w dwie strony.
Tyle co na szybko byłem w stanie podać szczegółów odnoścnie zakupu auta.
Jeśli zadałeś pytanie o porade przed zakupem to nie zapomnij dać odpowiedzi czy coś wyszło z tego czy nie i z w miarę dobrym opisem.
VWFan