Cześć
Nie wyszukało mi problemu na forum wiec opisze problem , ujawnił sie w mojm Tiguanie problem ze znikajacym plynem chlodniczym 0,2 litra na tydzień przy codziennym użytkowaniu 50 km . Poza problemem z ubytkiem pojawił się problem z uruchomieniem po postoju okolo 8 h wygladalo jakby akumulator po 5 latach sie kończył ale z dziwnym objawem blokowania się startu silnika ?
Po obserwacji okazalo się ze akumulator jest sprawny , ubytek plynu przez chlodniczkę/podgrzewacz wbudowany w kolektor ssący- blokowanie obrotu silnika to przedostawanie się plynu chlodniczego do komory spalania i brak mozliwosci spreżania cieczy . Wyeliminowałem te chlodniczke pimijajac , sprawdzilem ją cisnieniowo i podciśnieniem i wykazuje nie szczelność

. Jazda w takim układzie nie wchodzi w grę ponieważ przy zapotrzebowaniu na moc musi dochodzic do jej mocnego schłodzenia i zmniejszeniu dostarczania powietrza co powoduje znaczny spadek mocy .
Czy ktos przerabiał podobny problem ? Naprawa regeneracja czy najlepiej nowy okolo 2400 pln w serwisie . Ciekawe ile wymian uszczelki pod glowica było z powodu tego kolektora , bo na szybką diagnozę bez wycieku na zewnatrz silnika to tak koncza sie naprawy .