Witam
Mam sporadyczny problem z Caddym.
Otóż jadąc latem autostradą auto zaczęło szarpać jakby to była benzyna i prąd by się kończył na zapłonie,Jak dotarłem do celu po zgaszeniu auta nie mogłem go odpalić ,dopiero po długim kręceniu załapał.Na tablicy palił się Check, ABS, trakcja i świece żarowe. Dodam że padało podczas drogi. Jak wracałem na początku auto trochę kulało ale tylko do momętu zgaśnięcia kontrolek na tablicy , po tym jechał jakby nic się nie stało. Sprawdziłem w domu VCDS-sem błędy , czujnik obrotów silnika....o abs ani słowa .Od tamtej pory była cisza do zeszłego tygodnia jak stał na kanale do wymiany kół, po zmianie zimowek jak chciałem go odpalić za cholerę nie chciał załapać , po dłuższym kręceniu zaskoczył ale silnik mi prawie z komory chciał wylecieć. I to samo co za pierwszy razem na tablicy świece mrugają Check pali ABS i anty poślizg, postał trochę na podwórku odpalony na luzie i za jakieś pięć minut kontrolki zgasły i pracuje normalnie.