NAPRAWA: silniczka reflektora [Passat B5]Od dnia zakupu Passata B5, regulacja jednego z reflektorów nie działała wcale, więc stwierdziłem, że sam sprawdzę co w "trawie piszczy"
Namawiano mnie na zakup używanego silniczka i mówiono że nie opłaca się tego naprawiać ale od dawna lubię grzebać w takich małych urządzonkach i wiem, że czasami da się to jeszcze przywrócić do życia.
Aby wyciągnąć niesprawny silniczek z reflektora należy:
- wyciągnąć kierunkowskaz
- odkręcić 3 śruby torx, mocujące reflektor
- delikatnie wyciągamy reflektor
- odłączamy wtyczkę z reflektora i samego silniczka
- przekręcamy delikatnie w prawo silniczek i mając go już luźnego, musimy wypiąć kulkę na końcu bolca regulacyjnego
- po wyciągnięciu silniczka zaczynamy go delikatnie rozbierać, oczywiście nie w powietrzu a na jakimś pewnym podłożu (ja wykorzystałem przykrywkę z pudelka po butach)
- obudowa ma plastikowe zapięcia i nie ma żadnego problemu z rozebraniem silniczka do tak zwanego "rosołu"

1. Obudowa silniczka reflektora z nr katalogowym części
2. Obudowa silniczka reflektora

3. Obudowa silniczka od środka, widoczna rdza (najwidoczniej przeciekała)

4. Wnętrze po otwarciu i wyraźnie widoczne spustoszenia jakie poczyniła wilgoć.

5. Po otwarciu obudowy, ściągamy 2 czarne gumki i delikatnie wyciągamy cały mechanizm (wychodzi bez żadnego problemu)

6. Wszystko rozmontowane i zaczynamy czyszczenie.

7. Po lewej stronie zardzewiały od wilgoci silniczek który nie dawał oznak życia.

8. Widoczna przyczyna niesprawności. Rdza całkowicie unieruchomiła silnik w środku.

9. Myślałem że silnik jest do wyrzucenia, bo nawet nie można było go przekręcić ale postanowiłem jednak spróbować. Na widoczną na zewnątrz rdzę zastosowałem odrdzewiacz BOLL a do środka napsikałem kontakt spray BOLL. Po około 15-20 minutach ręcznego kręcenia zębatką wystającą z silniczka, tak go rozruszałem że postanowiłem sprawdzić czy działa. Wytarłem go do sucha i przedmuchałem a silniczek po podłączeniu do 12-voltowego akumulatora odżył. Na początku niemrawo ale po 2-3 próbach rozpoczął swoje nowe życie


10. Po wyczyszczeniu silniczka, miejsce w którym było najwięcej rdzy, potraktowałem wazeliną techniczną.

11. Obodowa, oczyszczona jak do operacji.

12. Na ruchomy mechanizm nałożyłem niewielką ilość wazeliny technicznej (wcześniej jej nie było wcale).

13. Postanowiłem sprawdzić też stan drugiego silniczka i rozmontowałem go, ale po po otwarciu widok był jak w nowym. Na zdjęciu niedziałający wcześniej silniczek w porównaniu z drugim który był sprawny.

14. Po wyczyszczeniu i nasmarowaniu wszystkich styków, a także ruchomego mechanizmu, przeprowadzamy próbę bez reflektorów. Wystarczy podłączyć silniczki do wtyczek, włączyć stacyjkę, światła mijania i pokręcić potencjometrem ustawiania wysokości świateł (o ile taki posiadamy w aucie). Biały plastikowy bolec powinien się wysuwać i wsuwać a nie kręcić !

Po sprawdzeniu obydwóch silniczków, składamy wszystko w odwrotnej kolejności.
Cała operacja wymontowania 2-reflektorów, naprawy silniczka i ponownego złożenia, zajęła mi 1 godzinę. Widząc ceny silniczków z wysyłką na popularnym portalu aukcyjnym, chyba zarobiłem jakieś 50 zł i dużo satysfakcji z uratowania denata.
Polecam taką naprawę, bo to wcale nie jest trudne
