Opóźnienie z tyłu jest bardziej logiczne, płyn ma dość długą drogę ze zbiornika do pokonania. Jeśli chodzi o przód, to (będąc laikiem) przypuszczam że przyczyna tkwi w elektronicznym sterowaniu, jakimś przekaźniku który to uruchamia.
W poprzednim VW ze spryskiwaczami ksenonów zwłoka była zauważalna, przy tych fazach gdy włączały się oba obiegi: na szybę i na światła.