Volkswagen T3 B32 - to Volkswagen czy Porsche ?
Po nr VIN to Porsche, po wyglądzie Volkswagen z silnikiem 3.2 z Porsche 911.

Porsche B32 to oficjalna nazwa bardzo krótkiej serii minibusów zbudowanych w latach 80-tych na bazie Volkswagena T3.
Montowane w niemieckich zakładach Porsche w Welcherath (kraj związkowy Nadrenia-Palatynat) „B32-ki” posiadały benzynowy silnik z Carrery 911 o pojemności 3.2 litra i właśnie stąd wzięła się nazwa jednego z najrzadszych modeli marki z Zuffenhausen.

Chłodzony powietrzem 6-cylindrowy boxer generował 231 KM i 284 Nm, co pozwalało na jazdę z prędkościami dochodzącymi do 220 km/h, choć inżynierowie z Porsche podawali za prędkość maksymalną 185 km/h w przypadku jazdy z pełnym obciążeniem pojazdu.

Oczywiście, skrzynia biegów, też była z modelu 911. A zawieszenie i hamulce poprawiono, tak żeby wszystko razem dawało radę.
Stąd też 16-calowe felgi Fuchsa - przecież musiały się zmieścić większe tarcze hamulcowe. Stąd dodatkowe wloty powietrza i nieco większa końcówka wydechu.

W środku pojawiły się też dodatkowe zegary oraz skórzana tapicerka. No i logo Porsche na kierownicy. Bo to jest Porsche, z VIN-em marki z Zuffenhausen. Żadna "lepianka garażowego Janusza".

Powodem powstania takiego minibusa z podzespołami Porsche była potrzeba szybkiego pojazdu dla obsługi rajdu Paryż-Dakar dla załogi jadącej Porsche 959.









Nie jest do końca jasne, ile egzemplarzy tego niezwykłego auta zostało wyprodukowanych. Niektóre źródła mówią o 25 egzemplarzach, inne o kilkunastu sztukach, jeszcze inne jedynie o 9 plus dwa terenowe prototypy. Nie zmienia to jednak faktu, że samochód powstał i był oferowany w specjalnie wybranych sieciach dealerskich Porsche w Europie. I było to najprawdziwsze Porsche, gdyż posiadało numer podwozia nadany przez tę firmę. Cena wynosiła wówczas szalone 145 tys. niemieckich marek, co było więcej niż dwukrotnością ceny nowego Porsche 911. Legenda głosi, że jednym z egzemplarzy poruszała się żona Ferdinanda „Butzi’ego Porsche”, która woziła nim dzieci do szkoły. Inny egzemplarz należy do głównego inżyniera Porsche, który zresztą widnieje na większości dostępnych fotografii i prawdopodobnie wizualnie (elementy wyposażenia) nieznacznie odbiega od oryginału. Planowano prezentację projektu na salonie w Genewie i podjęcie produkcji, jednak postanowiono poprzestać na modelu B32 jako fantastycznym projekcie i pokazie możliwości inżynieryjnych Porsche.