Witam, od niedawna jestem posiadaczem Golfa VI 1.6 TDI z 2010 roku.
Zobaczyłem pewną rzecz, a mianowicie auto nie nagrzewa mi się do 80-90 stopni (wskaźnik temperatury), dochodzi max do 60-68 stopni. Czasami dojdzie do 90 ale momentalnie spadnie. Pytanie brzmi czy to jest normalne w tym modelu czy może jest to wina termostatu bądź czujników temp.
Po podłączeniu OBD, max temperatura silnika (cieczy chłodzącej) to 67 stopni.
Temperatury oczywiście po rozgrzaniu auta i pracy ponad 20 min