Autor Wątek: 2.0 TDI - silnik nie zapala, po dłuższym postoju na mrozie  (Przeczytany 1675 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline wwosek

  • :: StartLine
  • Wiadomości: 3
  • Pomógł: 1
  • VW: Tiguan I
  • Silnik: 2.0 ??
  • Napęd: 4x4
  • Rej: KR
2.0 TDI - silnik nie zapala, po dłuższym postoju na mrozie
« dnia: 20 - Stycznia - 2021 - 23:12:54 »
Witajcie, zmagam się z takim oto problemem i może coś uda się zdiagnozować wspólnie.[ Tiguan 2.0 103 KW 4 motion 2008r CR.] Samochód nie odpala na mrozie mniej więcej  od -10*C po postoju 24h. Jeżeli stoi 12 h to za 2 lub trzecim razem zagada.(Moja diagnoza-  brak paliwa w układzie przez pompę niskiego ciśnienia - nie wiem czy udana)
1.Wymieniłem akumulator oraz filtr paliwa(żadnych opiłków praktycznie).
2.Po włączeniu zapłonu nie słychać wycia pompy w baku, tak samo po odłączeniu przewodu dolotowego do filtra paliwa - po włączeniu zapłonu nie leci paliwo(czy tak ma być?).
3.Po zakręceniu rozrusznikiem pompę już słychać i z wężyka leci paliwo. Zmierzyłem ciśnienie na przewodzie doprowadzającym przy filtrze paliwa - od 0 dochodzi do 0.5 bara i po wyłączeniu rozruchu od razu spada do praktycznie zera ( czy nie powinien być jakiś zawór zwrotny, który to nie pozwala na cofkę paliwa a zarazem spadek cisnienia ?)Ciśnienie 0,5 jest książkowe dla tej pompy.
4. Sprawdziłem korekty wtrysków VCDSem - najwyższa odchyłka  to -0,40 mg/suw przy 90*C a na zimnym -30mg/suw na 2 i 3 cylindrze reszta 0,05 do 0,015 - czyli w miarę książkowo więc przelewów nie robiłem.
5.Odłączyłem wtryski aby auto nie odpaliło i zmierzyłem ciśnienie podczas startowania również vcds - max ciśnienie na listwie 144 bar przy 320 obr/min rozrusznika. Sugerowana przez program wartość to 240 bar i nie wiem jak to interpretować - czy podczas rozruchu czy przy 850obr/min jak już zapali.
6. Żadnych innych błędów VCDS nie wykrył, po odpaleniu auto śmiga, nie kopci, nie dławi się, nie brakuje mocy a jeżdżę agresywnie po górzystych terenach.
7. Przy -20*C startowałem go z aparatem rozruchowym bo nie chciałem zajechać nowego aku do zera , dławił się dopiero po około 7 kręceniach po 6 sekund a za 10 razem odpalił strasznie nierówno pracując  i po 2 sekundach wszystko wrociło do normy, zgasiłem silnik i odpalił od strzała.Postój bez jazdy wynosił dwa dni.
8.Dodam,że włączając test pomp VCDS wszystkie gadają - odpowietrzałem tak układ po wymianie filtra paliwa. Ciśnienie na listwie CR dopasowane do wartości sugerowanych przez komputer po odpaleniu zawsze z wyjątkiem procesu odpalania.
9.Fajnie byłoby dowiedzieć się jakie ciśnienie podczas startu powinno być na listwie bo to 144 bar mnie trochę martwi oraz czy max 320 obr/min wywołane rozrusznikiem to ok wartość aby wyeliminować rozrusznik.
10. Zawór wysokiego ciśnienia bym wyeliminował gdyż podczas jazdy wszystko gra i buczy. Pompa wysokiego ciśnienia też daje radę bo program mierzy idealne ciśnienia względem sterownika podczas jazdy i dodawaniu gazu od 800 do 5 tys obr/min.
11.Mróz nie jest tutaj wyrocznią bo po każdym dłuższym postoju zimą samochód nie chce odpalić od razu tylko po np 3 kręceniach. Przy temperaturach +5 gada zawsze.

Proszę o wskazówkę czy któryś z opisanych punktów przybliża do rozwiązania zagadki ? Czy mogę jeszcze coś sprawdzić co ułatwi diagnozę?  Przebieg 220 tys -to będzie wszystko pewnie siadać po kolei - nie poddam się:)  Z góry dziękuję za jakiekolwiek sugestie:) Pozdrawiam.


EDIT: Sprawdziłem pompę niskiego ciśnienia w innym CR i też włącza się przy uruchomieniu rozrusznika - czyli pompa dobra. (Myślałem, że powinna się włączyć po przekręceniu kluczyka w pierwszy ryb a nie w startowy). Sprawdziłem bezpieczniki i przekaźniki - wszystko ok.
Wymienię w najbliższym czasie świece żarowe i dam znać o ile temperatura znów skoczy na większy. minus, póki co auto odpala jak z książki (+8*C na polu)
 

Offline wwosek

  • :: StartLine
  • Wiadomości: 3
  • Pomógł: 1
  • VW: Tiguan I
  • Silnik: 2.0 ??
  • Napęd: 4x4
  • Rej: KR
Odp: 2.0 TDI - silnik nie zapala, po dłuższym postoju na mrozie
« Odpowiedź #1 dnia: 23 - Stycznia - 2021 - 22:37:08 »
Z braku laku i pomocy forumowiczów zdaję diagnozę, ... ŻADEN ALE TO ŻADEN nawet SERWISOWY komputer nie zczytał błędu w obwodzie świec żarowych. WSZYSTKIE 4 spalone na amen i nie wymieniane od nowości czego dowodzi seria, marka i ich stan. MASAKRA !!! Zalecam wymianę w razie jakichkolwiek wątpliwości od razu :)
 
Podziękował: doggie

Online doggie

  • Clubowicz
  • Wiadomości: 5570
  • Pomógł: 1009
  • Marka: Cupra
  • Model: Formentor
  • Wersja: Sport
  • Silnik: 1.5 TSI
  • Kod: DPCA
  • Moc: 175 KM
  • Skrzynia: DSG-7
  • Napęd: FWD
  • Rej: GD
Odp: 2.0 TDI - silnik nie zapala, po dłuższym postoju na mrozie
« Odpowiedź #2 dnia: 24 - Stycznia - 2021 - 10:42:43 »
ŻADEN nawet SERWISOWY komputer nie zczytał błędu w obwodzie świec żarowych.
To się często zdarza w nowoczesnych dizlach z świecami o działaniu trójfazowym
 

Tagi wątku: