Dobra, strzela mnie z tym autem, turbo zregenerowane, DPF wyprany zaadaptowany etc, zawor sterujacy gruszką chłodnicy spalin wraz zaworkiem zwrotnym wymieniony na nowy, podciśnienie spięte dobrze, sztanga pracuje, mapsensor nowy, EGR wcześniej na Pierburga wymieniony nawet przepływomierz mas powietrza wymieniony razem z obudową...
I teraz tak raz wchodzi na obroty i idzie jak należy a czasem się zwiesi puści białą chmurę coś telepie jak pokrywka od garnka a później znów idzie jak przecinak i znów po jakimś czasie zwiesza się nawet do 3 tys obrotów nie jak by w tryb awaryjny wpadał ale brak błędów, silnik na jałowym biegu ładnie pracuje podejrzewać EGRa czy klapę gaszacą czy chłodnice spalin czy samą pompę vaccum?
Wysłane przy użyciu Tapatalka