Autor Wątek: 1.4 16V - problem z odpalanie silnika [A2]  (Przeczytany 3589 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Magman44

  • :: StartLine
  • Wiadomości: 2
  • Silnik: 1.4 16V
  • Kod: BBY
  • Napęd: FWD
1.4 16V - problem z odpalanie silnika [A2]
« dnia: 05 - Lipca - 2018 - 22:44:42 »
Witam,
Mam Audi A2 1.4 16V 75 KM.
Moje Audi to A2 z końca 2004 roku - silnik benzyna 1.4 16V (z ogrzewaną odmą) przebieg w 153 tys. km.
Od jakiegoś czasu mam chyba problem z układem paliwowym - chyba się zapowietrza... Ale może się mylę i to nie układ paliwa...
Na początku gdy ilość paliwa była na rezerwie to samochód bardzo długo odpalał po kilkugodzinnym postoju. Pompa musiała długo ciągnąć. Wymieniłem filtr paliwa z zaworkiem. Poomogło, ale później problem wrócił. Dziś problem jest już na 1/3 zbiornika, a jak mała stoi zaparkowana przodem do góry to po 10-12 godzinach ma problem z odpaleniem nawet przy połowie zbiornika. Pompa długo ciągnie paliwo. Wymieniłem pompę paliwa, ale nie pomogło. Zauważyłem też, że jak ma mniej niz pół zbiornika to gorzej jeździ, zwłaszcza widać to przy ruszaniu - wolno jakby ją coś trzymało (jakby sie sprzegło ślizgało) zalewam pod korek i jest ok.
Mam ją już 3lata problem jest od roku. Zawsze też tankowałem ją do 1 odbicia - nigdy więcej. Gdy jest dużo paliwa i odpala na zimno to czasem czuć za samochodem paliwem. VAG nic nie pokazuje, żadne kontrolki sie nie zapalają.

Macie jakiś pomysł ?
Z góry dziękuję.

 

Offline Gulasz

  •  -baned-
  • Wiadomości: 3051
  • Pomógł: 155
  • Marka: Mercedes
  • Silnik: 1.9 M-TDI
  • Moc: 75 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: GD
Odp: 1.4 16V - problem z odpalanie silnika
« Odpowiedź #1 dnia: 06 - Lipca - 2018 - 07:25:26 »
Jeśli wóz nie jest po wypadku to dla pompy umiejscowionej w zbiorniku nie jest istotny poziom paliwa .Czy będzie 1/3 czy ful jest bez różnicy bo i tak ciągnie z dołu .Bardziej prawdopodobnym problemem może być zasilanie pompy (elektryka ,elektronika ) .By to sprawdzić wystarczy podać bezpośrednio zasilanie na pompę .Choć nie sądzę by była jakaś poprawa .Bardziej można by się czepiać zaworu EGR który lubi się w tych jednostkach kepścić dość często i dusi silnik własnymi spalinami .Powinien jednak wywalić błąd i żółty silniczek na liczniku przy problemie z tym cudownym elementem .
Czy po odpaleniu (długim kręceniu rozrusznikiem )słychać jak zaskoczy klekot popychaczy hydraulicznych ?
Czy jak odpali silnik chodzi równiutko czy nim telepie ?
Czy jak pojeździsz nim ostrzej silnik nie ma tendencji do gaśnięcia na wolnych obrotach ?
Czy musisz dolewać oleju (czy jest ok.od wymiany do wymiany ) ?
Czy przy tych lepszych momentach jazdy jak chodzi w miarę przyzwoicie nie czujesz dużego spadku mocy ?
Czy problemy jakie występują nie były powiązane z wymianą rozrządu ?
Napisz coś więcej bo nawet mało istotny drobiazg który może mieć wpływ i da istotną podpowiedź ewentualnej usterki .
 

Offline Magman44

  • :: StartLine
  • Wiadomości: 2
  • Silnik: 1.4 16V
  • Kod: BBY
  • Napęd: FWD
Odp: 1.4 16V - problem z odpalanie silnika
« Odpowiedź #2 dnia: 06 - Lipca - 2018 - 11:38:19 »
Dzięki Gulasz za zainteresowanie. No to lecę z odpowiedziami na Twoje pytania.

Przez cały czas użytkowania nigdy nie zapalił sie żółty helikopter, za jednym wyjątkiem - 2 lata temu w górach. Było ze 25 stopni mrozu. Zapalił sie na chwilę i znikł. Potem na przeglądzie VAG nic nie pokazał. Wtedy też nie było tego problemu bo był wymieniony filtr paliwa z zaworkiem.
Gdy paliwa jest sporo to zapala od dotknięcia. Jak jest go mniej to wystarczy na chwilę delikatnie przekręcić kluczyk aż zapalą sie lampki i po 2-3 sekundach pali jak zawsze. Nie ma klekotu popychaczy.
Jeździ bez zarzutu, bardzo fajnie i przyzwoicie, płynnie zmieniają się biegi. Tylko czasem jak paliwa jest mało to mam wrazenie że trochę muli przy ruszaniu. Ale w jeździe nie ma żadnego spadku mocy.
Po ostrej jeździe również nic się nie dzieje. Nie gaśnie, nie wariuje.
Silnik zawsze chodzi równo, nie drga, obroty nie falują.
Co do oleju - niestety - co 1500 - 2000 km muszę dolać ze 150, czasem 200 ml.
Rozrząd był wymieniany przy 100 tys. Problem pojawił sie gdzieś przy 130.
Co do wypadków... odstępy między elementami, grubość lakieru na słupkach i poszczególnych elementach (również przy silniku pod maską) wskazuje że raczej traumy nie przeszła. Za mojej kadencji dostała lekko w tyłek, ale była zaraz na przeglądzie i orzeczono, że nic jest nie zaszkodziło.
Ani ja ani nasz mechanik nie mamy już pomysłów.
Może wymyślam, ale ja po prostu lubię jak w moim samochodzie wszystko gra.
 

Offline Gulasz

  •  -baned-
  • Wiadomości: 3051
  • Pomógł: 155
  • Marka: Mercedes
  • Silnik: 1.9 M-TDI
  • Moc: 75 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: GD
Odp: 1.4 16V - problem z odpalanie silnika
« Odpowiedź #3 dnia: 06 - Lipca - 2018 - 19:20:54 »
Za mojej kadencji dostała lekko w tyłek,
O to właśnie chodzi robiłem już podobny przypadek gdzie wóz dostał delikatnego strzała a pompa w zbiorniku na tyle ucierpiała że stała pod kątem i miała problem z pociągnięciem paliwa mimo około 10 litrów w baku .Nieraz niepozorne przytarcie zbiornikiem może narobić niezłego bigosu z obudową pompy paliwa .Warto sprawdzić pompę jak i wszystkie rurki przy niej czy są ok.
 
Podziękował: Magman44

Offline Marvin78

  • :: StartLine
  • Wiadomości: 1
  • VW: Passat B5
  • Silnik: 1.6+LPG
  • Napęd: FWD
Odp: 1.4 16V - problem z odpalanie silnika
« Odpowiedź #4 dnia: 19 - Lipca - 2018 - 12:41:19 »
witam, podczepiam się pod temat
moje autko to Passat 1,6 LPG '97
problem jest jak u kolegi z porannym odpalaniem gdy silnik jest zimny i po pracy (8 godzin) też nie odpala, ale wystarczy jedna dawka PLAK i pali jak złoto.
Gdy po paro godzinnym postoju odpalę go (bez PLAK) to chodzi nierówno czuć że nie wszystkie cylindry chodzą, czasami zgaśnie i trzeba ponownie kręcić, a czasami załapie na wszystkie gary i wtedy już mogę go gasić i odpalać i nie ma problemu.
Czy po odpaleniu (długim kręceniu rozrusznikiem )słychać jak zaskoczy klekot popychaczy hydraulicznych ?
Szczerze, to nie usłyszałem żadnych niepokojących dźwięków.

Czy jak odpali silnik chodzi równiutko czy nim telepie ?
Jak już wcześniej pisałem, dopóki nie załapie na wszystkie gary to chodzi jak rosyjska snopowiązałka, gdy pali na wszystkie to lekko faluje.

Czy jak pojeździsz nim ostrzej silnik nie ma tendencji do gaśnięcia na wolnych obrotach ?
Nie muszę ostrzej jechać, przy normalnej jeździe silnik faluje i zdarza mu się zgasnąć przy dojeździe do skrzyżowania. (przepustnica czysta, świeci się jak lustro.)

Czy musisz dolewać oleju (czy jest ok.od wymiany do wymiany ) ?
Ma 21 lat ogólnie się poci, ale dolewki są sporadyczne i w małych ilościach.

Czy przy tych lepszych momentach jazdy jak chodzi w miarę przyzwoicie nie czujesz dużego spadku mocy ?
To jest 1,6 na LPG, on nie ma mocy, a tak na poważnie to nie, gdy nie gada na wszystkie gary to nie da się nim w ogóle jechać, a gdy zagada na wszystkie to ładnie chodzi

Czy problemy jakie występują nie były powiązane z wymianą rozrządu ?
Nie.

Dodatkowo napiszę że ten sam problem miałem w zeszłym roku w lecie, ale po paru pokręceniach odpalał sam, jesienią problem odszedł jak ręką odjął, całą zimę palił bez najmniejszych problemów i na nowo zaczął kaprysić w tym roku na wiosnę jak się ociepliło, z tym że problem się nasilił i bez plaka z rana już nie odpali.
 
 

Tagi wątku: