Nie wiem na jakiej podstawie wysuwasz takie wnioski. Mechanizm liczenia obrotów kół jest w miarę precyzyjny (obrót to obrót;)). Prędkość wylicza się na podstawie ich obrotów. Nie wiem czy fabryka dokonuje jakiś adaptacji ze względu na instalowane fabrycznie ogumienie. Raczej wątpię i sądzę, że mechanizm jest uniwersalny. Więc w grę wchodzą jedynie różnice w ich obwodzie (średnice wszystkich są zbliżone niemniej 1-procentowe rozbieżności na obwodzie są możliwe) oraz pomiarze czasu. To samo tyczy zużycia opon czy różnic w ciśnieniu. Zużycie opon powoduje zmniejszenie ich obwodu, a co za tym idzie większą ilośc obrotów potrzebnych do pokonania tego samego dystansu. Więc z czasem prędkość powinna być wyższa.
Pomiary GPS też są obarczone błędem. Prędkość mierzyłem kilkoma telefonami i nawigacją TomToma. Wynik za każdym razem był ten sam (+-1km/h).
Mierzyłem na nowych kołach 255/45/R19, ciśnienie komfortowe 2.3 bara.
W praktyce ustawienie na tempomacie np. 110km/h oznacza że poruszam się z prędkością około 100-102km/h (zapas 10km/h uwzględniany w w naszym prawie+błąd pomiaru). Kilka razy moja prędkość była mierzona na drodze krajowej i nigdy nie zostałem zatrzymany;)
Mój poprzedni Golf Mk7 miał podobne różnice. Jak jeździłem dużo autami z wypożyczalni i GPS to zauważyłem że grupa VW sporo zawyża prędkość (z wyjątkiem Audi).
Tutaj artykuł który to częściowo opisuje.
http://dailydriver.pl/porady/technika/dlaczego-licznik-w-samochodzie-zawyza-predkosc/Także kilka km/h różnicy mnie nie dziwi specjalnie, zwłaszcza jeśli błędy się ponakładały.
Tak z ciekawości jakie masz koła?