Autor Wątek: 2.0 TDI - problem z uruchomieniem silnika  (Przeczytany 32772 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline S0meth1ng

  • :: TrendLine
  • Wiadomości: 14
  • Pomógł: 1
  • VW: Tiguan II
  • Wersja: Highline
  • Silnik: 2.0 TDI
  • Moc: 190 KM
  • Skrzynia: DSG-7
  • Napęd: 4x4
  • Rej: WW
Odp: 2.0 TDI - problem z uruchomieniem
« Odpowiedź #25 dnia: 08 - Lutego - 2019 - 14:31:39 »
Cześć,

Od miesiąca jestem właścicielem nowego Tiguan 190KM 4Motion
Wczoraj minął dosłownie miesiąc i 1023km przyjechano.

Rano musiałem przestawić foteliki dziecięce do samochodu żony. Cofnąłem dosłownie 3-4 metry z miejsca parkingowego aby opuścić platformę z drugim samochodem.
Przestawiłem foteliki i już wsiadłem do samochodu aby jechać do pracy, a ten nie odpala.. Kręci rozrusznikiem.
Próbowałem ze 3 razy. Zamknąłem samochód i otworzyłem po około 30 sekundach. Nic... Nie odpala..

W końcu wsiadłem do innego auta, a Tiguana zostawiłem w garażu. W międzyczasie zadzwoniłem na infolinie serwisu mobilnego i umówiłem wizytę mechanika.
Mechanik przyjechał i zapytał czy to diesel? I jak usłyszał że tak, to od razu powiedział, że ostatnio miał już takie przypadki i nie tylko z Tiguanem, również ze Skodą Kodiaq i chyba Passatem.

Kazał mi odpalić auto, że raczej powinno się odpalić bez problemu. No i tak się stało..

Teraz nie wiem co mam robić. Jak się zgłoszę do ASO czy nie skasują mnie za dodatkową diagnostykę i t.d.? Nie chce mi się płacić za to..
Ale najważniejsze czy znajdą usterkę?

Auto stało równo w garażu. Tylko na chwile odpaliłem cofnąłem i od razu zgasiłem... I później już tylko sąsiedzi mogli mi pomoc przestawić auto :)
 

Offline DrWredman

  • :: TrendLine
  • Wiadomości: 30
  • Pomógł: 2
  • VW: Tiguan II
  • Silnik: 2.0 TDI
  • Moc: 150 KM
  • Napęd: FWD
Odp: 2.0 TDI - problem z uruchomieniem
« Odpowiedź #26 dnia: 22 - Marca - 2019 - 20:39:10 »
Dziś rano spotkało mnie niemile zaskoczenie.
Wsiadłem normalnie jak codzień do samochodu. Naciskam START. Rozrusznik się kręci, ale nie odpala. Więc próbuje znowu dłużej przytrzymując wciśnięty guzik. Rozrusznik się kręci ale auto nie odpala i podczas kręcenia rozrusznikiem świeci się kontrolka silnika na żółto.
I tak kilka razy. Wsiadłem/wysiadłem, zamknąłem/otworzyłem auto z pilota, nawet otworzyłem maskę, choć nie wiem po co. Generalnie wyglądało to tak jakby nie dochodziło paliwo, a jest pół zbiornika.
Po około 10 próbach zacząłem szukać telefonu do serwisu.
W tzw międzyczasie nacisnąłem start i auto odpaliło jak gdyby nigdy nic. Pojechałem do pracy. Wieczorem wróciłem do domu. Po drodze start/stop działał normalnie. Nie ma też żadnych informacji o ewentualnej awarii zapisanej w systemie infotainment.
Dzwoniłem do serwisu. Nie zaskoczyło mnie, że Pan był zdziwiony taką sytuacją i tylko kazał obserwować.
Przebieg lekko ponad 2000.

Ale... przypomniałem sobie, że...

Dziś moje wsiadanie do samochodu nie było takie standardowe. Po usadowieniu się w fotelu schyliłem się do buta przginając się na prawą stronę bo coś mnie tam gniotło w kostkę. Być może odciążyłem fotel i zadziałał czujnik obecności kierowcy? O ile jest coś takiego w naszych autach...

Cała ta zabawa z problemem odpalenia trwała pewnie około 10 min. Jutro spróbuje odpalić całkowicie podnosząc dupsko ;).

Poza tym z auta jestem bardzo zadowolony ;)
 

Offline kucyk

  • :: TrendLine
  • Wiadomości: 85
  • Pomógł: 14
  • VW: Tiguan II
  • Silnik: 2.0 TDI
  • Moc: 150 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
Odp: 2.0 TDI - problem z uruchomieniem
« Odpowiedź #27 dnia: 22 - Marca - 2019 - 21:04:03 »
Serwis kolego. Przez ostatnie 2 lata odpaliłem to auto prawdopodobnie ponad 1500 razy i tylko raz zakręcił mi powyżej sekundy.


Sent from my iPhone using Tapatalk Pro
 

Offline Fircyk

  • :: TrendLine
  • Wiadomości: 53
  • Pomógł: 8
  • VW: Tiguan II
  • Silnik: 2.0 TDI
  • Kod: DFGA
  • Moc: 150 KM
  • Napęd: FWD
Odp: 2.0 TDI - problem z uruchomieniem
« Odpowiedź #28 dnia: 22 - Marca - 2019 - 21:59:36 »
Niestety ja  miałem tak 2 razy rozrusznik kręcił ok 4 sekund i mu przerywałem. Ponowne nacisniecie i odpalenie  bez zwłoki. Raz na ciepło po jezdzie i postoju ok 1h odpalilem przestawilem auto zgasilem  i ponownie chcialem przestawić dosłownie po 3 minutach. A drugi raz na zimno po nocy. Jak mjałem Nissana Pathfindera  to też  się to zdarzalo jak mialem kluczyk w kieszeni z telefonem. Niestety podczas tych sytuacji  nie zwróciłem uwagi. Chodź  mogło tak być w obu sytuacjach, pierwszw wyjscie z domu aby poprzestawiać auta  3sztuki i 3 kluczyki plus napewno tel. I rano to samo tel i kluczyk ta sama kieszeń. Moze to jakiś trop.


To raczej zły trop jak by kluczyka nie widział to by nie krecił chyba.
 

Offline DrWredman

  • :: TrendLine
  • Wiadomości: 30
  • Pomógł: 2
  • VW: Tiguan II
  • Silnik: 2.0 TDI
  • Moc: 150 KM
  • Napęd: FWD
Odp: 2.0 TDI - problem z uruchomieniem
« Odpowiedź #29 dnia: 22 - Marca - 2019 - 22:24:36 »
Fircyk, dzieki za trop, może być właściwy, bo zmieniłem kurtkę na cieńszą i wewnętrzna kieszeń jest dość głęboka. Trzymając kluczyk w kieszeni zewnętrznej telefon styka się z kluczykiem przez cienki materiał.
Potem wyjæłem telefon z kieszeni...
Zatem jutro test. ;)

Dodano: 24 - Marzec - 2019 - 12:57:31
Test niepotwierdzony. Trzymałem kluczyk zetknięty z telefonem w różnych układach, z przodu i z tyłu telefonu. Nie zrobiło to wrażenia na samochodzie. Odpalał za każdym razem. Odpalał też bez obecności tyłka na fotelu. Może to rzeczywiście była losowa sytuacja w której telefon zakłócił immobilizer. No cóż pozostaje mi tylko obsereować czy problem się powtórzy.
 

Offline WuWojtas

  • :: TrendLine
  • Wiadomości: 95
  • Pomógł: 9
  • VW: Tiguan II
  • Silnik: 2.0 TDI
  • Moc: 150 KM
  • Napęd: 4x4
  • Rej: FZ
Odp: 2.0 TDI - problem z uruchomieniem
« Odpowiedź #30 dnia: 13 - Kwietnia - 2019 - 07:29:26 »
Ja w swoim mam częste problemy z rozruchem- najdłużej czekałem ~8-10 sek. a rozrusznik kręcił i kręcił i w końcu odpalił. W serwisie problemu nie widzą, raz coś mi przy wtryskach grzebali ale nic to nie dało. Podejrzenia mam różne - może akumulator się rozładowuje przy częstym rozruchu w mieście (ale komunikatu żadnego nie mam), a może paliwo się cofa do zbiornika...

Czasami odpalenie auta to niezły obciach, jakbym starego, rozklekotanego malucha odpalał :( Nie mam czasu na reklamowanie tego przy każdej okazji, zwłaszcza, że auto musi postać u nich kilka dni, a zastępczego za darmo nie dadzą!

------------------------------------------------------------------------------------
Tiguan II 2.0 TDI 150 KM, 4Motion, DSG-7 + pakiet Offroad
 

Offline Bramarz

  • :: TrendLine
  • Wiadomości: 7
  • Pomógł: 1
  • VW: Tiguan II
  • Silnik: 2.0 TDI
  • Kod: DFHA
  • Moc: 190 KM
  • Napęd: FWD
  • Rej: SO
Odp: PROBLEMY Z URUCHOMIENIEM SILNIKA 2.0 TDI
« Odpowiedź #31 dnia: 25 - Grudnia - 2019 - 20:07:41 »
Czy temat długiego kręcenia rozrusznikiem został jakoś rozwiązany, zdarza się umnie że czasem po nocy kręci z 4-5 sekund. 2.0 TDI 190km
 

Offline WuWojtas

  • :: TrendLine
  • Wiadomości: 95
  • Pomógł: 9
  • VW: Tiguan II
  • Silnik: 2.0 TDI
  • Moc: 150 KM
  • Napęd: 4x4
  • Rej: FZ
Odp: PROBLEMY Z URUCHOMIENIEM SILNIKA 2.0 TDI
« Odpowiedź #32 dnia: 27 - Grudnia - 2019 - 06:45:03 »
Niestety nie został. 2-go stycznia jestem umówiony ponownie w serwisie, bo ostatnio pod domem zatrzymałem się na chwilę, zapakowałem dzieciaki i auto nie chciało wcale odpalić - kręcił rozrusznikiem tak długo, aż sam wcisnąłem STOP. Za drugim razem to samo. Jak się rozejrzałem gdzie go zepchnąć, to za trzecim razem odpalił. Jak będę po serwisie, to zobaczę.

Najgorsze w tym wszystkim jest to, że auto mam na gwarancji (czyli naprawa powinna być nieodczuwalna finansowo), a jednak za auto zastępcze (VW Up!) zapłaciłem już kupę siana... Teraz stanowczo powiedziałem, że nie będę płacił, ale zobaczymy co z tego będzie...
------------------------------------------------------------------------------------
Tiguan II 2.0 TDI 150 KM, 4Motion, DSG-7 + pakiet Offroad
 

Offline Fircyk

  • :: TrendLine
  • Wiadomości: 53
  • Pomógł: 8
  • VW: Tiguan II
  • Silnik: 2.0 TDI
  • Kod: DFGA
  • Moc: 150 KM
  • Napęd: FWD
Odp: PROBLEMY Z URUCHOMIENIEM SILNIKA 2.0 TDI
« Odpowiedź #33 dnia: 07 - Lutego - 2020 - 02:57:31 »
I co w temacie  udało  sie ogarnąć
 

Offline WuWojtas

  • :: TrendLine
  • Wiadomości: 95
  • Pomógł: 9
  • VW: Tiguan II
  • Silnik: 2.0 TDI
  • Moc: 150 KM
  • Napęd: 4x4
  • Rej: FZ
Odp: PROBLEMY Z URUCHOMIENIEM SILNIKA 2.0 TDI
« Odpowiedź #34 dnia: 12 - Lutego - 2020 - 12:22:39 »
Cześć,

od ostatniej naprawy minął ponad miesiąc i powiem, że problemy ze startem silnika zniknęły! Ani razu rozrusznik nie zakręcił dłużej niż powinien. Oby to było to.

A w serwisie Świtoń-Paczkowski Zielona Góra wgrali mi aktualizację do sterownika silnika - tylko tyle wiem.

Pozdrawiam
Wojtek
------------------------------------------------------------------------------------
Tiguan II 2.0 TDI 150 KM, 4Motion, DSG-7 + pakiet Offroad
 

Offline herbu

  • :: StartLine
  • Wiadomości: 2
  • Silnik: 2.0 TDI
  • Napęd: FWD
  • Rej: SB
Odp: 2.0 TDI - problem z uruchomieniem silnika
« Odpowiedź #35 dnia: 15 - Czerwca - 2020 - 08:33:04 »
Rano musiałem przestawić foteliki dziecięce do samochodu żony. Cofnąłem dosłownie 3-4 metry z miejsca parkingowego aby opuścić platformę z drugim samochodem.
Przestawiłem foteliki i już wsiadłem do samochodu aby jechać do pracy, a ten nie odpala.. Kręci rozrusznikiem.
Próbowałem ze 3 razy. Zamknąłem samochód i otworzyłem po około 30 sekundach. Nic... Nie odpala..
Czy udało Ci się jakoś rozwiązać ten problem? Kilka dni temu miałem identycznie w aucie ojca (Tiguan I TDI 150KM 2015). Auto stało 3 dni nieodpalane w garażu. Wsiadłem, odpalił od strzała, cofnąłem ze 2 metry, by zwolnić miejsce w garażu. Zgasiłem, po minucie odpalam i musiałem kręcić około 5-7 sekund by odpalił. Odpalił, później już odpalał ok, ale taka sytuacja zdarzyła się już drugi raz (pierwszy raz miał to ojciec kilka dni wcześniej). Czy udało Ci się do czasu napisania postu coś naprawić?
 

Offline wazel

  • :: TrendLine
  • Wiadomości: 17
  • Pomógł: 2
  • VW: Tiguan II
  • Wersja: Comfortline
  • Silnik: 2.0 TDI
  • Kod: DFGA
  • Moc: 150 KM
  • Napęd: FWD
  • Rej: PZ
Odp: 2.0 TDI - problem z uruchomieniem silnika
« Odpowiedź #36 dnia: 14 - Lipca - 2020 - 12:51:43 »
Witam wszystkich,
Jak widać grono posiadaczy aut z problemem cięższego odpalania po dłuższym postoju przybywa.
W czerwcu nabyłem Tiguana z 2017 roku z przebiegiem 28 kkm i problem odpalania po dłuższym postoju dotyczy i mnie.
Pierwszy serwis widzi problem ale nie znalazł przyczyny. Ładowali akumulator przez dobę a następnie wymienili czujnik ciśnienia na listwie CR (ponoć zalecenia wynikające z TKI związanego z ciężkim odpalaniem). Sprawdzili oczywiście błędy i czy sterowniki mają najnowsze oprogramowanie. Nie pomogło.
Po odstawieniu auta do drugiego serwisu (po 2 dniach) również ładowali akumulator przez 24h, chociaż przekazałem im informację, że aku był ładowany 5 dni temu. Po ładowaniu stwierdzili, że jest ok.
Za każdym razem zostawiałem samochód na 5-6 dni.

Ostatnio zauważyłem również sytuację opisaną przez forumowicza herbu. Odpaliłem rano autko - odpalił bez problemu i po ok 10 s je zgasiłem. Po minucie przy próbie odpalenia musiał już zakręcić 2-3 s i słychać było jakby chciał od razu zaskoczyć ale nie zaskoczył.

Sam już nie wiem. Kurde prawie nowe auto a pali gorzej niż moja 14-letnia skoda 1.4 tdi, która pali od strzała w każdych warunkach.

Mam jeszcze prośbę do użytkownika WuWojtas żeby może dowiedział się jakichś szczegółów odnośnie aktualizacji sterownika silnika, bo jak sam przyznał u niego pomogło.

Jeszcze jedna sprawa nie daje mi spokoju - ładownie akumulatora przez każde z ASO. Wczoraj postanowiłem zmierzyć napięcie na aku i wyszło 11,9 V. Samochód nie jeździł 2 dni.
I teraz zastanawiam się czy to nie za mało, może aku przestał już trzymać i przy uruchomieniu rozrusznik nie osiąga jakichś tam granicznych obrotów a w następstwie tego pompa nie jest w stanie wytworzyć odpowiedniego ciśnienia paliwa w szynie.

Jak można to sprawdźcie jakie macie napięcie na aku, ale mierzone nie zaraz po jeździe, ale najlepiej po kilkugodzinnym/kilkudniowym postoju.
Będę wdzięczny za jakiekolwiek info.
Pozdrawiam
Przemek
 

Offline tomkasz

  • :: ComfortLine
  • Wiadomości: 508
  • Pomógł: 175
  • Marka: Opel
  • Silnik: 1.4T+LPG
  • Moc: 140 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: KCH
Odp: 2.0 TDI - problem z uruchomieniem silnika
« Odpowiedź #37 dnia: 14 - Lipca - 2020 - 19:01:01 »
Wg mnie poniżej 12V po ustabilizowaniu to za mało. Ja mam 2.0 tdi 51 kkm z 2016 roku z agm. Napięcie ok 12,7 po kilkugodzinnej stabilizacji. Proponuję podjechać do dobrego sklepu+serwisu akumulatorów aby sprawdzili aku i alternator.

PS W sumie jak masz miernik, to sam możesz "co nieco" zweryfikować. To, że akumulator albo jest uszkodzony albo alternator go niedoładowuje - już wiemy. Teraz trzeba by mierzyć napięcie w instalacji podczas pracy silnika, z włączonymi światłami mijania powinno być 13,3-13,5 V, po dodaniu do świateł: klimy, ogrzewanej szyby i lusterek powinno być ok 14,9-15 V (bo to już na pewno, jak mniemam, AGM).
=Jeździć, tankować,=Nie żałować!=Zmieniać olej i filtry,=Bo twój samochód jest za..bisty!=
 

Online doggie

  • Clubowicz
  • Wiadomości: 5570
  • Pomógł: 1009
  • Marka: Cupra
  • Model: Formentor
  • Wersja: Sport
  • Silnik: 1.5 TSI
  • Kod: DPCA
  • Moc: 175 KM
  • Skrzynia: DSG-7
  • Napęd: FWD
  • Rej: GD
Odp: 2.0 TDI - problem z uruchomieniem silnika
« Odpowiedź #38 dnia: 14 - Lipca - 2020 - 20:18:09 »
Jak "bawię się" za długo VCDSem to napięcie spadało nawet do 11,5V ale auto odpalało bez problemu
 

Offline tomkasz

  • :: ComfortLine
  • Wiadomości: 508
  • Pomógł: 175
  • Marka: Opel
  • Silnik: 1.4T+LPG
  • Moc: 140 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: KCH
Odp: 2.0 TDI - problem z uruchomieniem silnika
« Odpowiedź #39 dnia: 14 - Lipca - 2020 - 20:36:01 »
Jak "bawię się" za długo VCDSem to napięcie spadało nawet do 11,5V ale auto odpalało bez problemu
@doggie a nie czasem 12,5 ? :)
=Jeździć, tankować,=Nie żałować!=Zmieniać olej i filtry,=Bo twój samochód jest za..bisty!=
 

Online doggie

  • Clubowicz
  • Wiadomości: 5570
  • Pomógł: 1009
  • Marka: Cupra
  • Model: Formentor
  • Wersja: Sport
  • Silnik: 1.5 TSI
  • Kod: DPCA
  • Moc: 175 KM
  • Skrzynia: DSG-7
  • Napęd: FWD
  • Rej: GD
Odp: 2.0 TDI - problem z uruchomieniem silnika
« Odpowiedź #40 dnia: 14 - Lipca - 2020 - 20:38:11 »
11,5 a po kilku godzinach odpala od strzała, też mam AGM
 

Offline Gulasz

  •  -baned-
  • Wiadomości: 3051
  • Pomógł: 155
  • Marka: Mercedes
  • Silnik: 1.9 M-TDI
  • Moc: 75 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: GD
Odp: 2.0 TDI - problem z uruchomieniem silnika
« Odpowiedź #41 dnia: 14 - Lipca - 2020 - 22:09:15 »
Panowie tu nie chodzi o wolty tylko o ampery.A dyskusja jest dobrym przykładem tego że wielkość ma znaczenie.Można mieć w aucie akumulator o małej pojemności w którym po niewielkim spadku napięcia zacznie najzwyczajniej brakować prądu do rozruchu silnika lub mieć duży akumulator o dużej pojemności i bezproblemowo odpalić nawet gdy ma tylko 11 wolt.Do uruchomienia silnika potrzebne są ampery a nie wolty. Naturalnie zaraz podniesie się zapewne krzyk że duży akumulator będzie niedoładowany.Tym którzy właśnie tak uważają zachęcam do zagłębienia się jakiej mocy posiadają alternator w aucie i czy jest on w stanie naładować akumulator taki nawet od ciężarówki z włączoną większą ilością odbiorników jakie są dostępne w aucie.

Inną sprawą naturalnie jest to że konstruktorzy nawkładali tyle elektroniki która przy spadku napięcia potrafi nieźle szaleć. Większość cudownej elektroniki poniżej 10V przestaje działać lub jest specjalnie wyłączana/zabezpieczana by podtrzymać główne funkcje życiowe auta.Jeśli napięcie zaczyna spadać (np.brak ładowania)wyłączy kontrolę trakcji,ABS system start/stop i wiele innych mało istotnych drobiazgów.
Jeśli napięcie wynosiło poniżej 12 V to jest duże prawdopodobieństwo że podczas rozruchu spadało jeszcze niżej co może wpływać na uruchomienie silnika.Dlatego w ASO zaczynano od naładowania akumulatora by wykluczyć problem ze zbyt niskim napięciem podczas rozruchu (i ewentualne "wariowanie" elektroniki). By mieć pewność i wykluczyć taką ewentualność wypadałoby wymienić akumulator lub do próby rozruchu podłączyć dodatkowe źródło zasilania.Jeśli tego typu próby przyniosą pożądany rezultat to warto pomyśleć o zastosowaniu akumulatora o większej pojemności. Bo wielkość ma znaczenie szczególnie w silniku zasilanym ON.     
 

Online doggie

  • Clubowicz
  • Wiadomości: 5570
  • Pomógł: 1009
  • Marka: Cupra
  • Model: Formentor
  • Wersja: Sport
  • Silnik: 1.5 TSI
  • Kod: DPCA
  • Moc: 175 KM
  • Skrzynia: DSG-7
  • Napęd: FWD
  • Rej: GD
Odp: 2.0 TDI - problem z uruchomieniem silnika
« Odpowiedź #42 dnia: 14 - Lipca - 2020 - 22:16:50 »
Wiemy o czym jest dyskusja. Zawsze wkładałem do swoich dizli w TDI akumulatory z wysokim prądem rozruchowym, 780 a nawet 800A. Pojemność również zawsze brałem wyższą np. do 1.9 TDI 76Ah

Dodano:  14 - Lipca - 2020  -  22:20:08
Odpaliłem rano autko - odpalił bez problemu i po ok 10 s je zgasiłem. Po minucie przy próbie odpalenia musiał już zakręcić 2-3 s i słychać było jakby chciał od razu zaskoczyć ale nie zaskoczył.
Wątpię aby była to wina akumulatora aczkolwiek kiedyś robiłem podmianę aku w 1.9 TDI więc może warto spróbować zrobić taki zabieg aby potwierdzić lub wyeliminować akumulator. Na przykład swego czasu TDI PD miały problem z rozruchem na ciepłym a przyczyną najczęściej była zbyt uboga dawka paliwa w mapie rozruchu dla ciepłego silnika
 

Offline tomkasz

  • :: ComfortLine
  • Wiadomości: 508
  • Pomógł: 175
  • Marka: Opel
  • Silnik: 1.4T+LPG
  • Moc: 140 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: KCH
Odp: 2.0 TDI - problem z uruchomieniem silnika
« Odpowiedź #43 dnia: 14 - Lipca - 2020 - 22:54:30 »
Panowie tu nie chodzi o wolty tylko o ampery.A dyskusja jest dobrym przykładem tego że wielkość ma znaczenie.Można mieć w aucie akumulator o małej pojemności w którym po niewielkim spadku napięcia zacznie najzwyczajniej brakować prądu do rozruchu silnika lub mieć duży akumulator o dużej pojemności i bezproblemowo odpalić nawet gdy ma tylko 11 wolt.Do uruchomienia silnika potrzebne są ampery a nie wolty. Naturalnie zaraz podniesie się zapewne krzyk że duży akumulator będzie niedoładowany.Tym którzy właśnie tak uważają zachęcam do zagłębienia się jakiej mocy posiadają alternator w aucie i czy jest on w stanie naładować akumulator taki nawet od ciężarówki z włączoną większą ilością odbiorników jakie są dostępne w aucie.

Inną sprawą naturalnie jest to że konstruktorzy nawkładali tyle elektroniki która przy spadku napięcia potrafi nieźle szaleć. Większość cudownej elektroniki poniżej 10V przestaje działać lub jest specjalnie wyłączana/zabezpieczana by podtrzymać główne funkcje życiowe auta.Jeśli napięcie zaczyna spadać (np.brak ładowania)wyłączy kontrolę trakcji,ABS system start/stop i wiele innych mało istotnych drobiazgów.
Jeśli napięcie wynosiło poniżej 12 V to jest duże prawdopodobieństwo że podczas rozruchu spadało jeszcze niżej co może wpływać na uruchomienie silnika.Dlatego w ASO zaczynano od naładowania akumulatora by wykluczyć problem ze zbyt niskim napięciem podczas rozruchu (i ewentualne "wariowanie" elektroniki). By mieć pewność i wykluczyć taką ewentualność wypadałoby wymienić akumulator lub do próby rozruchu podłączyć dodatkowe źródło zasilania.Jeśli tego typu próby przyniosą pożądany rezultat to warto pomyśleć o zastosowaniu akumulatora o większej pojemności. Bo wielkość ma znaczenie szczególnie w silniku zasilanym ON.     
@Gulasz to nie jest ani forum elektryczne ani elektroniczne. To forum samochodowe. "Volty" a tak profesjonalniej napięcie - to prosty sposób na weryfikację stanu ogólnego akumulatora i alternatora. Cęgi do mierzenia natężenia (Ampery) są dość drogie a tanim miernikiem uniwersalnym o kablach z maluteńkim przekrojem, osobie nie obeznanej z elektryką ja nie powiem żeby sprawdzała (ta osoba) prąd ładowania (nie urażając wcześniej się wypowiadających, bo mogą się okazać lepiej zorientowanymi ode mnie). Wg dostępnej wiedzy napięcie w okolicach 12,5 V powinno odpowiadać naładowaniu akumulatora w 80%. 11,8 V odpowiada około 20%. Wg mnie elektronika ma swoją tolerancję i nawet przy 20% pojemności nic się z nią nie dzieje (nawet przy rozruchu i spadku napięcia do 10,4 V jak dobrze pamiętam). Natomiast zgadzam się z Tobą pośrednio, że nawet te 20% powinno wystarczyć do uruchomienia samochodu na ON (tylko chwilkę dłużej ;-)). Druga kwestia, owszem da się naładować 3x "większy" akumulator w VW Polo 1.0 jadąc z Warszawy do Lizbony ... tylko to jest akademicka wprawka. Samochody z 2017 roku mają dobierane komponenty do wyposażenia. Jest kilka rodzajów alternatorów i akumulatorów (+okablowanie i elektronika sterująca) o odpowiednich prądach ładowania i rozruchu (+pojemności). Taka fabryczna konfiguracja ma działać kilka lat bezobsługowo. Jeżeli po ładowaniu, załóżmy do 80% i np 4 rozruchach, krótkich przejazdach i postoju 2 dni, pojemność akumulatora spada do 20% to są 3 możliwości: uszkodzenie akumulatora, problemy z ładowaniem albo duży "upływ" prądu na postoju. PS Mówimy tu o instalacjach SS/AGM/Rekuperacja/Sterowanie prądem ładowania a nie o starego typu instalacjach. Owszem prąd elektryczny jest nadal ten sam, ale nie taki sam. Pierwszy z brzegu przykład to przesłanie dużej dawki energii do akumulatora przy hamowaniu silnikiem, którą AGM bezproblemowo przyjmuje "na klatę".
=Jeździć, tankować,=Nie żałować!=Zmieniać olej i filtry,=Bo twój samochód jest za..bisty!=
 

Online doggie

  • Clubowicz
  • Wiadomości: 5570
  • Pomógł: 1009
  • Marka: Cupra
  • Model: Formentor
  • Wersja: Sport
  • Silnik: 1.5 TSI
  • Kod: DPCA
  • Moc: 175 KM
  • Skrzynia: DSG-7
  • Napęd: FWD
  • Rej: GD
Odp: 2.0 TDI - problem z uruchomieniem silnika
« Odpowiedź #44 dnia: 14 - Lipca - 2020 - 23:00:44 »
Samochody z 2017 roku mają dobierane komponenty do wyposażenia.
Z doświadczenia własnego wiem, że VW niestety oszczędza i wkłada jak najmniejsze akumulatory (takie minimum do konkretnego modelu) i z czasem niestety się okazuje, że ich parametry są niedoszacowane. Przerabiałem to w Golfie 5 i Audi A3 8P i czy to 2004, 2007 czy 2017 nie ma większego znaczenia
 

Offline wazel

  • :: TrendLine
  • Wiadomości: 17
  • Pomógł: 2
  • VW: Tiguan II
  • Wersja: Comfortline
  • Silnik: 2.0 TDI
  • Kod: DFGA
  • Moc: 150 KM
  • Napęd: FWD
  • Rej: PZ
Odp: 2.0 TDI - problem z uruchomieniem silnika
« Odpowiedź #45 dnia: 14 - Lipca - 2020 - 23:11:49 »
Dzięki za wasze opinie.
Niestety fabryka nie wyposażyła samochodu w aku agm tylko efb.
Jutro sprawdzę napięcia podczas rozruchu jak i ładowanie pod obciążeniem i bez.
W aucie zamontowany był odstraszacz do kun, po tym jak poprzedniemu właścicielowi Jedna z nich pogryzła kilka węży, ale je zdemontowane, choć nie wydaje mi się, ze urządzenia tego typu pożerają prąd w nadmiarze.
Na tym etapie sprawdzę wątek prądowy a potem zabiorę się za paliwo.
Gdyby coś komuś się nasunęło to oczywiście proszę o info.
Pozdrawiam
 

Offline tomkasz

  • :: ComfortLine
  • Wiadomości: 508
  • Pomógł: 175
  • Marka: Opel
  • Silnik: 1.4T+LPG
  • Moc: 140 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: KCH
Odp: 2.0 TDI - problem z uruchomieniem silnika
« Odpowiedź #46 dnia: 14 - Lipca - 2020 - 23:20:48 »
Z doświadczenia własnego wiem, że VW niestety oszczędza i wkłada jak najmniejsze akumulatory (takie minimum do konkretnego modelu) i z czasem niestety się okazuje, że ich parametry są niedoszacowane. Przerabiałem to w Golfie 5 i Audi A3 8P i czy to 2004, 2007 czy 2017 nie ma większego znaczenia
Pewnie wynika to z założeń i szacunków. Mogę podejrzewać, że pojemność akumulatora i prąd ładowania alternatora oraz algorytmy ładowania są dopasowane np. pod: 40-50 km do pracy w jedną stronę, raz w tygodniu większe zakupy, weekand'owe dłuższe wyjazdy. Wtedy bilans energetyczny się zgadza. A jak się ma krótkie dojazdy do pracy i brak dłuższych przelotów ... to trzeba większy aku i go doładowywać zewnętrznie.
PS Jeszcze się taki inżynier nie urodził, coby wszystkim (swoim dziełem) "dogodził". I w zasadzie nie ma znaczenia czy to stary układ z diodami i ogranicznikiem prądu ładowania czy nowoczesna elektronika. ;-)

Dodano:  14 - Lipca - 2020  -  23:45:40
@wazel to jeszcze może się przydać jako pewien odnośnik (nie wyrocznia) do diagnostyki i punktu odniesienia - póki co mówimy o aku i wokoło:



Dodano:  14 - Lipca - 2020  -  23:49:00
@wazel a dodatkowe pytanie - jeździsz na tym swoim EFB z działającym Start/Stop i często są cykle włączenia/wyłączenia silnika?
=Jeździć, tankować,=Nie żałować!=Zmieniać olej i filtry,=Bo twój samochód jest za..bisty!=
 
Podziękował: wazel

Offline Gulasz

  •  -baned-
  • Wiadomości: 3051
  • Pomógł: 155
  • Marka: Mercedes
  • Silnik: 1.9 M-TDI
  • Moc: 75 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: GD
Odp: 2.0 TDI - problem z uruchomieniem silnika
« Odpowiedź #47 dnia: 15 - Lipca - 2020 - 07:30:21 »
Cęgi do mierzenia natężenia (Ampery) są dość drogie a tanim miernikiem uniwersalnym o kablach z maluteńkim przekrojem, osobie nie obeznanej z elektryką ja nie powiem żeby sprawdzała (ta osoba) prąd ładowania
Naturalnie że nawet tanim mierniczkiem da się sprawdzić pobór prądu jaki konsumuje pojazd wyłączony na postoju.Naturalnie w odpowiedni sposób bez ryzyka na uszkodzenie.
Na zgaszonym/wyłączonym luzujemy klemę ,ustawiamy miernik na pomiar natężenia ,jeden kabelek z końcówką miernika przykładamy w środek słupka akumulatora z poluzowaną klemą w taki sposób by umożliwiało podniesienie klemy z podłączonym drugim kabelkiem miernika.W ten sposób obwód mamy cały czas zamknięty w wpiętym miernikiem pokazującym wartość poboru prądu.Naturalnie nie sprawdzimy w ten sposób poboru przy rozruchu czy prądu ładowania (miernik tego nie wytrzyma) ale prąd "spoczynkowy"lub jak kto woli prąd który jest wyżerany jak nie używamy wozu jak najbardziej.Prąd ładowania na podstawie wzrostu napięcia na pracującym podobnie jak prąd rozruchu na podstawie spadku podczas kręcenia rozrusznikiem ( przy założeniu że aku jest żywe)

Co do przytoczonego przykładu ładowania vw polo z silniczkiem 1.0 3x większego akumulatora nie zgodzę się .Nie chodzi o dystans jaki musi pokonać tylko o moc alternatora który pomimo włączonych odbiorników zdoła dać wystarczającą ilość prądu na naładowanie akumulatora.Czym większy akumulator tym większym prądem możemy go ładować (bez uszczerbku na jego zdrowiu).
W nowoczesnych pojazdach wyposażonych w sporą ilość elektroniki z wszelkimi "wodotryskami" zapotrzebowanie na energię jest ogromne zwykłe akumulatory by padały jak muchy dlatego zastosowano AGM których żywotność szału nie robi.A tak zachwalany odzysk energii podczas hamowania to bardziej bajer niż konkret.Poruszane było to już w jakimś temacie i do dzisiaj nikt nie wie o jakich wartościach mowa.Ile tego prądu tak naprawdę odzyskuje się.
Zastanawiające jest to że fura wyposażona w całą" dolinę krzemową"badająca wszelkie funkcje życiowe pojazdu począwszy od prądu a kończąc na przepalonej żaróweczce mająca tak rozbudowaną elektronikę nie powie co ją boli.Cudowna elektronika. 
 

Offline wazel

  • :: TrendLine
  • Wiadomości: 17
  • Pomógł: 2
  • VW: Tiguan II
  • Wersja: Comfortline
  • Silnik: 2.0 TDI
  • Kod: DFGA
  • Moc: 150 KM
  • Napęd: FWD
  • Rej: PZ
Odp: 2.0 TDI - problem z uruchomieniem silnika
« Odpowiedź #48 dnia: 15 - Lipca - 2020 - 08:54:03 »
@wazel a dodatkowe pytanie - jeździsz na tym swoim EFB z działającym Start/Stop i często są cykle włączenia/wyłączenia silnika?
Staram się wyłączać ten system po każdym uruchomieniu, ale nie zawsze pamiętam.
 

Offline tomkasz

  • :: ComfortLine
  • Wiadomości: 508
  • Pomógł: 175
  • Marka: Opel
  • Silnik: 1.4T+LPG
  • Moc: 140 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: KCH
Odp: 2.0 TDI - problem z uruchomieniem silnika
« Odpowiedź #49 dnia: 15 - Lipca - 2020 - 09:02:45 »
@Gulasz do naładowania aku trzeba natężenia, napięcia i ... czasu. AGM i EFB są tylko po to, aby start-stop mógł działać dłużej. Elektronika zużywa bardzo mało prądu, to elektryka zużywa go mnóstwo. Zgadzam się z Tobą, że elektronika to dodatek do mechaniki i bez niego także silnik mógłby działać. Jednak czy naprawdę sądzisz, że w silnikach z zapłonem iskrowym (prostszy dla mnie) zapłon mechaniczno-elektryczny (rozdzielacz-cewka) jest bardziej niezawodny i dokładny niż elektronicznie sterowany(?). Odnosząc się do meritum, tak elektronika zapisuje stany ładowania i rozładowania aku i po tym osoba znająca się na prądzie wywnioskuje czy np aku już się "kończy". To przyspiesza diagnostykę lub wręcz ją umożliwia (w agm nie zmierzysz gęstości elektrolitu).
=Jeździć, tankować,=Nie żałować!=Zmieniać olej i filtry,=Bo twój samochód jest za..bisty!=
 

Tagi wątku: