Autor Wątek: TDI - jak to działa?  (Przeczytany 39783 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Gulasz

  •  -baned-
  • Wiadomości: 3051
  • Pomógł: 155
  • Marka: Mercedes
  • Silnik: 1.9 M-TDI
  • Moc: 75 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: GD
Odp: TDI - jak to działa?
« Odpowiedź #25 dnia: 02 - Marca - 2016 - 13:49:58 »
Nie neguję twojego podejścia do tematu auta .Ja orientuję się jak jest zbudowany silnik i o co w nim chodzi i widząc przyrost formy nad treścią jakie robią w nowych jednostkach próbuję zrozumieć co autor miał na myśli dokładając ,ulepszając ,przerabiając .Potrafię też wyciągać wnioski i niektóre ich patenty są tylko i wyłącznie w celu pogorszenia tego co działało bezawaryjnie (typowe postarzanie produktu)część jest specjalnie komplikowana by zwykły kowalski nie był w stanie samemu naprawić usterki i odwiedził serwis ,a niektóre przeróbki są robione tylko po to by konstruktor się wykazał i nie był zwolniony z firmy.Gdyby nie było przykrywki "ekologia "mieli by duży problem z wciskaniem kitu że to co robią jest lepsze od poprzedniego .I co by nie mówić jesteśmy robieni w konia przez wielkie koncerny i to nie dlatego że chcemy tylko żeby na nas zarabiać .Czyli w skrócie " jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o kasę "bo wykonanie auta które przeżyje właściciela przy dzisiejszej technologi to najmniejszy problem a cena wcale nie musi być wyższa od tego co nam serwują obecnie .Przykładem jest choćby przerobienie zwykłej pompy wtryskowej jak w TD na elektroniczną w TDI chyba każdy przyzna że kawałek linki jest tańszy od elektroniki zawartej w pompie ,sterownika,elektronicznego pedału gazu,przepływki czujniczków i garści miedzi zawartej w kabelkach .Zwykłemu kowalskiemu jest bez różnicy czy ma linkę czy nowinki elektroniczne dopiero jak coś padnie to zaczynają się schody i koszta.Czym nowszy tym więcej wsadzonych wodotrysków które we wcześniejszych modelach też były tylko zbyt proste i się nie psuły mam na myśli sterowanie nadmuchami które obecnie są rodem z NASA a spełniają to samo zadanie (ma dmuchać tam gdzie chce właściciel ).Przerobili i nie pytali Kowalskiego czy chce .I tak samo wygląda temat sterowania świecą żarową .Było prosto więc skomplikowano a że sprzedaż była słaba to zrobili że grzeją nawet po odpaleniu i wszyscy muszą być zadowoleni .   
 

Offline wesol

  •  -baned-
  • Wiadomości: 94
  • Pomógł: 5
  • Moc: ?? KM
  • Napęd: FWD
Odp: TDI - jak to działa?
« Odpowiedź #26 dnia: 02 - Marca - 2016 - 17:40:41 »
Gulasz caly rozwuj motoryzacji mielismy na wykladach. Wy mowicie o wtrysku jedno punktowym czy wielopunktowym co mi nic w zasadzie nie mowi a ja mialem mowione o systemach K-jetronic czy Ke-jetronic itd. TO mi mowi juz duzo wiecej. Niektorzy nie rozumieja ze byly tez systemy wielopunktowego wtrysku mechaniczne czyli bez sterowania elektornika tak jak taki system wtrysku grupowy jak i indywidualny czyli jelsi to byl silnk 4 cylindrowy to np podawanie paliwa bylo w jeden ten baran kolektora przez wtryskiwacz np dla 2i3 garu jednoczesnie i tak samo dla 1 i 4 garu jednoczesnie po obrocie walu o 360 stopni. TO byl grupowy. Byl tez indywidualny czyli kazdy wtrysk osobno. Byly steorwane wtryski elektrycznie jak i mechanicznie. Sa silniki z jedna sondą lambda jak i z dwoma- przed i za katem itd. Wszystko to caly rowój mielismy poczawszy od auta gaznikowego po nowoczesne silniki z regulowanymi komorami spalania. Zmienne fazy rozrzadu mial silnik rovera w 1978 roku kiedy jeszcze mnie na swiecie nie bylo. A jaki byl szal jak honda w latach 90tych bo byly wlasnie ze zmiennymi fazami czy toyki vvti. Opel wdrzal to dopiero kiedy? jaks po 2000 roku. Wszleki rozwój jak nam mowili polega wlasnie na wiekszej kontroli itd itd.

CO do intercoolera to nei rozumiesz tego ze tam sa zmienne warunki caly czas. Poporstu wciskasz pedal gazu i dolot sie gotuje a puszczasz gaz i za chwile moze byc tak ze jest za zimno. To wszystko powoduje ze warunki nie sa najlepsze do pracy silnika. Po to jest podgrzewacz palwa by zimne paliwo z baku trafialo do silnika juz cieplejsze za to wychodzace na powrocie jest juz za gorace i dlatego trzeba je studzić. TO tak jakbys dostawal do picia raz herbate -3 stopnie i bys plakal ze za zimne a raz dostaniesz +90 i tez ci nie pasuje.

Dzisiejsze auta nie moga zrobic tak prostych bo takie auto by nie dostalo homologacji i nie mozna by bylo jego sprzedawac na rynku. Taakze nie producent tu winny tylko unia i te wzelkie normy jakie musza byc spelnione.
 

Offline Gulasz

  •  -baned-
  • Wiadomości: 3051
  • Pomógł: 155
  • Marka: Mercedes
  • Silnik: 1.9 M-TDI
  • Moc: 75 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: GD
Odp: TDI - jak to działa?
« Odpowiedź #27 dnia: 02 - Marca - 2016 - 18:30:30 »
CO do intercoolera to nei rozumiesz tego ze tam sa zmienne warunki caly czas. Poporstu wciskasz pedal gazu i dolot sie gotuje a puszczasz gaz i za chwile moze byc tak ze jest za zimno.
Z tej wypowiedzi wynika że jak jest IC i podgrzewany kolektor ssący są duże wahania temperatury .Bo jeden element chłodzi a drugi grzeje i w zależności od zapotrzebowania silnika na powietrze raz będzie zimne jak przepływ jest duży a przy małym zapotrzebowaniu będzie gorące .To może wywalić IC i nie podgrzewać kolektora a wahania temperatury będą mniejsze wystarczy umiejscowić wlot zasysanego powietrza w odpowiednim miejscu i po problemie .W leciwych konstrukcjach fiata czy nawet poloneza miałeś przy obudowie filtra powietrza przesuwaną klapkę i mogłeś przestawić na lato /zima raz łapał od przodu a raz z nad kolektora wydechowego .Prawda że było prosto jak drut.Mogłeś ustawić taką temperaturę jak chciałeś.
Dzisiejsze auta nie moga zrobic tak prostych bo takie auto by nie dostalo homologacji i nie mozna by bylo jego sprzedawac na rynku. Taakze nie producent tu winny tylko unia i te wzelkie normy jakie musza byc spelnione.
Te całe normy spalin to nie unia wymyśliła tylko oni sami by wyeliminować konkurencję na rynku .I ich plan się udał bo ci mali którzy produkowali tanie siermiężne auta padli nie spełniając tych norm .A teraz walczą między sobą a przysłowiowy Kowalski płaci za ich zabawy .Sam wiesz że przeginają w tych zabawach i sam dochodzisz do tego że niektóre ich zabiegi to absurd który wręcz trzeba zmienić by przedłużyć życie auta.
jak tak dalej będą śrubować normy to pewnie z wydechu będzie czystrze powietrze niż to co zassał silnik a na rynku zostanie tylko jedna firma produkująca auta bo reszta nie spełni normy i wtedy będzie git
 

Offline wesol

  •  -baned-
  • Wiadomości: 94
  • Pomógł: 5
  • Moc: ?? KM
  • Napęd: FWD
Odp: TDI - jak to działa?
« Odpowiedź #28 dnia: 02 - Marca - 2016 - 20:46:13 »
Z tej wypowiedzi wynika że jak jest IC i podgrzewany kolektor ssący są duże wahania temperatury .Bo jeden element chłodzi a drugi grzeje i w zależności od zapotrzebowania silnika na powietrze raz będzie zimne jak przepływ jest duży a przy małym zapotrzebowaniu będzie gorące

No nie jest za bardzo zmienne w tym ukladzie z IC itd. Chba rozumiesz ze uklad wodny nie ma wiekszej temperatury jak 90 stopni co nie. To ile moze nagrzac taki kanalik wodny o srednicy fi 8 mm w kolektorze z przpelywem wodnymraczj enie jakims super wydajnym?? nie wiem czy wydoli do choc 20 stopni powietrza w jakis dzien powiedzmy gdzie nazewnatrz jest powiedzmy 0 czy -5 stopni. IC natomiast utryzmuje temeprature taka by nie byla za wysoka poprostu nie chodzi jak jakis zamrażalnik do - 30 czy cos w tym stylu. Poprostu turbo poniewaz ma czesc zimna i czesc gorąca czyli tzw czesc turbiny ( to ta goraca) i czesc kompresora ( to ta zimna) na jednej osi i jednym korpusie. To cieplo spalin nagrzewa dosc mocno oczewiscie te miejsca gdzie przelatują wiec i tez grzeje sie czesc sprezajaca a w nie to powietrze dolotowe. Wiadomo ze temperatura na wydechu nie jest taka sama tylo zalezna od tego ja mocno butujesz auto. Zerknij w moj awatar i co tam widzisz?? Turbine co nie ktora swieci jak żarówa bo to auto po paru startach i spaliny tak rozgrzaly turbine.

Producenci nic nie wyslali zadnych norm mozesz mi wierzyć. Jakos slabo mi sie usmiecha jak byly te pierwsze auta ktre kopcily na niebisko. Mocy bylo ze 10 koni, dymily jak diabli a rozuch to trwal chyba ze 30 minut. Ty wolisz si ezatryzmac dla siebie w dogodnym miejcu w tej ewolucji aut a inni chcą iść dalej. Przykro mi bardzo ale mi np ne wystarcza 200 koni i chcialbym wiecej. TO czy mi pali 9 litrow czy 8 czy 10 nie robi wielkiej roznicy. Jak mialem serie 115 koni nie palil wcale nic mniej za bardzo. Palil ze 7-8 ltrow a teraz jezdzac duzo szybciej i agresywniej pali 8-9. Dla mnie to do przyjęcia jest.
 

Offline Gulasz

  •  -baned-
  • Wiadomości: 3051
  • Pomógł: 155
  • Marka: Mercedes
  • Silnik: 1.9 M-TDI
  • Moc: 75 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: GD
Odp: TDI - jak to działa?
« Odpowiedź #29 dnia: 02 - Marca - 2016 - 23:31:00 »
To ile moze nagrzac taki kanalik wodny o srednicy fi 8 mm w kolektorze z przpelywem wodnymraczj enie jakims super wydajnym
Jeśli kolektor plastikowy to nie wiele jeśli z alu to grzeje od wody jak i sam kolektor od głowicy .I jeśli taki kolektor ma za zadanie podgrzewać powietrze bo tak wymyślił konstruktor to po co przed nim dają IC by chłodził to co za chwilę ma być podgrzane w kolektorze .Czy ma być zimne czy ciepłe ?Czy może będzie w takiej temperaturze jakby IC nie chłodził i równocześnie kolektor podgrzewał.Chyba logika podpowiada że jak chcą by było chłodne to może bez sensu je podgrzewają w kolektorze .
Co do turbiny i temperatury jaką przekazuje powietrzu jakie przez nią przechodzi to może samo usadowienie suszary z za silnika na miejsce przed silnik było by na plus ,lepsze odseparowanie części gorącej od łopatek części zimnej było by na plus ,powiększenie średnic dolotu było by na plus lub nawet zamiast kombinacji z montowaniem wielkich IC wykorzystać agregat klimatyzacji który w nowych konstrukcjach jest normą .Schłodzenie powietrza na dolocie nie jest problemem tylko po co jak zanim wpadnie do cylindrów podgrzewają w kolektorze .
Podobnie wygląda temat z zaworem EGR gdzie najpierw ma do silnika dochodzić chłodne czyściutkie powietrze a na koniec dorzucają gorące i brudne spaliny .Chyba nie jeden doszedł do wniosku że to absurd i dlatego co bardziej kumaty i ma wywalone na tą ich ekologię Blokuje ,odcina ,wyłącza EGR .
Zresztą o tym wiesz dokładnie może jak przemyślisz temat podgrzewania kolektora to też stwierdzisz że jak zablokujesz ,wyłączysz grzanie tego elementu to wyjdzie na plus w osiągach auta (zresztą potwierdzeniem jest montowanie naprawdę ogromnych IC przez dłubaczy którzy wyciskają sok z kamienia )by to co wlatuje w kolektor było zimne.
 
Producenci nic nie wyslali zadnych norm mozesz mi wierzyć

Tej wypowiedzi nie skomentuję wystarczy poczytać w internecie i wiara nie ma tu nic do rzeczy tylko biznes.


Dodano:  02 - Marca - 2016  -  23:52:40
Trochę temat nam się rozjechał i nie za bardzo pasuje do tytułu "TDI -jak to działa ? bardziej jesteśmy przy dyskusji TDI -absurdy konstruktorów .Myślę że jednak dyskusja jest prowadzona na poziomie a nie jednego/jedną może zaciekawić jakie jest podejście do niektórych podzespołów pod maską naszych aut.I może zastanowi się co konstruktor miał na myśli robiąc to co zrobił by uprzykrzyć nam życie .Bo ja widzę to tak powietrze które wpada do cylindrów ma być zimno-ciepłe i czysto-brudne świece mają służyć do łatwiejszego rozruchu a nawet pracy silnika paliwo ma być ciepło-zimne a wszystko najlepiej by psuło się szybko i często a wszystko ma być tak skomplikowane że tylko na serwis by było drogo a jak cię oskubią na naprawach to wóz ma zgnić byś kupił kolejny i zabawa od początku .
 

Offline wesol

  •  -baned-
  • Wiadomości: 94
  • Pomógł: 5
  • Moc: ?? KM
  • Napęd: FWD
Odp: TDI - jak to działa?
« Odpowiedź #30 dnia: 03 - Marca - 2016 - 06:42:33 »
To inaczje ci to wytlumacze. Temperatura powietrza w dolocie ma byc na poziomie 40-50 stopni. Podgrzewanei kolekotra woda daje temperature gdzies na poziomie 20 stopni ( tak pi razy drzwi). Temperatura powietrza przelatujacego przez turbine bywa czasami okolo 200 a czaami okolo 80 stopni. Jak utrzymac stala temperature skoro co chwila zmienia sie temperatura przed intercoolerem?? Jesli nie bedzie IC to wahania beda duze. Chyba ze mowa o jakims takim dieselku z mala mocą. np mialem kiedys astr G x20DTL 2.0 diesel z turbiną na WG. Mocy bylo tylko 2 konie. Doladowanie na poziomie 0,8 bara. Ale mimo to juz w lato przy troszke agresywniejszej jezdzie sie gotowal dolot. Mocniejsze wersje tego silnika np X20DTH czy Y20DTH mialy juz IC i moc 101 koni.

Tu nie ma jednoczesnego studzenia i grzania. Grzanie jest w fazie wstepnej kiedy silnik dopiero odplailismy na mrozie tym ukladem wodnym a pozniej juz trodno mowic o grzaniu jak kolekotr ma temperature na poziomie 20-30 stopni od tego ukladu wodnego a powietrze przelatujace przez IC ma tez temperature na poziomie 30-40 stopni.
 

Offline Gulasz

  •  -baned-
  • Wiadomości: 3051
  • Pomógł: 155
  • Marka: Mercedes
  • Silnik: 1.9 M-TDI
  • Moc: 75 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: GD
Odp: TDI - jak to działa?
« Odpowiedź #31 dnia: 03 - Marca - 2016 - 07:16:06 »
Tu nie ma jednoczesnego studzenia i grzania. Grzanie jest w fazie wstepnej kiedy silnik dopiero odplailismy na mrozie tym ukladem wodnym a pozniej
Bym uwieżył w to co muwisz tylko jak silnik zimny to i płyn w układzie też .Więc jak ciecz zimna to nie jest w stanie nic podgrzać a na pewno nie przy rozruchu czy nawet początkowej pracy silnika .By kolektor zaczoł cokolwiek podgrzewać musi zagrzać się płyn chłodzący a on właśnie zagrzewa się z powodu iż chłodzi silnik .Inaczej by zaczął grzać musi być ciepły silnik jak i ciecz .A by ułatwić rozruch silnika to te ciepło od podgrzewanego kolektora jest potrzebne przy rozruchu .Kiedyś tą funkcję spełniał podpalona gazeta (potocznie mówiło się na to" odpalanie na kopciucha").Niektórzy zamiast gazety preferowali kawał szmaty pomoczony w benzynie czy ropie .
Wracając jednak do podgrzewanego kolektora to sam przyznasz że w chwili rozruchu nic nie podgrzewa a to wtedy przydałoby się to cieplutkie powietrze a nie jak silnik już chodzi


Dodano:  03 - Marca - 2016  -  08:06:42
Co do pierwszego zdania to właśnie problem na tym polega że jest .Kolektor ssący podgrzewany jest najczęściej cieczą która grzeje go non stop nie ma żadnych czarcich zapadek , zaworków czy specjalnych termostatów by odcinać podgrzewanie .Podobnie jak IC który jest wpięty na stałe w dolot .A jeśli nie można czegoś odłączyć to działa cały czas i masz chłodzenie i grzanie równocześnie .I jeszcze w silniku na Pb idzie tego typu manewr zawile i może mało logicznie tłumaczyć że tak musi być by paliwo trafiające do silnika było odparowane tak przy silniku na ON jest raczej absurdem bo w dolocie nie ma mieszanki paliwowo-powietrznej a tylko samo powietrze i nie ma co odparowywać .Wyłączenie grzania kolektora w silniku na ON wychodzi mu na zdrowie i poprawia osiągi tak samo jak większy IC .A księgowy z konstruktorem zmienili zasady fizyki nie po to by było lepiej a by było bardziej skomplikowane,występowało więcej części i miało co się psuć (większe prawdopodobieństwo awarji) a co za tym idzie kasa

Dodano:  03 - Marca - 2016  -  08:23:23
Temperatura powietrza przelatujacego przez turbine bywa czasami okolo 200 a czaami okolo 80 stopni. Jak utrzymac stala temperature skoro co chwila zmienia sie temperatura przed intercoolerem?? Jesli nie bedzie IC to wahania beda duze
Wydawał mi się że na to pytanie odpowiedziałem w wypowiedzi wyżej ale nie widzę problemu by odpowiedzieć jeszcze raz może będzie bardziej zrozumiale.
Jeśli konstruktor wie doskonale że temperatura w turbinie wzrasta i to dość drastycznie to gdyby chciał wyeliminować tego typu zjawisko powinien pomyśleć jak usytuować tego typu częśc by była jak najbardziej chłodzona (a najczęściej wciskają za silnikiem gdzie przepływ powietrza które mógłby chłodzić jest mocno ograniczony )Sama konstrukcja suszary możr być tak przerobiona by jak najmniej łapała ciepła ,jak bardzo by mu zależało by ten element się nie nagrzewał można przerobić konstrukcję montując wymiennik ciepła lub podpiąc pod agregat klimy który jest najczęściej na wyposażeniu auta.Problem polega na tym że jak suszara będzie miała chłodno to jej żywotność zdecydowanie większa a co za tym idzie mniejsza awaryjność jak i mniejsza kasa .No i najważniejsze IC byłby nie potrzebny ,trochę rurek ,mocowań czyli znowu miej klamotów do psucia i mniejsza kasa .
 

Offline andrew7800

  • Clubowicz
  • Wiadomości: 1637
  • Pomógł: 70
  • VW: Sharan I 2FL
  • Model: Minivan
  • Silnik: 2.0 TDI-PD
  • Kod: BRT
  • Moc: 140 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: BKL
Odp: TDI - jak to działa?
« Odpowiedź #32 dnia: 03 - Marca - 2016 - 12:34:33 »
Podłączę się pod temat. Budowa turbiny część ciepła i zimna tak ogólnie. Turbina cała się mocno nagrzewa poprzez gorące gazy wylatujące z silnika. Żeby nie doszło do uszkodzenia turbo jest smarowane olejem oraz zasysa chłodne powietrze przez intercooler. Powietrze które wlatuje przez chłodnicę powietrza zostaje delikatnie schłodzone. Po czym te schłodzone powietrze wpadając do turbo delikatnie schładza turbinę a jednocześnie odbiera część ciepła z turbiny i się ogrzewa. Ogrzane powietrze sprawia ze silnik pracuje w bardziej optymalnych warunkach.  Skutek mniejsze zużycie paliwa oraz optymalne warunki pracy silnika. Podobnie jest z paliwem które dostarczane jest do silnika jest ogrzewane a wracające gorące paliwo schładza się w chłodnicy.
  Z czasem rozwoju techniki konstruktorzy dążą do tego żeby dostosować silniki do wymogów , przepisów itd. Nie zawsze każde rozwiązanie konstrukcyjne jest bardzo dobrym rozwiązaniem. Sami doświadczamy na własnej skórze błędy powstałe w danym modelu. Później staramy się to poprawiać żeby  zwiększyć żywotność i obniżyć awaryjność danej jednostki.
Takie wahania temperatur powietrza schładzanego nie są szkodliwe dla silnika oraz turbo. Kilka przykładów za dużego raptownego schłodzenia i obudowa turbo pęka. Turbo rozgrzane i kontakt z zimną wodą i powstaje Turbo szmelc. Taki przykład off road dla czego stosuje się sprężarki zamiast turbo?
 

Offline wesol

  •  -baned-
  • Wiadomości: 94
  • Pomógł: 5
  • Moc: ?? KM
  • Napęd: FWD
Odp: TDI - jak to działa?
« Odpowiedź #33 dnia: 03 - Marca - 2016 - 13:54:33 »
Tyle ze powietrze idzie wpierw przez turbo a potem do ic i silnika. Troszkę mylisz fakty. Turbo nie jest chłodzone powietrzem a olejem lub woda.
 

Offline Gulasz

  •  -baned-
  • Wiadomości: 3051
  • Pomógł: 155
  • Marka: Mercedes
  • Silnik: 1.9 M-TDI
  • Moc: 75 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: GD
Odp: TDI - jak to działa?
« Odpowiedź #34 dnia: 03 - Marca - 2016 - 14:26:27 »
Technika poszła do przodu i zbudowanie turbiny zamiast  alu z ceramiki czy tworzywa lub mieszanek by temperatura części gorącej nie miała takiego wpływu nie stanowiło by najmniejszego problemu. Usytuowanie w takim miejscu by dodatkowo nie była grzana od silnika, kolektora też nie jest jakimś wyczynem nie z tej ziemi . Może prosty przykład wszystkim znany w golfie IV 1.9 TDI silnik jest usadowiony poprzecznie i obydwa kolektory są za silnikiem. Czy nie korzystniej byłoby przynajmniej by były przed silnikiem lub rozdzielenie wydechowego przed a ssącego za i problem z głowy. Można by podejść do tego że to była stara jednostka i w nowych to poprawią ale widząc kolejny model jakoś tego nie poprawiają. A przeróbka turbiny poszła w kierunku dołożenia zmiennej geometrii a nie usunięcia problemów z nadmiernym grzaniem. Czy starego typu turbiny były złe czy pompowały kiepsko a może to że żyły zbyt długo.No i mamy takie na ful wypasie które padają jak muchy (bo pewnie Kowalski tak chciał).
 

Offline andrew7800

  • Clubowicz
  • Wiadomości: 1637
  • Pomógł: 70
  • VW: Sharan I 2FL
  • Model: Minivan
  • Silnik: 2.0 TDI-PD
  • Kod: BRT
  • Moc: 140 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: BKL
Odp: TDI - jak to działa?
« Odpowiedź #35 dnia: 03 - Marca - 2016 - 14:33:08 »
Tyle piszecie o tym samym problemie że czytając to wszystko można napisać coś nie tak . Nie będę powielał i pisał zbyt wiele bo tego jest dość dużo na internecie ale wrzucam link do stronki z materiałem wyjaśniającym turbo oraz prawidłowym przepływem powietrza.
http://www.technikajazdy.info/techniczne/turbosprezarka/
 

Offline Gulasz

  •  -baned-
  • Wiadomości: 3051
  • Pomógł: 155
  • Marka: Mercedes
  • Silnik: 1.9 M-TDI
  • Moc: 75 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: GD
Odp: TDI - jak to działa?
« Odpowiedź #36 dnia: 03 - Marca - 2016 - 14:40:58 »
Tyle ze powietrze idzie wpierw przez turbo a potem do ic i silnika. Troszkę mylisz fakty
Starałem się trochę skrócić myśl .Nie widzę problemu ją rozwinąć .Powietrze jest łapane do filtra (czyściutkie i chłodne )wpada do turbiny gdzie się ogrzewa następnie wpada do IC gdzie jest schładzane po czym wpada do kolektora gdzie się znowu ogrzewa do tego ciepłego dorzucane są brudne i gorące spaliny i to trafia do cylindra .Czyli mimo wszystkiego po drodze  na końcu mamy brudne i gorące powietrze .Nie prościej z turbiny wrzucić prosto do cylindra bez IC i podgrzewania kolektora .


Dodano:  03 - Marca - 2016  -  14:45:14
Andrew 7800 tu nie chodzi nam o zasadę działania turbiny tylko o zawiłość myśli konstruktora podpierającego się księgowym .Przynajmniej ja tak do tego podchodzę .
 

Offline pretor

  • administrator
  • Wiadomości: 6312
  • Pomógł: 1590
    • VW Club Polska
  • VW: Tiguan I
  • Model: SUV
  • Silnik: 2.0 TDI
  • Kod: CBAB
  • Moc: 140 KM
  • Skrzynia: MT-6
  • Napęd: 4x4
  • Rej: OK
Odp: TDI - jak to działa?
« Odpowiedź #37 dnia: 03 - Marca - 2016 - 15:06:49 »
Bardzo ciekawie się czyta wasze rozprawki o wyższości Świąt Bożego Narodzenia nad Wielkanocą :coffenews:
A na poważnie to poruszane tematy są dla wielu wiedzą tajemną i niejeden skorzysta z tej wiedzy :thumbup:

Mam jedynie prośbę do wszystkich biorących udział w dyskusjach: dbajcie o przejrzystość swoich wpisów, stosując we właściwych miejscach znaki interpunkcyjne i poprawną gramatykę  ;)
 

Offline Gulasz

  •  -baned-
  • Wiadomości: 3051
  • Pomógł: 155
  • Marka: Mercedes
  • Silnik: 1.9 M-TDI
  • Moc: 75 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: GD
Odp: TDI - jak to działa?
« Odpowiedź #38 dnia: 03 - Marca - 2016 - 15:10:32 »
Pretor ---staram się jak mogę by dało się mnie rozczytać i przynajmniej złapać sens wypowiedzi .Ale skoro czuwasz to poprawisz jakby co :thumbup:
 

Offline wesol

  •  -baned-
  • Wiadomości: 94
  • Pomógł: 5
  • Moc: ?? KM
  • Napęd: FWD
Odp: TDI - jak to działa?
« Odpowiedź #39 dnia: 03 - Marca - 2016 - 18:44:45 »
Andrzej linki do takich bajek to na necie jest milion albo i wiecej. To co tam napisali w tym artykule co podales a niamowicie:
cyt:
"Wynika to z faktu, iż sprężanie powietrza powoduje wzrost jego temperatury – to właśnie dlatego gdy pompujemy dętkę w rowerze czujemy jak pompka się nagrzewa."

Ewidentnie ten ktos kto pisal to to na fizyce w podstawowej szkole spal na lekcjach i nie rozumie zasady dzialania turbiny. Owszem rozgrzewa sie sprezany gaz ale przypominam turbo pompuje okolo 1 bara nadcisnienia. Tak niskie cisnienie nie spowoduje podiesienia temperatury gazu nawet o 5 stopni. Powietrze grzeje sie od samej turbiny nie od sprezania. Dlatego tez np turbny wieksze powoduja ze mniej sie grzeje dolot. Czyli np dmuchniecie powietrza z jakiejs turbiny dajmy na to z silnika ARL czyli 1.9 tdi 150 koni mocno podgrzeje powietrze mimo ze dmucha nadcisnienia na poziomie 1.6-1.7 bara. Umnie dmuchane jest na duzo wiekszej turbinie na nowoczesniejszej konstrukcji bo to juz turbo GTB2056VL z volovo 2.4 D5 i tez pompuje narazie okolo 1.7-1.8 bara a temperatura w dolocie jest nawet o kilka stopni nizsza. Czemu?? Bo wiekszy jest wirnik czesci goracej czyli duzo latwiej oproznia sie silnik ze spalin a nie tłamsi je w glowicy i w kolektorze. Po drugie tez wieksza turbina to wieksze gabaryty to tez jakby nie patrzec radiator ktory przy wiekszych rozmiarach studzi sie łatwiej poza tym wieksza pojemnosc oleju w korasie turbiny itd itd.

Dlatego tez dmuchniecie na turbinie malej 1.7 bara to nei to samo co 1.7 z duzej lochy.

Wracajac do tematu co ru poruszyl też Gulasz to powietrze wpada do filtre i potem turbo i nie tyle co jest podgrzewane co nawet przegrzane bo jest tak gorace ze mozna by tym powietrzem jajca usmażyć na obiad albo cos innego upiec. Wpadajac dalej do IC spada ta temperatura do powiedzmy tych 50 stopni i potem idac dalej przez kolektor moga nawt byc jeszcze ostudzone bo przpelyw wody przez kolektor nie jest jakis mega duzy wiec to te nie jest jakis mega grzejnik dla tego powietrza. PAmietaj o tym ze jesli mowimy ze plyn chlodzacy ma 90 stopni to ja sie spytam w jakim miejscu?? Czemu bo to ze na szafie jest wskazowka na 90 stopni to nei znaczy ze ten plyn ma te 90 stopni na glowicy, na chlodnicy na nagrzewnicy w kabinie  itd itd. Temperatura cieczy chlodzacej ma naprawde mocne wahania.  Dlatego tez to ze wskazówka na zegarze lezy nie znaczy ze nawet po odpaleniu silnika i pracy jego 2-3 minuty ciecz przez ten kolektor moze przpelywac juz z temperatura np 50 stopni co juz wystarczajaco pomoże w ogrzaniu powietrza w mrozny dzień. Dla benzynowca to narawde bardzo duzo bo bena musi odparowac w powietrzu by tworzyc meiszanke palną. W dieslu owszem nie ma podgrzewania koelkotra bo nei ma takiej potrzeby.
Uklad EGR i dawkowanie spalin do wydechu obniza znaczaco temperature podczas spalania paliwa. Ja uwazam ze ludzie zle pojmuja ten uklad jako ze ma byc bezawaryjny. Tordno wymagac od niego by sie nie psuł jak spaliny przelatujace keidys musza zaslepic te kanały. To tak jakby oczekiwac ze tlumiki w aucie mialy by nie psuc sie nie starzeć sie, nie przerdzewieć. Owszem moze byc taki uaklad z nierdzewki i wytrzyma i 50 lat pewnie ale takei uklady raczej nieczesto wystepuja w autach.

Upraszczajac konstrukcje w swoich autach i silnikach owszem zyskujesz zwiekszona niezawodnosc i to jest neizaprzeczalne ale tracisz w duzej mierze kontrole nad praca silnika. Ty masz dawkowanie paliwa jednakowe na kazdy gar a juz taki tdi na pompowtryskach czy CR ma dawkowanie rozne na kazdy gar. Mielismy na uczleni ze nawet to ze gary zewnetrzne z racji iz maja nieco zminiej musz amiec jakby korekte dawki wzgledem tych garow wewnetrznych. Juz nie wspominam ze nie wszystke gary sa rowne miedzy soba tak jak i wydatki na wtryskach nie sa takie same.  Sa pewne rozbieżnosci zawsze. I nei da sie tego uniknąć. Dlatego uklady CR maja wybite na korpusie nr imma ktory wprowadza sie do kompa by ten juz wiedzial czy ma do czynienia z wtryskiem leko bardziej wydajnym czy mniej wydajnym od nominalnego.
System CR zostal wybaleziony jakos w latach 2 wojny swiatowej albo tuż po niej- nie pamietam dokaldnie i nawet nei pamietam kto sie do tego przyczynil ale wiem ze przygladal sie ten ktos jak dzici sie bawia w koło takiej pompy miejskiej takiej recznej. Chdizlo oto jakby to bylo jakby podawac jedna pompą paliwo caly czas pod cisnieniem ale rozdzielac palwo samymi wtryskami regulujac dawke i czas. JEdnakze w tamtych czasach nie bylo technologi by to wcielić. Zauważ ze system CR jest banalnie prosty a taka pompa rozdzielaczowa czy promieniowa czy jaka sobie tam wymyslisz jest mega bardziej skomplikowana jak taka od CR.
 

Offline Gulasz

  •  -baned-
  • Wiadomości: 3051
  • Pomógł: 155
  • Marka: Mercedes
  • Silnik: 1.9 M-TDI
  • Moc: 75 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: GD
Odp: TDI - jak to działa?
« Odpowiedź #40 dnia: 04 - Marca - 2016 - 01:26:37 »
Zauważ ze system CR jest banalnie prosty a taka pompa rozdzielaczowa czy promieniowa czy jaka sobie tam wymyslisz jest mega bardziej skomplikowana jak taka od CR.
Jak ten układ jest taki prosty to policz ile jest elementów dodatkowych by zadziałał .Bo pompa jako pompa to owszem prosta jak drut ale to tylko część bardzo mocno rozbudowanego systemu CR.By taki CR wykazał chęci najmniejszego gdaknięcia musi posiadać dość precyzyjny filtr paliwa (to podstawa bo bez niego szybciej zdechnie niż zacznie pracować) ,pompkę wstępną by pociągnęła paliwo ze zbiornika z niej paliwo idzie do pompy wysokiego ciśnienia po czym idzie na listwę w której masz zawór przelewowy czujnik ciśnienia ,z listwy idzie na wtryski które by zadziałały potrzebują sygnał ze sterownika ,a sterownik by dał napięcie na otwarcie wtrysku potrzebuje informacji w którym momencie ma nastąpić wtrysk(precyzyjniej kilka ) więc potrzebny jest jeszcze czujnik położenia wału ,by wiedział jak dużo ma chlapnąć paliwa potrzebuje informację o temperaturze otoczenia jak i silnika (czyli kolejne dwa czujniki )by mógł skorygować czy wybuch w cylindrze był taki jak powinien ma trzeci czujniczek stukowy i do pomocy sondę w wydechu ,i nie można zapominać jeszcze o przepływce by wiedział ile silnik łyknął powietrza.Na podstawie tego całego wywiadu środowiskowego dopiero jest szansa że będzie chodził .Jest jeszcze do tego wszystkiego parę pierdułek ale nie chcę zanudzać i pisać bo już tylko po krótkim opisie widać jaki to CR jest prosty w porównaniu do pompy wtryskowej starego typu ,gdzie pompa to jeden element który praktycznie każdy może rozebrać i złożyć samemu .Do którego nie jest wymagane paliwo o laboratoryjnej czystości .A jeśli chodzi o wytrzymałość tej konstrukcji jest nieporównywalna .A jeśli precyzja wtrysku ,czas są tak istotne dla prawidłowej pracy silnika to sam temu zaprzeczasz modyfikując swoje auto bo z tego co wspomniałeś nie stosujesz się zupełnie do tego co konstruktor z księgowym tak długo testowali ,ulepszali by było jak najlepiej .Pozmieniałeś po swojemu tam dołożyłeś powietrza ,tam podlałeś paliwa i uzyskałeś dwa razy więcej z tego tak przez nich przemyślanego silnika .Czyli jesteś lepszy od dość dużej gromadki fachowców .Nie jeden może wyciągnąć z tego wniosek że skoro ty potrafisz i umiesz tak dłubnąć przy silniku że jest rakieta a oni nie to chyba coś z tymi fachowcami jest nie tak lub że to są partacze .Ja nazywam to mniej brutalnie że mają przyrost formy nad treścią ,że mieli słabszy dzień lub zrobili coś po dopalaczach .A przykłady ich cudownej myśli masz kilka w wypowiedziach wyżej.
 

Offline wesol

  •  -baned-
  • Wiadomości: 94
  • Pomógł: 5
  • Moc: ?? KM
  • Napęd: FWD
Odp: TDI - jak to działa?
« Odpowiedź #41 dnia: 04 - Marca - 2016 - 06:39:52 »
oj gulasz nie wiem czy wiesz ale takie rozbieranie pompy wtryskowej na czesci pierwsze nie skaczy sie bez wstawienia pompy na odpowiedni sprzet by ja ustawić odpowiednio. Nie wiem czy wiesz jaka jest precyzja na pompie wtryskowej takiej chocby z pierwszego tdi np jakiegos AFN czy cos w tym stylu. Podpowiem ci dokladność jest do jednej 10 tysięcznej czesci milimetra. No nie wiem czy to nie jest duza precyzja. Z CR tez sa rozne wersje i generacje. Tak wiec bywalo naprawde roznie. Masz vito to chyba widziales jak to tam wygladalo w taim pierwszym modelu z 1995 roku co nie. Nie wszystke CRy maja pompke podajaca w baku ale to akurat wydaje mi sie ze bardzo dobra rzecz i to powinno miec kazde auto- zawsze to lepszy rozruch. Jakies tam czujniki na listwie czy pompie ( niektore nie maja na listwie nic poza samym czujnikiem cisnienia) to akurat tez mi sie wydaje fajana sprawa. Zamiast sie ciosac czemu np silnik kiepsko palia to wystarczy podpiac sprzecik do diagnostyki i przy kreceniu sprawdzic jakie mamy cisnienie. Jak sprawdzisz cisnienie u siebie na kazdy wtrysk?? Ciezka sprawa. Poza tym kiedys pisales ze sa rozne cisnienia miedzy stara pompa wtryskowa a np systemem CR. Nei wiem czy wiesz ale tu sie dosc znacznie myliles. Cisnienia niewiele od siebie odbiegają. Poczatkowe CR mialy wtryski nie kodowalne bonei bylo jeszcze takowej precyzji no i cisnienie na poziomie 1400 barów.
Wydaje mi sie generalnie ze te pare czujnikow to nie jest taka straszna. Bardziej bym chcial by np wtryski byly nieco bardziej precyzyjniej wykonane a przynajmniej mniej zawodne.
 

Offline Gulasz

  •  -baned-
  • Wiadomości: 3051
  • Pomógł: 155
  • Marka: Mercedes
  • Silnik: 1.9 M-TDI
  • Moc: 75 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: GD
Odp: TDI - jak to działa?
« Odpowiedź #42 dnia: 04 - Marca - 2016 - 06:56:19 »
Stare generacje chodziły na ciśnieniu 100-130 bar silniki TDI  miały 200-230 bar a CR jak sam mówisz 1400 bar. To chyba jest lekka różnica.To praca na tak dużym ciśnieniu wymusza większą precyzję części, sterylniejsze paliwo i to ciśnienie skraca życie tych części .Ale o tym jeż wspominałem .No chyba że uważasz inaczej to proszę rozwiń tą myśl.
 

Offline wesol

  •  -baned-
  • Wiadomości: 94
  • Pomógł: 5
  • Moc: ?? KM
  • Napęd: FWD
Odp: TDI - jak to działa?
« Odpowiedź #43 dnia: 04 - Marca - 2016 - 07:08:38 »
Mylisz się to są ciśnienia otwarcia wtryskiwaczy. Tdi ma pierwsze ciśnienie 220 bar to jest przedwtrysk a wtrysk główny to 300 bar. To jest tylko ciśnienie otwarcia na pierwszą sprężyny i na drugą.  Samo ciśnienie paliwa przekracza tysiąc bar.
 

Offline Gulasz

  •  -baned-
  • Wiadomości: 3051
  • Pomógł: 155
  • Marka: Mercedes
  • Silnik: 1.9 M-TDI
  • Moc: 75 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: GD
Odp: TDI - jak to działa?
« Odpowiedź #44 dnia: 04 - Marca - 2016 - 14:55:18 »
Nie mogę się zgodzić z tą wypowiedzią choćbym nawet chciał .Skoro wtryski ustawione są na 200-230 bar i nie ma przy nich elektroniki tylko same otwierają się pod wpływem ciśnienia to fizycznie jest nie możliwe uzyskać dużo więcej bo były by cały czas otwarte i zamiast wtrysku cyklicznego miałbyś jedną dużą mglę bo by się nie zamykały wcale .To że pompa (zwykła rotacyjna )daje więcej niż 230barów to raczej oczywiste bo jak każda pompa ma zapas ale nie uzyskasz z niej 1400 barów bo konstrukcja na to nie pozwoli (po prostu się rozleci,rozsadzi ją lub stanie na dębowo ).Nadal nie trybię jaką masz na myśli pompę co daje wtrysk dzielony na etapy .Rozebrałem już kilka pomp z TDI i nie spotkałem fali by miała więcej jak cztery wygarbienia ,wzniosy (mowa oczywiście o pompie od 4-cylindrówki).Jak wpadnie ci w ręce to podrzuć fotkę takiej fali z większą ilością do 4 garów może jak zobaczę takie coś na własne oczy to zacznę poszukiwania i pomodzę przy okazji .

Dodano:  04 - Marca - 2016  -  15:34:00
Dla mniej wtajemniczonych rozmawiamy o jednym elemencie jaki znajduje się w pompie wtryskowej na którą potocznie mówi się fala


A tak to wygląda

Tu można policzyć ile fala ma wygarbień ,wzniosów

A tu porównanie starszej i nowszej
 

Offline wesol

  •  -baned-
  • Wiadomości: 94
  • Pomógł: 5
  • Moc: ?? KM
  • Napęd: FWD
Odp: TDI - jak to działa?
« Odpowiedź #45 dnia: 04 - Marca - 2016 - 17:27:57 »
fala DE110 to fala do pompy z AFN'a i tam masz na sto procent przedwtrysk i wtrysk główny. MAsz wtryski w AFNie dwusprezynkowe. Tam nie ma byc os,iu fal na tym elemencie. Zle rozumujesz. To nei sa moje jakies wymysly czy cos. Wpisz sobie w google jakies frazy zwiazane z tdi czy nie wiem zerknij na forum golfa, poczytasz co i jak. W autodacie masz tez podane dla silnika AFN cisnienie wtyskiwaczy 190/300 bar. W nowszym ASV ALH czy innym masz cisnienia 220/300 barow.  w oplu np takim jak mialem kiedys czyli X20DTL to masz cisnienei 180/365 ale tam byla pompa VP44. Jesli mi nie wierzysz to sobie poczytaj na forum mastersa bo on takie pompy kiedys naprawial chyba ze 15 lat. Mowi ze do cis mu smierdza ropą ręce.
Poczytaj sobie bo juz tam Marek pisze ze na pompie z 1.6 TD czy 1.9 tdi maksymalne cisnienie jakie ona moze wytworzyc to 900 barów. Ja mam gdzies maila od kolegi ze na tych z golfa 4 tdi smialo na manomatrze widzial ponad kafla.

http://forum.tdi-tuning.pl/viewtopic.php?t=122

Zreszta tak jak ci pisalem silniki z wtryskiem bezposrednim musza miec przedwtrysk i potem wtrysk glowy. Dlatego kiedys tam nie bylojeszcze dieslow z wtryskiem beposrednim bo jeszcz enie bylo takowej pompy co by to realizowala jak i ukladu wtryskowego.
 

Offline Gulasz

  •  -baned-
  • Wiadomości: 3051
  • Pomógł: 155
  • Marka: Mercedes
  • Silnik: 1.9 M-TDI
  • Moc: 75 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: GD
Odp: TDI - jak to działa?
« Odpowiedź #46 dnia: 04 - Marca - 2016 - 19:12:47 »
Oprócz mało pochlebnych wypowiedzi odnośnie konstrukcji pompy starego typu nie wyłapałem informacji że tego typu pompa posiada przed wtrysk i wtrysk .A wręcz przeciwnie że zamontowano w sekcji wysokiego ciśnienia zaworek który ma na celu zapobiec tego typu zjawisku.Gościu mimo wszystko miał ochotę i chęci by opisać co i jak i to mu się chwali a czy zawartość materiału to jego wiedza czy plagiat to inna sprawa .
By pompa miała dzielić wtrysk paliwa na przed-wtrysk i wtrysk musiała by mieć inną konstrukcję fali (więcej wzniosów )lub wtryski sterowane dodatkowo elektroniką .Skoro wtryski są otwierane tylko ciśnieniem to paliwo powinno być podawane skokowo przy jednym wtrysku a nie jest. Jak dodasz do tego fakt że wtrysk jest ustawiany na określone ciśnienie to nie ma możliwości by otworzył się przy mniejszej wartości ciśnienia .Dlatego podawane dwie wartości to minimalna wartość przy której otworzy się wtryskiwacz i wartość max by dał radę się zamknąć jak przekroczy tą wartość to silnik zacznie się rozbiegać .
 

Offline wesol

  •  -baned-
  • Wiadomości: 94
  • Pomógł: 5
  • Moc: ?? KM
  • Napęd: FWD
Odp: TDI - jak to działa?
« Odpowiedź #47 dnia: 04 - Marca - 2016 - 20:46:05 »
Każda pompa ma tu przy głowiczce zaworek który uniemożliwia spadek ciśnienia. Jest to po to by przy zakończeniu wtrysku ciśnienie w przewodach nie spadało jak to się mówi "do zera". Czemu?? By nie było przy ponownym "wchodzeniu" momentu wtrysku narastania ciśnienia. Czyli nie ma tak jak w wężu ogrodowym gdzie zakręcasz główny zawór i ciśnienie maleje stopniowo po zakręceniu jeszcze z dwie sekundy i tak samo przy odkręceniu ciśnienie nie narastało w tym wężu. Ma być tak jak masz założoną końcówkę pistoletowa czyli naciskasz i od razu leci i puszczasz i od razu koniec psikania. Nie ma na tej głowiczce poza tym elementem jakiegoś ogranicznika ciśnienia. J tu Ci mówiłem ze jest przed wtrysk i wtrysk główny i to nie podlega dyskusji. TO nie mój wymysł i to jest po prostu fakt. Nie muszę Ci udowadniać ze ziemia jest okrągła lecąc w kosmos na orbitę ziemską. Ten temat zakończmy bo nie ma być dwóch fal dla jednego wtrysku czyli 2x4 =8 fal bo nie ma tam czegoś takiego ze jest cisza potem przed wtrysk, znowu cisza i potem wtrysk główny i potem cisza. Jest cisza, potem przed wtrysk zaraz dalej kontynuując ten przed wtrysk idzie już wtrysk główny i potem cisza.
Te dwie wartości to są dwa ciśnienia otwarcia wtryskiwacza. Zobacz na budowę wtryskiwacza jaką zamieściłem na tym forum. Popatrz poczytaj albo weź sobie taki wtryskiwacz i rozbierz bo podejrzewam że masz takowy gdzieś pod płotem.
 

Offline Gulasz

  •  -baned-
  • Wiadomości: 3051
  • Pomógł: 155
  • Marka: Mercedes
  • Silnik: 1.9 M-TDI
  • Moc: 75 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: GD
Odp: TDI - jak to działa?
« Odpowiedź #48 dnia: 05 - Marca - 2016 - 04:18:53 »
Bardzo mocno zagmatwałeś swoją wypowiedz .Fajnie że potwierdzasz że fala ma tylko po jednym wzniosie na każdy gar .Jeden gar to jedno tłoczenie jak dodasz do tego że wtrysk jest otwierany przy pomocy właśnie ciśnienia to przy jednym tłoczeniu otworzy się tylko raz.Jak do tego wszystkiego dołożysz fakt że wtrysk otwiera się przy ściśle określonym ciśnieniu to nie ma opcji byś uzyskał przedwtrysk i następujący po nim wtrysk paliwa .Chyba że chodzi ci o czas otwarcia wtryskiwacza a to zupełnie co innego i jest uzależniony od dawki paliwa (ilości jaką przez niego przeleje) .Na pewno nie jeden widział jak wygląda sprawdzanie czy regulacja ciśnienia wtryskiwacza .Przy takiej próbie wtrysk puszcza tylko jedną mgiełkę a nie dwie .Gdyby było jak mówisz było by to zauważalne.Podpowiem że mam taki tester w czeluściach garażowych i jak sprawdzam wtrysk (nie raz ani dwa ) starego typu zachowuje się dokładnie tak samo jak od TDI (oczywiście otwiera na innym ciśnieniu )ale jeden jak i drugi daje taką samą mgiełkę.Więc możesz przytaczać nie jedną wypowiedz a mnie nie przekonasz (że ziemia jest płaska choć byli tacy co w to wierzyli podobnie jak w przedwtrysk w TDI .)Jedno wygarbienie na fali to jeden wtrysk .Przy CR  ciśnienie masz utrzymywane w listwie i prądowo otwierasz  wtrysk i tam możesz sobie poszaleć z kilkoma przedwtryskami .Jak znajdę luźniejszą chwilę to zrobię foto-relację by osoby zaciekawione tematem sami zobaczyli o czym gadamy a jak zobaczą to sami ocenią nasze wypowiedzi.
 

Offline wesol

  •  -baned-
  • Wiadomości: 94
  • Pomógł: 5
  • Moc: ?? KM
  • Napęd: FWD
Odp: TDI - jak to działa?
« Odpowiedź #49 dnia: 05 - Marca - 2016 - 06:38:19 »
Dobra szkoda moich wypocin. I tak cię nie przekonam. Ja wiem swoje i tyle. Ale może zmień sprzęt albo obsługiwanie dopracuj bo umie z okolicy Paweł Szatanek ustawia takie wtryski i reguluje oba ciśnienia na dowolne. Eksperymentowal z różnymi cisnieniami i tym pierwszym i tym drugim.
Nie ma i nie może być podwójnej fali na jeden wtrysk.
 

Tagi wątku: tdi