Autor Wątek: 2.0 GTD - Filtr powietrza - stożek czy standard ?  (Przeczytany 42661 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Gulasz

  •  -baned-
  • Wiadomości: 3051
  • Pomógł: 155
  • Marka: Mercedes
  • Silnik: 1.9 M-TDI
  • Moc: 75 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: GD
Odp: Filtr powietrza VW Golf VI 2.0 GTD
« Odpowiedź #50 dnia: 08 - Czerwca - 2015 - 07:15:01 »
No i kolega Wesol wyłożył karty na stół .Właśnie poprewił oddychanie (większą turbinkę )jak i pierdnięcie średnicą wydechu No i naturalnie zwiększając ilość paliwa .Myślę że jeśli chcesz pójść w kierunku jeszcze większej mocy( okolice 250 KM) musisz poprzedzić to zmianami konstrukcji silnika (bo w końcu elementy nie wytrzymają )przynajmniej korbowody (jeśli masz jeszcze seryjne ).Wypadało by poprawić sprawność wrzutu do cylindra jak i wyplucia (zależy od grubości portfela) albo modząc głowicę na większe zawory (ew.inna z 16 wentylami)lub stosując przynajmniej inny wałek rozrządu( "sportowy") Co podniesie sprawność silnika (skracając ,ułatwiając czas napełniania i opróżniania)  ,naturalnie wypadało by pójść w modyfikację dolotu tak by turbina miała jak najlżej (jak najmniejsze podciśnienie) by jej sprawność była jak największa .Do tego dłubniesz w mózgu. Po takim modzie (z głową )będziesz miał na luziku 250KM.Tylko po co?Czy masz w planie dorobić pakę i wozić nim 8 ton węgla czy piachu .Podchodzisz mocą pod dobrą ciężarówkę przy aucie cywilnym.Wyżej napisałem że nie tym co wychodzi na hamowni objeżdza się wszystkich lecz stosunkiem masy do mocy .Może łatwiej, prościej odchudzić pojazd a objedzie nie jednego co będzie miał i 300KM.Chyba że chodzi o szpan i oprawieniem w ramki wykresów ,osiągów swojego bolida.
 

Offline wesol

  •  -baned-
  • Wiadomości: 94
  • Pomógł: 5
  • Moc: ?? KM
  • Napęd: FWD
Odp: Filtr powietrza VW Golf VI 2.0 GTD
« Odpowiedź #51 dnia: 08 - Czerwca - 2015 - 17:48:15 »
do 200 koni nie ma potrzeby grzebac w wydechu itp sprawach w 1.9 tdi PD. Poprostu jest na tyle wydajny. Jedynie w slabszych jednostkach intercooler nie bedzi esie wyrabial ale w sharanie nawet 115 konnym IC wyrbia sie bez problemu na moce 180-190 koni. na 160 koniach mialem w dolocie 52 do 60 stopni w lato wiec rewelacyjnie. Korbowody w takim 115 konnym wytrzymuja spokojnie ponad 300-350 koni wiec ich nei trzeba wymieniac. MAsters zmodzil silnik 101 konny na 384 konie do sportu i świrowań i dopiero jak syn jego sie dopadl do auta to korba wyszla bokiem a wiemy wszyscy jakie sa te silniki 101 konne. Wstawil slupek od 130 i ten juz spokojnie ogarnia moce po 400-500 koni. Korby wytryzmaja 10 lat takiej jazdy na 250 koniach. Fiodor mial slupek od 90 konnego tdi VP czyli starsza generacja gdzie sa wezsze panewki i slabsze korby i latal na 275 koniach i pokaznym niutonie( okolo 500 czy ponad) i tez pozniej mi mowil ze chyba korbe ma podgietą bo cos sie skiepszczylo. Rozebral i wszystko okej bylo ze slupkiem. Teraz wstawil tez od 130 slupek.
Glowicy 16 zaworwej nie posazisz na slupku od 1.9 nie ma opcji no i nie podpasuje juz zaden kolektor do takiej glowicy. No i nie wiem jak napedzac taki walek i jakie wtryski tam wstawic bo tez nic nie pasuje. Masters zmodzil glowice taka normalna od PDka 8 zaworową bo dal tam troszke wieksze zawory ale glownie chodzilo o grubsze trzonki zaworowe a nie o same grzybki no i wywalił hudrauliczne kompensatory luzu czyli szklanki. Turbo umnie nei ma nic ciężko bo pieknie wstaje i pozadnie pmpuje. A mam dmuchniete cos kolo 1.6 czy 1.7 bara nadcisnienia a moge dmuchac spokojnie na 1.9 bara.

Po co to wszystko?? ano lubie poruszac sie plynnie i bepiecznie wyprzedzac a to ze jeszcz eod czasu do czasu zloje tylek jakiejs osobowce kompaktowej z moca 130-150 koni to juz dodatkowy plus. Spalanie takie samo jak wczesniej mimo ze lubie troszke pocisnąć. A i jak sie wbijam na droge ekspresowa czy autoske to dosc czesto lece tez i 200 musze sie przyznac ale z rodzina jade na lajcie sobie zazwyczja ze 150-160 ale czasami widze ze ktos tam z tylca coś świruje to daje po garach i wącha spaliny i troszke sie dziwi. Takzze marzy mi sie by byl wynik moze nie jakis oszalamiajacy bo takie 240-czy 250 koni to sporo leponow czy golfow ma ale takiego rodzinnego vana to raczej nie spotkasz co nie. Poza tym tak jak pisalem 200 koni w SGA to cos jak 150 koni w golfie. Juz slyszalem ze swoim golfem zmodoznym na 170 koni mozliwe z eobjde sharana z moca 240 koni. Niestety buza buda robi swoje ale przynajmniej nie bedzie to tak jeżdzic slabo. Wydaje mi sie ze żony polowka 6N ktora tez troszke tma podmodyfikowalem a byl to 1.9D mial gdzies ze 75 koni to chyba wcale nie gorzej śmigal jak taki sharan 110 konny.

A i wydech dalem u siebie taki jaki dalem bo tak mi pasowalo pod flansze pod czesc gorąca  pod big turbo. KAtalizator musial wyleciec bo nei bede sie bawil w wspawywanie tego w wydech jak mozna poprostu puścić rure prawie bezposrednio od turbo az do polowy wydechu.

Codo zwiekszania srednic to jeszcze polecam wszystkim sobie siegnac do czasów podstawówkowych ze obliczanei pola kola to jest bardoz prosty wzór= Pi r do kwadratu. Czyli jak sobie ktos przliczy szybko to przy srednicy 60 mm rury mamy przekrój okolo 28 cm kwadratowego a przy przekroju 2.75 cala czyli niecale 7 cm mamy przekrój 38 cm kwadratowych.

Tak jak pisalem wyzej przy niewielkich modyfikacjach czyli podnoszenie mocy o 50 koni czy nawet 80 koni to robienie cos na dolocie nic nie daje. Owszem da to cos jak zaczniesz dlubac i robic z auta 300% wiecej czyli np z 90 koni na 300 koni to taki dolot jak zmodzil Fiodor czyli wysawana osobno rura dolotowa prawie jak z rynny od dachu, inny filtr inny poczatek dolotu czyli łapacz itd  przy takich modach dodaje max do 20 koni ( to juz nie moje zdanie ale kogos kto dlubie auta na codzień).
 

Offline Gulasz

  •  -baned-
  • Wiadomości: 3051
  • Pomógł: 155
  • Marka: Mercedes
  • Silnik: 1.9 M-TDI
  • Moc: 75 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: GD
Odp: Filtr powietrza VW Golf VI 2.0 GTD
« Odpowiedź #52 dnia: 08 - Czerwca - 2015 - 20:02:34 »
Od samego początku mówiłem że łatwiejsze oddychanie wychodzi na plus.W mocno zawiły sposób wypowiedzi kolega Wesol doszedł też do tego o czym świadczą modyfikacje w jego dyliżansie .Wspomniałem że modyfikacje zależą od portfela .Mówisz że czegoś niema lub nie podejdzie aby to przysposobić do twojej jednostki .Wszystko da się zrobić ,przerobić,zmodyfikować (ograniczeniem mogą być tylko fundusze )Stawiam że to co już włożyłeś w swój wóz stykło by na zakup konkretnego serduszka V8 lub nawet grubiej V10 lub 12. I wystarczyło by przysposobić to do twojej budy i zaczynałbyś zabawę nie ze 100KM tylko od razu z 300-400KM Nie wiem po co walczyć jak lew skoro nawieźli tyle dawców organów że do wyboru do koloru .W miarę jedzenia apetyt rośnie i na 250 kuca się nie skończy .Ja nie mam tego typu problemów bo moje modyfikacje idą w przeciwnym kierunku .Zaczynam od zakupu wozu z padniętym sercem bo nowoczesne auta są konstruowane przez księgowych ,a oni dokładnie wyliczyli ile wóz ma przeżyć a zanim umrze że ma trafić na serwis by wydoić kasę .I nawet nie podejmuję walki naprawy takiego silnika bo to absurd (koszty naprawy chcąc zrobić to uczciwie przewyższają cenę auta)i wkładam sprawdzoną jednostkę najczęściej VW1.9td .Przez lata grzebania przy autach muszę stwierdzić że jest to moim zdaniem najbardziej żywotny silnik (nie licząc silnika mercedesa 123 którego to już ze świecą można szukać)W silnikach TDI już zaczęli mieszać i jak widzę ilość możliwych usterek a co za tym idzie kosztów wolę stare TD I najczęściej przerabiam tak by spełniało moje oczekiwania .Z takiego dłubania widzę plusy ewentualne koszta napraw śmiesznie niskie (cały silnik to około 600zł)Niższe spalanie niż orginalne serduszko które wywalam z danej budy ,niższe koszta ubezpieczenia,bezawaryjna praca takiej jednostki,minusem słabsze osiągi co przy fakcie że żyjemy w dzikim kraju i max prędkość to 140km/h kupa fotoradarów nie wspominając o korkach to osiągi schodzą na trzeci plan(przy normalnej jeździe po mieście nieraz ciężko zapiąć 4 bieg a o 5 to można pomarzyć) W niektórych wręcz specjalnie nie wykręcam możliwości takiego TD bo to bez sensu tylko skróci jego życie bardziej dłubię w stronę ekonomi .Miałem i nalatałem się mocnymi jednostkami i jakoś nie złapałem bakcyla na wieczne wciskanie w fotel i start z pod świateł zawijając asfalt na koła (może się starzeje).
 

Offline wesol

  •  -baned-
  • Wiadomości: 94
  • Pomógł: 5
  • Moc: ?? KM
  • Napęd: FWD
Odp: Filtr powietrza VW Golf VI 2.0 GTD
« Odpowiedź #53 dnia: 08 - Czerwca - 2015 - 21:10:35 »
Ale pisałem ci, ze nie ma żadnego łatwiejszego oddychania. Przybędzie pół konia od tego. Naprawdę nie kłamie. Wydech większy ( patrzac na srednice to nie ma tak naprawde, az tak duzej rozbieżnosci) podyktowany tym, ze wylot z turbo jest duży wiec nie ma opcji bym jakos zapiął mała flansze na duzy wylot.

Co do modyfikacji i władowanej kasy to pisałem na innych forach. Turbo od volvo kosztuje 600-700 zl takie jak podalem. Junakowi sprzedalem swoje turbo od ASZ'a za 600 czy 650, bo nie pamietam juz dokladnie. IC to zakupilem chyba za 100 zl. Rurki od Piwka za okolo 50 zl. Dorwalem glowice z takiego ASZ'a za 400 zl z walkiem i pompkami  i nawet ze swiecami zarowymi. Walek mozna sprzedac za 200 zl.  Głowice tez raczej za 200 sprzedasz od reki. Miałem koncepcje sprzedania moich pompek poprzednich, ale chyba je dam do przerobienia. Na pewno pompki sprzedam pózniej te AL jak zrobie te moje AC. Wydech to tez jakies pieniazki w okolicy 140 zl. Mam jeszcze rure nierdzewna gdzies w piwnicy chyba o srednicy 60 mm to napewno pociagne dalej z pominieciem srodkowego chyba ze cos wydumam w jego miejsce. Koncowy mam remusa, ale komorowy, a nie przelotowy bo ma byc cicho. Wstawienie V6 czy V8 nie wchodzi w gre bo nie interesuja mnei takie przeróbki od skrzyn zaczynajac po poduchy poloski, zbiornik paliwa z pompa itd itd i zeby to palilo 20 litrów. Poza tym to benzyna ktorych nie lubie bo niutona nie ma a moc jest ale tylko przy 5000 obr. Nie nie mam ochoty później szukac awarii po omacku bo ani vagiem ani niczym nie znajdziesz. Zero pomocy zewsząd jak sie cos wysypie.
Pamietaj tez kolego ze takim autem co masz z przekladka nie masz wstepu do europy zachodniej. W niemczech nie ma szans by dalo sie zarejestowac takie auto zeby przeszlo przeglad a jak cie zatrzymaja na drodze to nawet na parking nie zjedziesz juz nim.

Dodano:  08 - Czerwca - 2015  -  21:17:30
A srednica wydechu w 1.9 tdi czy to z moca 90 koni czy 115 czy 150 jest taka sama. W tych mocniejszych jest tylko nieco inny katalizator bo wiadomo musi sobie radzic z nieco większą ilością sadzy. A z takiego 150 konnego ARL tuner wyciska 200 koni po samym programie. A i nie trzeba nic przy tym mieszac w mechanice.
 

Offline Gulasz

  •  -baned-
  • Wiadomości: 3051
  • Pomógł: 155
  • Marka: Mercedes
  • Silnik: 1.9 M-TDI
  • Moc: 75 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: GD
Odp: Filtr powietrza VW Golf VI 2.0 GTD
« Odpowiedź #54 dnia: 09 - Czerwca - 2015 - 07:32:31 »
Co do tego iż można wycisnąć z 90-110KM do 150KM lub trochę więcej bez grzebania w konstrukcje osprzętu, a uzyskujesz to dłubiąc w mózgu, bo powietrza wystarcza ci z orginalnej turbinki. Z wypluciem też sobie jakoś radzi. Ma gorzej na pograniczu, ale daje radę .Próbuję na wszystkie sposoby przekonać, iż mimo twoich gmyrań w mózgu dochodzisz do momentu, iż więcej nie wyciśniesz .Powodem jest brak powietrza i problemy z wypluciem (oddychanie) . I sam to zastosowałeś w swoim wozie zwiększając turbinę i średnice wydechu .Jeśli byś tego nie zmieniał, nie wykrzesasz nic więcej, I nie mówię, że to muszą być zmiany drastyczne. Wystarczy nie wiele by zyskać na mocy .Wspomniałeś jak kumpel zrobił dolot w stylu dość dużej rynny. Sam mówisz że zyskał, a po chwili że to nic nie daje (prawie nic bo 0.5KM) W jednej wypowiedzi piszesz, że stożkowy filtr będzie zasysał powietrze z komory silnikowej co pogorszy jego osiągi a chwilę później że twój sprzęt mimo chłodnicy powietrza łyka je w temperaturze koło 60 stopni (w upalny dzień) i jest ok. Włączasz myślenie i wiesz że jak auto stoi to pod maską jest cieplutko. Jak długo stoisz to włączy się wentylator chłodnicy ale jak jedziesz to powietrze chłodzi ciecz w chłodnicy i ile stopni zaciągnie stożek nie jesteś w stanie sprawdzić. I jak stożek będzie zamontowany z głową to może się okazać że będzie to samo( naturalnie podczas jazdy ). Co do twojej wypowiedzi że ułatwienie (zwiększenie średnicy dolotu przed turbiną nic nie poprawi) Turbina jak sama nazwa mówi jest sprężarką i żeby sprężyć musi zassać . Czym łatwiej ,lżej zasysa tym szybciej napompuje określoną wartość (dotyczy to wszystkiego rodzaju sprężarek, jest to fizyka) Jeśli swoją pracę wykona szybciej to i zużyje mniej energi (w przypadku kompresora lakierniczego prądu ,w samochodzie energi spalin) Jeśli mniej to chyba lepiej. I to jest to co ja określam że wychodzi na plus . Dochodzą jeszcze pierdołki typu lżejsza praca, mniej się zużywa itd. które pomijam .Dlatego łatwiejsze oddychanie wychodzi na plus i nie ważne czy jest to D ,TD ,czy TDI i nie ważne na jakich mocach chodzi silnik . Jeśli łatwiej zasysa powietrze ma większą sprawność a o ile większą zależy jak i o ile się ją poprawi. Według ciebie nie wiele A ja uważam, że można uzyskać dużo tylko trzeba zrobić to z głową . Na pewno widziałeś lub słyszałeś że przy na prawdę grubych mocach Jak już wykszesali wszystko co się da. Ostatnią deską ratunku by pójść jeszcze grubiej jest wrzucenie do cylindrów podtlenku a to z racji tego że wiadro paliwa tam już jest tylko nie ma się w czym palić . I tak jak nam powietrze jest potrzebne żeby żyć tak i wóz potrzebuje je żeby jeździć .Czym łatwiej oddychać tym lepiej

Dodano:  09 - Czerwca - 2015  -  07:44:18
Myślę że nasze wypowiedzi mocno zaśmieciły temat ale z każdej dyskusji płyną jakieś wnioski ,każdy może wyciągnąć coś interesującego dla siebie
 

Offline wesol

  •  -baned-
  • Wiadomości: 94
  • Pomógł: 5
  • Moc: ?? KM
  • Napęd: FWD
Odp: Filtr powietrza VW Golf VI 2.0 GTD
« Odpowiedź #55 dnia: 09 - Czerwca - 2015 - 17:02:38 »
Co do tego iż można wycisnąć z 90-110KM do150KM lub trochę więcej bez grzebania w konstrukcje osprzętu a uzyskujesz to dłubiąc w mózgu bo powietrza wystarcza ci z orginalnej turbinki z wypluciem też sobie jakoś radzi, ma gorzej na pograniczu ale daje radę
Usiluje ci powiedziec ze mozna wykrzesac nawet i 200 koni i tamuje cie  tylo turbo, wtryski i IC. Zaden dolot czy wydech cie nie hamuje do takiej mocy mozesz mi wierzyć.

Wspomniałeś jak kumpel zrobił dolot w stylu dość dużej rynny sam mówisz że zyskał a po chwili że to nic nie daje (prawie nic bo 0.5KM)
Dolot taki bo moc docelowa ma byc powyzej 300 koni. Narazie ma osuagnac 300 bo sklada auto po malowaniu i caly silnik jest zlozony od nowa z malowaniem nawet wlacznie. To modyfikacja na grubą moc wiec wtedy sie takie rzeczy juz robi porostu a nóż widelec  cos to da. Ale kolektoró  niego widzialem cała chmare i mial wyspawany taki baran i spowrotem zmienil na zwykly ciekawe czemu...

W jednej wypowiedzi piszesz że stożkowy filtr będzie zasysał powietrze z komory silnikowej co pogorszy jego osiągi a chwilę później że twój sprzęt mimo chłodnicy powietrza łyka je w temperaturze koło 60 stopni (w upalny dzień)i jest ok.Włączasz myślenie i wiesz że jak auto stoi to pod maską jest cieplutko jak długo stoisz to włączy się wentylator chłodnicy ale jak jedziesz to powietrze chłodzi ciecz w chłodnicy i ile stopni zaciągnie stożek nie jesteś w stanie sprawdzić.I
kolego chlodnica powietrza czyli intercooler jest nie po to by chlodzic powietrze ktore zassa z dworu tylko chlodzic powietrze bo turbo je ogrzewa znacznie. W tym przypadku temperatura jaka zasysa z dworu nie jest w sadzie istotna bo to roznica moze 3 stopni.
Jak stoisz to turbo nei dmucha powietrza wiec nie ma co studzic prawie ze choc sprawdz sobie jak skacze temepratura  na MAP sensorze to sie zdziwisz czemu w pewnych okolicznosciach idzie lekko w gore a w innych w dół.

ile stopni zaciągnie stożek nie jesteś w stanie sprawdzić.
temperature powietrza zasysanego tu przy filtrze sprawdzisz tez kompem bo dosc czesto sa czujniki temp tu na poczatku dolotu ale tez i przpelywka jest w stanie zmierzyc takowa temerature.

Turbina jak sama nazwa mówi jest sprężarką i żeby sprężyć musi zassać  czym łatwiej ,lżej zasysa tym szybciej napompuje określoną wartość (dotyczy to wszystkiego rodzaju sprężarek jest to fizyka)Jeśli swoją pracę wykona szybciej
No wlasnie udowadniam ci ze nie ma tamowania z dolotu i czy wstawisz tam rure wielka i czy nawet nei dasz zadnego filtra na jej wlocie to turbo wstawac bedzie tak samo i tak samo szybko osiagnie zadane cisnienie. Moge ci wykonac logi z takiego wstawania. Dolot powietrza nei stanowi jakiegos duzego oporu. Sciagniesz calkeim to moze ulatwi ze ćwierć procenta i tyle. TO nie jest wąskie gardło dla silnika. To nei jest ze wg mnie to tak jest. Sa pomiary robione przez wielu ludzi i to naprawde jest roznica nawet bledu hamowni, roznic temperatury zewn, cisnienia atmosf i paru innych rzeczy. To zaledwie tak jak pisalem pare koni a moze nawet pol konia i tyle.

Na pewno widziałeś lub słyszałeś że przy na prawdę grubych mocach Jak już wykszesali wszystko co się da ostatnią deską ratunku by pójść jeszcze grubiej jest wrzucenie do cylindrów podtlenku a to z racji tego że wiadro paliwa tam już jest tylko nie ma się w czym palić .I tak jak nam powietrze jest potrzebne żeby żyć tak i wóz potrzebuje je żeby jeździć
Podtlenek azotu nie pdoaje sie po to ze brakuje tam powietrza kolego. Poczytaj troszk eo tym i o spalaniu stukowym o EGT itd. Po co w takim razie doprowadac podtlenek azotu czyli NO a nie normalny zwiazek NO2 czy nawet sam czysty tlen O2. Przeciez to by bylo kozystniej co nie. P co neutralny azot chesz dawkowac do silnika jak moglbys stosunkowo niedorgi tlen podawac a ty chesz podawac drogi NO.


 

Offline Gulasz

  •  -baned-
  • Wiadomości: 3051
  • Pomógł: 155
  • Marka: Mercedes
  • Silnik: 1.9 M-TDI
  • Moc: 75 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: GD
Odp: Filtr powietrza VW Golf VI 2.0 GTD
« Odpowiedź #56 dnia: 09 - Czerwca - 2015 - 22:57:17 »
No wlasnie udowadniam ci ze nie ma tamowania z dolotu i czy wstawisz tam rure wielka i czy nawet nei dasz zadnego filtra na jej wlocie to turbo wstawac bedzie tak samo i tak samo szybko osiagnie zadane cisnienie


Z tą wypowiedzią nie zgadzam się absolutnie .Wesoł czy wszyscy ludzie którzy wymieniają filtry powietrza nie mają na co wydawać kasy .Czy jeśli auto muli z powodu brudnego filtra to go wymienisz czy będziesz przekonywał że filtr może być brudny bo turbina i tak osiągnie swoją wartość.Czy jak ułatwisz jej zasysanie będzie lepiej czy gorzej To nie jest mój wymysł tylko zasada fizyki .Porównałem turbinę z samochodu do zwykłego kompresora (np. jaki używają w wulkanizacji czy lakierniach )przy nich też montowane są filtry powietrza( i tam też je ludzie wymieniają na nowe) i jak długo nie jest wymieniany nie twierdzę że nie napompuje tylko tyle że dłużej mu zejdzie no chyba że zupełnie będzie zapchany to z pustego (zapchanego na maxa) to i salomon nie naleje (może przysłowie cię przekona ) Jeśli to co turbina zasysa nie jest tak istotne według ciebie to po co ludzie kombinują, modzą,i przerabiają wszystko w tym temacie skoro to według ciebie nic nie polepszy (łub o znikomą wartość)I jeśli masz orginalny filtr z orginalną rurą dolotową a wywalisz wszystko (tylko nie możesz bo masz tam przepływkę )to nie będzie różnicy i turbina będzie tak samo szybko wstawać i osiągać maxa .Skoro nic jej nie będzie dławić będzie miała lepiej I jeśli ją wspomożesz (dodatkowy wlot powietrza np.na masce )turbina na części ssącej nie będzie ciągnąć z podciśnienia tylko będzie łykać powietrze podane wręcz na tacy a taka modyfikacja podniesie jej sprawność .I jeśli autor tego tematu zamontuje filtr stożkowy z głową (np. duża część takiego filtra będzie łapać powietrze które będzie wpadać na niego podczas jazdy )Uzyska podobny efekt jak opisałem wyżej.Na hamowni wynik będzie gorszy bo auto stoi no chyba że dasz na niego wiatraczek który dmuchnie na auto (jego przód na całej szerokości ) jakieś 100-200km/h by sprawdzenie na ile usytuowanie takiego stożka przynosi efekty.Dlatego swoje stwierdzania opierasz o wyniki z hamowni a tak prosty przykład udowadnia że nie sprawdzisz nawet stożka na ile polepszy osiągi bo auto wierzga nużkami w miejscu a to nie do końca to samo co podczas jazdy gdzie jest dużo zmiennych.
 

Offline przemo

  • Clubowicz
  • Wiadomości: 1140
  • Pomógł: 4
  • VW: Passat B5
  • Silnik: 2.8 V6 30V
  • Kod: AQD
  • Moc: 193 KM
  • Skrzynia: MT-5
  • Napęd: 4x4
  • Rej: LRY
Odp: Filtr powietrza VW Golf VI 2.0 GTD
« Odpowiedź #57 dnia: 09 - Czerwca - 2015 - 23:02:39 »
Gulasz teoretycznie tak. Tylko, że przy twojej teorii hamowni zarówno zwykły filtr jak i filtr stożkowy pobierają powietrze z zewnątrz. Czyli oba auta stoją i z taką "samą siłą" pobierają to powietrze.   W tym wypadku akurat nie widzę różnicy.


Ale teraz idąc w kierunku stożkowego filtra powietrza o którym rozmawiamy.

Załóżmy, że chciał bym taki filtr zamontować w swoim passacie B3 1.8 w miejsce oryginalnej puchy.   

I teraz jak poprowadzić dolot aby nie "zepsuć" osiągów auta ?  Pytam o to, gdyż wiadomo, że najlepiej jest jeśli taki filtr będzie pobierał powietrze bezpośrednio z zewnątrz tak jak ma to miejsce przy oryginalnej puszcze a nie powietrze o temperaturze panującej wewnątrz komory silnika.

I co w tej sytuacji ponadto mam zrobić z wężykiem podciśnieniowym który idzie od puchy ?
 

Offline Gulasz

  •  -baned-
  • Wiadomości: 3051
  • Pomógł: 155
  • Marka: Mercedes
  • Silnik: 1.9 M-TDI
  • Moc: 75 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: GD
Odp: Filtr powietrza VW Golf VI 2.0 GTD
« Odpowiedź #58 dnia: 09 - Czerwca - 2015 - 23:32:35 »
Co do miejsca usytuowania tak jak podpowiadałem autorowi tego tematu trzeba zobaczyć gdzie jego montaż będzie  najkorzystniejszy .Najlepiej odsunąć go w miarę możliwości jak najdalej od elementów gorących np. kolektor wydechowy ,turbina .Fajnie  było by aby łapał jak najwięcej świeżego okolice lampy ,atrapy .Można zastosować wręcz przegrodę lub element tworzący chwyt powietrza .Należy uwzględnić by nie było zagięć ostrych kątów .Widziałem na własne oczy patent gdzie gość wsadził stożek w rurę którą miał mocowaną od razu za atrapą .Miało to spełniać rodzaj chwytu powietrza i separować od ciepła jakie jest w komorze na ile to zdawało egzamin nie wiem.Był to jakiś japończyk i sporo miejsca pod maską efekt akustyczny całkiem fajny co do osiągów ciężko powiedzieć .Na pewno poprawiało zagarnięcie powietrza do takiego filtra ,na pewno łapało chłodniejsze z zewnątrz.Co do wężyka zobacz do kąt idzie a będzie wiadomo co można z nim zrobić 

Dodano:  09 - Czerwca - 2015  -  23:51:02
Przemo co do hamowni różnica polega na tym iż jeśli masz orginalny filtr powietrza to najczęściej zasysa powietrze z zakamarku i nie ma dla niego różnicy czy auto jest w ruchu czy stoi ,a jeśli masz stożek który jest usytuowany w taki sposób że ruch pojazdu ma wpływ na ilość powietrza które na niego wręcz napiera to już jest różnica czy auto stoi czy jedzie A jak masz do tego chwyt powietrza który spiętrza powietrze w okolicy takiego stożka to różnica zaczyna być większa a na hamowni jak stoi i wierzga nużkami nie sprawdzisz tego tylko podczas jazdy .Czyli na hamowni stożek może być kichą a podczas jazdy może okazać się rewelacją
 

Offline wesol

  •  -baned-
  • Wiadomości: 94
  • Pomógł: 5
  • Moc: ?? KM
  • Napęd: FWD
Odp: Filtr powietrza VW Golf VI 2.0 GTD
« Odpowiedź #59 dnia: 10 - Czerwca - 2015 - 06:42:59 »
Gulasz wszyscy chyba co to czytaja to się śmieja do łez. Wybacz, ale stwierdzam ze chyba nie byles nigdy na zadnej hamowni. Wiatrak musi tam byc i takowe maja. Czasami wieksze, czasami mniejsze. Tam gdzie bylem to jest wiatrak cos kolo metra srednicy zasilany silnikiem trójfazowym. Nadmuch jest potrzebny do studzenia IC, a nie do jakiegos napierania powietrza na cos tam. Caly czas probujesz udowodnic ze pod wiatr bedzie sie biegaczowi biegalo lepiej bo bedzie łatwiej mu sie oddychalo. Czemu w motorach filtr powietrza nie masz od czoła tak by bral powietrze sobie. Czemu w autach nie ma lapacza jak stozek od puzonu. To by przeciez ciagnal powietrze i pewnie turbo moznaby wywalic. Chlopie podalem ci ze moge turbina dmuchnac spokojnie na lajcie jeszcze 1.9 bara czyli na moc 250 koni. Pewnie mozna by sie pokusić nawet o deczko wiecej bo te 1.9 to jeszcze lajtowne jest bardzo. Dmuchane mam 1.6 czy okolice 1.7 i zwiekszalismy na wiecej i odnotowalismy nawet spadek mocy. Nie rozumiesz pewnie tez ze jak bedziesz dmuchal 2.0 bara nadcisnienia to szybciej pozagnasz uszczelke pod glowicą. Nie wiem czemu gadasz o brudnym filtrze powietrza. JA ci mowie o filtrze zwyklym czystym i takiej sytuacji gdzie tego filtra nie bedzie nawet wcale a dasz tylko do ochrony motorowni pończoche damską  Nie bedzie roznicy wcale. Tak jak wielu osoba tlumacze ze przeplywomierz jest ogranicznikiem podlania paliwa ale o ile wskazanie prawidlowe na MAF to tak mniejwiecej 900-1000 mg i jak jest ponizej 850 to tnie dawke to wszelkie modyfikacje ze przpelywka bedzie pokazywac nawet 1200 mg nie spowoduje ze paliwa bedzie lane wiecej jak na 900 mg.
Tlumacze ci jeszcze raz ze u mnie nie tamuje mnie zaden dolot czy wydech tylko tamuja mnie wtryski dupne. Poprostu trafily sie nie najlepsze, nie najświeższe i tyle. Teoretycznei powinny dac rade podlac na 240-250 koni ale niestety tyle nie podaja. Byl przede mna na hamowni gosc leonem ARL i mial tylko zmienione sprzeglo na performance i wyplulo 198 koni. Mial ustawione doladowanie na 1.6 bara. Tam i tak ograniczeniem byly inne podzespoly. Czas wtrysku wydluzony chyba o 3-4 % w stosunku do serii a  umnie na maxa i powera nie bylo. Ludziska zakladaja do dolotów wieksze rury i wieksze przeplywki od asz/arl a jak bylem w tune up nikt sie nie krzywil ze mam standardową od 115konnej wersji. To nie ma znaczenia tak uslyszalem. Udowadniam ci ze o ile przyrosty mocy po 50-80 koni nie wymagaja ruszania dolotów i wydechów bo to zmieni moze wynik o 3 konie. Tamowac troche bedzie jak bedziesz celowal w moce o 150-200 koni wieksze od serii.
Wierz mi ze tak jak producent tez kombinuje i wylicza i mierzy wydechy tak tez miesza przy dolotach. Tam bardziej wazne sa zawirowania  i takie proste doloty ze kawal rynny i filtr najczesciej stozkowy to nic dobrego kolego. Po to ma puszka pewne przegrody i restrykcje by powodowała pewne zwirowania i wytlumiac falowania powietrza- to nie ze producent nie szczedzi plastiku w dolot i sobie tam tak robi bo mu sie tak zachcialo.
 

Offline Gulasz

  •  -baned-
  • Wiadomości: 3051
  • Pomógł: 155
  • Marka: Mercedes
  • Silnik: 1.9 M-TDI
  • Moc: 75 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: GD
Odp: Filtr powietrza VW Golf VI 2.0 GTD
« Odpowiedź #60 dnia: 11 - Czerwca - 2015 - 20:14:09 »
Jeśli chodzi ci o wentylator który(stawiają przed autem) dmucha na chłodnice i porównujesz go z tym co dzieje się z przodu auta jadącego 100-150 km/h to chyba żart z twojej strony.Jak każdy wystawi rękę przez okno przy prędkości ponad 100km/h to poczuje o co chodzi .Wesol jak byłeś na hamowni to nie wmówisz mi (i chyba nikomu) że ten wentylatorek ma podobną wartość(osiągi).Nadal żonglujesz cyferkami mącąc temat przez co twoja  wypowiedz ma wyglądać profesjonalnie .Bądź bardziej konsekwentny w wypowiedziach jeśli ułatwienie wlotu powietrza do turbiny nic nie pomaga (zwiększa sprawność turbiny w TDI ,TD lub nie poprawia osiągów w zwykłym D wolnossącym )To po co ludzie montują te wszystkie modyfikacje typu stożki ,większe średnice rur,chwyty powietrza itd (i nie mówię o przeciętnym kowalskim tylko mam na myśli osoby które zajmują się tuningem )Sam mówisz że zmieniłeś turbinkę na większą no chyba nie po to by pogorszyć osiągi i nie mówię o mocach czy to większych czy mniejszych .Po prostu podlałeś paliwa do wartości granicznej i by pójść jeszcze wyżej ingerowałeś w poprawę wrzutu i wyplucia .Czyli twoja modyfikacja poszła w kierunku poprawy "oddychania".Wspominasz że mimo wymiany turbiny dolot do niej jak i filtr zostawiłeś w orginale bo nie ma wpływu .Ma tylko na hamowni tego nie sprawdzisz (no chyba że masz wentylatorek który da podobny efekt jak auto poruszające się np.100km/h) Jeśli jesteś pewien swoich wypowiedzi to zrób eksperyment.Informacja dla wszystkich czytających tą wypowiedz NIE RÓBCIE TEGO W DOMU !!! Wesol jak będziesz miał wózek na hamowni to zwal filtr i w dolot do turbiny przyłóż odkurzacz do liści .A potem pogadamy     
 

Offline wesol

  •  -baned-
  • Wiadomości: 94
  • Pomógł: 5
  • Moc: ?? KM
  • Napęd: FWD
Odp: Filtr powietrza VW Golf VI 2.0 GTD
« Odpowiedź #61 dnia: 11 - Czerwca - 2015 - 21:42:44 »
Sluchaj Czego nei rozumiesz. Pisalem ze mowa jest o lekkim przyroscie mocy i tam nei ma potrzeby kombinowania z dolotem i wydechem. Jelsi podnosisz o 50 koni to nic ci nei da dlubanie przy dolocie i wydechu. Czego nei rozumiesz w tym ze ARL po lekkim dlubnieciu osiaga 200 koni gdzie wydech nie jest inny jak w takim 90 konnym tdi. Co mam ci wkelic co mi napisal MAsters. Jego baba ma w leonie 195 koni tylko po sofcie w ARLu.
No jesli nie wiesz po co jest nadmuch i co daje to ja naprawde nie bede dyskutowal. Wylacz nadmuch na hamowni i shamuj go trzy razy i porownaj wyniki a pryz okazji monitoruj temperature w dolocie i zobaczysz ze za trzecim razem hamowania dolot bedzie zagotowany. To chyba swiadczy o tym ze jednak cos daje taki nadmuch. Nadmuch jest robiony bezposrednio na chlodnice auta i w dolocie temperatura jest na poziomie 50-60 stopni.

No nic nei pomagaja takie modyfikacje dolotu i zakladanie stozkow bo to dla naiwniakow przy takim delikatnym dlubnieciu. Czego nei rozumiez ze jak mialem zadane wczesniej 2407 mBar to czy ja sciagne ten dolot calkowicie to nadla bedzie 2407 mBar. Nie bedzie ani milibara wiecej bo bedzei to jao przeladowanie odbierane.

Turbo mam wieksze bo musze dmuchnac nieco wiecej na taką moc. Tak jak wspominalem neimozna samm dodawaniem w neiskonczonosc podlewac ipodlewac by moc wykrzesac. Z tym z eja nie bedze z doladowania 2100 Mbar podnosil na 3400 mBar by krzesac moc po 350 konia by sie bawic w zakladanie wiekszego dolotu by nie ograniczac mocy by nie bylo spadków. Mowa jest o modnoszeniu mocy neiznacznie a tu grzebanie w dolocie czy wydechu nic nie daje.
Nie to z eja nei sprawdzilem tego czy cos to daje tylko tuner juz wiedzial ze ne tedy dorga na wieksza moc. Nie to mnei ogranicza. Zrozum ze prze takie rozluznienei dolotu ani turbo nie bedzie dmuchac szybciej( wstawac) ani nei dmuchnie wiecej. Od teog zeby wiecej dmuchac jest program zrobiony i mam jeszcze zapas spory bo Fiodor mowil ze smialo mozna dmuchac 1.9 bara do samego konca na tej suszarce. To jest turbo od silnika 5 cylindrowego 2.4 z volvo z moca w serii 185 koni. Tez takie autko sie dobrze chipsuje. Zreszta RObert z Tune up mial na tej samej turbnie modyfikacje w swojej astrze H 1.9 cdti i uzyskal moc 240 koni (cp i tak go zawiodlo ze malo) bo i tak musial ta moc ograniczyc do 225 koni bo termoka nie wyrabiala sie w silniku. Czyli nie bylo problemem i tu dolot czy wydech a to ze silnik sie gotował. I tak mial tam wtryski wstawione od insigni i zrobiony remont bo silnik troozke skopany byl.

Do czego maja tunerzy wentylatory na swoich hamowniach to sie popytaj bo widze ze nie wiesz tego. Jaki sens by byl robic pomiar auta skoro by sie falszowal tym ze silnik sie gotowal. BEz nadmuchu taki ARL nie osiagnie wyniku 195 koni. Wyjdzie gdziesz cos kolo 170 KM a dalesza hamowania pokaza jeszcze mniej bo gdzies w okolicy 150 koni. Pomiar musi byc powtarzalny i niema porblemy z tym bedac na hamowni bylem hamowany jakies 12 razy albo i wiecej. Zazwyczaj jest to raz za razem bo pierwszym razem sie hamuje by sprawdzic moc a drugim razem sie loguje.
 

Offline Gulasz

  •  -baned-
  • Wiadomości: 3051
  • Pomógł: 155
  • Marka: Mercedes
  • Silnik: 1.9 M-TDI
  • Moc: 75 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: GD
Odp: Filtr powietrza VW Golf VI 2.0 GTD
« Odpowiedź #62 dnia: 12 - Czerwca - 2015 - 15:14:08 »
Wesol jedynym słusznym rozwiązaniem potyczki słownej między nami jest sprawdzenie kto ma rację .Napisałem wyżej by nikt nie próbował robić tego w domu (próby z dmuchawą do liści) .Jeśli jesteś tak przekonany do swojej racji mam prośbę byś spróbował zrobić taki eksperyment (kiedyś przy okazji z czystej ciekawości)a  będziesz mocno zaskoczony .A może przy okazji zmienisz choć trochę swój punkt widzenia .
 

Offline wesol

  •  -baned-
  • Wiadomości: 94
  • Pomógł: 5
  • Moc: ?? KM
  • Napęd: FWD
Odp: Filtr powietrza VW Golf VI 2.0 GTD
« Odpowiedź #63 dnia: 12 - Czerwca - 2015 - 17:26:35 »
Nie mam takiej dmuchawy ale co ma to niby dac jak juz ci mowilem ze jak jest zadane w mapie dolaodwanie 2100 mBar to jesli bediz eo 150 mBar wiecej lub mniej od tej wartosci to masz notlauf czyli odciecie doladowania turbiny i dosc mocne zdlawienei dawki paliwa. Co ma mi dać to co podajesz?? Umnie jest brak paliwa na wieksza moc i winne sa pompowtryski. Tu dmuchanie wieksze nic nie daje. Ustawialismy z Robertem doladowanie na wieksze i na hamowni nie bylo roznicy. Juz nie pamietam ale konia wiecej albo nawet mniej bylo przy zwiekszonym doladowaniu. A pamietaj ze 100 mBar czyli 0.1 bara wyzsze cisnenei dlaodwania plus odpowiednia ilosc paliwa to jakies 30 koni wiecej powinno byc. Tu umnie pdo pewnego momentu bylo okej przyroslo mocy a dalej juz koniec.

A to mi napisal masters:

Cytat: Master's
Moja dziewczyna ma leona cupre topsporta 4x4 150PS. Sciagnięty ze szwajcarii....wszystko laleczka. Silnik jak nowy. Na hamowni 157PS...zatem żadnej rewelacji, bowiem dobry ARL ma w serii 165....a już super stan to osiągają 170PS w serii. Zrobiłem modyfikację 180PS....i ani konia więcej. Zrobiła tak parenaście tysięcy i zaczeła skarżyć się....że jak rano odpala to puszcza niebieska chmurę dymu. Oczywiście wszyscy znawcy standartowo twierdzą że to gumki przepuszczają.....bzdura. jak oringi przepuszczają to sie jechać nie da. Silnik pajacuje ....kupa niebieskiego dymu bo ciśnienie z przestrzeni cylindra dostaje się do paliwa....co powoduje że wszystkie pompki są zasilane pianą....a tutaj wszystko jest poprawnie. Auto jeździ....tylko po nocy dym. Podjechałem do Bogdana Podkowińskiego do Nadarzyna na małe konsultacje i stwierdziliśmy że końcówki. Igła nie trzyma i po nocy na końcówce wisi kropla paliwa. Podczas uruchamiania silnik nie jest w stanie jej przepalić i stąd niebieski dym. Dostałem od znajomego ze sklepu Firady...orginały. Firady są trochę nieprzewidywalne i kolega który to u Bogdana na maszynie ustawiał trochę sie z jedną pompką nameczył. Rozbierał ją kilka razy bo mu dawka nie grała. Założyłem nowe gumki i na silnik. Hamownia....172PS. Lekki soft...195PS. Silnik pracuje cicho jak zegarek....i co ważne...spadło zużycie paliwa.
 

Offline Gulasz

  •  -baned-
  • Wiadomości: 3051
  • Pomógł: 155
  • Marka: Mercedes
  • Silnik: 1.9 M-TDI
  • Moc: 75 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: GD
Odp: Filtr powietrza VW Golf VI 2.0 GTD
« Odpowiedź #64 dnia: 12 - Czerwca - 2015 - 19:24:59 »
Cały czas przekonujesz mnie że turbina rozkręcona na maxa i jest kicha nie chodzi ile ciśnienia ona utrzymuje w kolektorze dolotowym a o sprawność samej turbiny. Aby nie musiała ciągnąć podaj jej na tacy tyle powietrza ile będzie chciała łyknąć(d .I mimo tego iż masz elektroniki pod szyjkę w tym bolidzie zanim się połapie i zacznie prostować wszystkie parametry życiowe silnika zobaczysz ile daje podane powietrze do turbiny i nie ważne na jakie wartości masz ustawioną swoją suszarkę .Jak wpadnie ci przypadkiem w ręce dmuchawa do liści to spróbuj a się przekonasz ,W zwykłym TD jest ( taki myk) bardziej odczuwalny i bardziej niebezpieczny niż w TDI Ale że jesteś kumaty to będziesz wiedział jak to zrobić i nie uszkodzić przy takim doświadczeniu czegoś przy okazji.
 

Offline wesol

  •  -baned-
  • Wiadomości: 94
  • Pomógł: 5
  • Moc: ?? KM
  • Napęd: FWD
Odp: Filtr powietrza VW Golf VI 2.0 GTD
« Odpowiedź #65 dnia: 12 - Czerwca - 2015 - 21:08:19 »
glupoty piszesz. Poczytaj sobie na forum golfa i tam ci napisze conajmniej sto osób ze moc jest z paliwa nie z powietrza. Zerknij sobie na forum mastersa i poczytaj bo tam masz kilku tunerów wypowiadajacych sie z calej Polski. Jeszcze raz ci napisze ze mam teraz dmuchniete cos kolo 1/6 do 1.7 bara bo nei moge ci powiedziec ile dokladnie aktualnie. Zmiana na nawet doladowanie 2.0 bara nie doda wiecej jak 5 koni gdzie zadnym dmuchadlem w stylu do liści nie dodasz tyle nigdy. Kiedys z kolesiem kombinowalem bo mialem taki nawiew od Ziła i doloylem do ojca kadetta 1.6D to bylo moze ze 20 lat temu. Nic to nie dalo. Zero czy zalaczalismy czy nei zalaczalismy do zasilania ten wiatrak to nic to nie zmienialo. Nawet poszlismy dalej i podlaczylem do tej dmuchawy dodatkowo jeszcz ejedne akumualtor czyli byl zasilany nie na 12V a 24V by szybciej chodzil. nic to nei dalo. Chesz t ci dam anmiar na kolege Karola to sobie zadzwonisz to ci to potwierdzi chyba ze nie bedzie tego pamietał. Jakies chore teorie gloszisz kolego. Chcial bym z eby to bylo prawda co piszesz bo bym soebie zaraz szybko tez zmodzil auto. Załóż konto na golfie i tam temat zapodaj to zobaczysz co z tego wyniknie.
Tak jak ci pisalem podpompowanie powietrzem doda 5 koni a dokoksowanie paliwem da ze 30 koni. Dasz pwoietrza i paliwa jednoczesnie to wyjdzie 40 koni wicej. To tak mniejwiecje te wartosci podaje. Z tym ze tak jak pisalem dasz pwieitrza wiecej o 0.2 bara to przybedzie 5 koni moze a moze nie. Dasz nawet 0.5 bara wiecej to nie przybedzie neistety 10 koni tylko nadal bedzi emoze te plus 5 koni od serii.
 

Offline Gulasz

  •  -baned-
  • Wiadomości: 3051
  • Pomógł: 155
  • Marka: Mercedes
  • Silnik: 1.9 M-TDI
  • Moc: 75 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: GD
Odp: Filtr powietrza VW Golf VI 2.0 GTD
« Odpowiedź #66 dnia: 12 - Czerwca - 2015 - 22:23:57 »
Moc jest z paliwa ----ZGADZAM SIĘ ale nie będziesz miał tej mocy jak" udusisz silnik"I możesz lać paliwa wiadrami a mocy nie będzie (przeogromny batory) .Przykłady z bieganiem w masce przeciw gazowej ,zafajdanym filtrem ,utrudnionym dolotem powietrza (czy to do turbiny jeśli mowa o TD czy TDI lub kolektora ssącego w zwykłym D) nie dochodzą w żaden sposób .Przytaczam że nie ja tak uważam tylko wszyscy użytkownicy (dowodem jest wymiana filtra powietrza po pewnym przebiegu nie dla kaprysu tylko poprawy osiągów)A twoja wypowiedz idzie właśnie w tym kierunku że dolot jest mało istotny .Porównuję silniki zwykłego 1.9D do którego poprawy osiągów dołożyli turbinę " POWIETRZE" czym uzyskali większą sprawność (moc)I ja gadam głupoty? nie ja byłem konstruktorem turbiny ( widocznie ktoś tak dla kaprysu sobie ją zamontował ).I jak tak prosty przykład nie trafia to wymontuj turbinę i lej paliwa wiadrem a moc będzie z tobą a nie w silniku .Proporcje tego powietrza też świadczą  że chyba jest mało istotne bo do tej kropli co wpada do cylindra to przecież w sumie dużo nie trzeba tylko małe wiaderko leciutko zagęszczone turbinką ( i to do jednego bum)        AŁA
 

Offline wesol

  •  -baned-
  • Wiadomości: 94
  • Pomógł: 5
  • Moc: ?? KM
  • Napęd: FWD
Odp: Filtr powietrza VW Golf VI 2.0 GTD
« Odpowiedź #67 dnia: 13 - Czerwca - 2015 - 00:02:07 »
jak masz filtr powietrza tak zafajdany ze ma grubosc brudu jak dywan domowy to nie osiaga cisnienia zadanego. Wtedy tak tamuje moc. Ale tak jak ci pisalem wywaleni ukladu dolotowego nei podniesie ilosci powietrza. Tak jak wstawienei do serii czy lekko dlubanego silnika wiekszego intercoolera nei doda mocy. Intercooler jest po to by nei ograniczac mocy a nei zebyja dodawac. Nic nie rozumiesz co pisze. Takich idiotyzmów nikt zrdow nei zaklada jak zasyfiony filtr powietrza bo tu chyba zagladaja osoby choc sredno rozgraniete i wedza z efiltry sie wymeinia lub czysci co pewien czas. Inaczje to co powidasz by oznaczalo ze auto ktore posaida filtr powietrza nowy ma powiedzmy 150 koni a juz takie co przelatalo na filtrze 10 tys ma ich juz 145 koni zas taki co ma nalatane ze 20 czy 30 tys km ma juz tylko 140 koni. Jednak tak nie jest. Tu si enic nei konczy bo ukla ddolotowy nie jest robiony na styk a ma spora nadwyzke przepustowosci. Inaczje na seryjnym wydechu i dolocie nie dalo by sie wykrzesac powiedzmy z auta 101 konnego dajmy na to 200 koni przy lekkich zmianach w osprzecie jak turbo czy wtryski.

Dodano:  13 - Czerwca - 2015  -  20:25:01
A jeszcze dodam ze dzisiaj walczylem z kolegi passatem AVB bo turbo przeladowywalo okrótnie. I co moge powiedziec jak bylo z przeladowaniem. Mam logi przed i po czyszczeniu. Jechalismy i do wpadniecia w notlauf wcale nic lepiej auto nie szlo. A przeladowanie bylo okrótne. Watawie logi jak sie ogarne. Auto mimo duzje ilosci powietrza i tej samej ilosci paliwa podawanego nie zrywalo asfaltu a dolaodwanie bylo takie jak w ARLu w serii.
 

Offline Gulasz

  •  -baned-
  • Wiadomości: 3051
  • Pomógł: 155
  • Marka: Mercedes
  • Silnik: 1.9 M-TDI
  • Moc: 75 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: GD
Odp: Filtr powietrza VW Golf VI 2.0 GTD
« Odpowiedź #68 dnia: 14 - Czerwca - 2015 - 08:34:00 »
Inaczje to co powidasz by oznaczalo ze auto ktore posaida filtr powietrza nowy ma powiedzmy 150 koni a juz takie co przelatalo na filtrze 10 tys ma ich juz 145 koni zas taki co ma nalatane ze 20 czy 30 tys km ma juz tylko 140 koni. Jednak tak nie jest.
No właśnie to próbuję przekazać .W zwykłym silniku wolnossącym jest to bardziej odczuwalne przy TD lub TDI mniej .Co do chłodnicy powietrza to montowana jest w silnikach z turbiną i to pomiędzy turbiną a kolektorem(nie tylko po to w tym miejscu by chłodzić zagrzane powietrze przez turbo) a nie między filtrem powietrza a turbiną właśnie po to by nie powodować dławienia (utrudniać )zasysania powietrza przez turbo .Dlatego mogą sobie pozwolić na dogodne usytuowanie chłodnicy i ciągnąć zawile węże (dość długie)by połączyć całość (bo i tak nie ma to wpływu na ciśnienie jakie daje turbina).Same średnice przewodów powinny dać już do myślenia między filtrem a turbiną są znacznie większe niż te na wyjściu z turbiny.Co do wypowiedzi że przeładowana turbina w passacie w którym dłubałeś nie poprawiła osiągów to mogę się zgodzić bo nie miał gdzie tego wszystkiego wypluć  .Jak by miał w kolektor nadmuchane i 10 bar a nie miał gdzie tego wypluć to efekt będzie mizerny(nawet podlany paliwem)
 

Offline wesol

  •  -baned-
  • Wiadomości: 94
  • Pomógł: 5
  • Moc: ?? KM
  • Napęd: FWD
Odp: Filtr powietrza VW Golf VI 2.0 GTD
« Odpowiedź #69 dnia: 14 - Czerwca - 2015 - 09:17:44 »
Jak nie mial by gdzie tego wypluc jak przeciez ci napisalem ze wydech w tym passku AVB 101 konnym jest taki sam jak w AWX czy AVF ktore to maja po 130 koni i po modyfikacji programowej osiagaja 170 koni z palce w tyłku. To czemu nic to nie dalo skoro w tym 101 konnym jak walil moementami po 2570 i 2580 mBar ?? Seryjny AWX i AVF wali cos kolo 2380 mBar?? Wez to wytlumacz. Dostał przecie powietrza o tle wiecej ze powinien przy takim cisnieniu wypluć z odpowiednia iloscią paliwa okolo 190 koni. acytowalem ci wypowiedz MAstersa( nie wiem czy sie orietujesz kim jest i co robi) i w ARL dlubnął go na 195 koni lekkim softem. Lekkim czyli mozna by jeszcze cos wykrzesac wiecej i przekroczyc 200. Wszystko bezbymnie zrobione. Tyle ze po co przeciążać turbo i przelewac paliwem by sie to turbo w szybkiem tempie albo wykrzaczylo albo zasyfiala geometria. Po co probelmy robic sobie dla 5 czy 7 koni?? Tego i tak nie poczujesz na drodze. Wierz mi ze kiedys tez pisał Mariusz znany jako goodhope ze gosciowi robil soft w ASZu i wykrzesal 175 koni a ten gosc latał po autobanach duzo i turbo sie sypalo. Zrobil mu korekte i moc wyszla cos na poziomie 169 koni czy cos kolo tego. W kazdym razie pare koni mniej bo zmniejszył mocno doladowanie ale podlał bardziej i teraz typ lata i sie turbo nie sypie. Wczesniej zajechal chyba 2 czy 3 turbiny.
Ja ci proponuje naprawde zasiegnac neico nie tyle co teorii w tuningu a praktyki podpartej hamownią zanim zaczniesz pisac te herezje bo niepotrzebnie wprowadzasz ludzi w błąd. Teraz cos piszesz o wolnossakach a mowimy caly czas o silnikach doladowanych. Ja ci napisze jescze raz. Dolot i Wydech Nie Są Projektowane Na Daną Moc w Aucie. Czyli Dolot Nie Jest Zrobiony Pod 101 Koni i Ani Konia WIECEJ! Ma wydajnosc duzo wieksza- gdzies do okolic 200 koni.

A co do istnienia intercoolera to naprawde nie wymyslaj nowej teorii. Jest tylko po to by ostudzic powietrze rozgrzane przez turbo i tylko do tego. Chlodniejsze powietrze jest gestsze i to wszystko. Srednic rur w to nie mieszaj. Za duzy IC i za duze weze spowodują mega duzego LAGA we wstawaniu suszary a mi nei potrzebne auto co bedzie sie budzic w okolicach 2700 obr.
 

Offline Gulasz

  •  -baned-
  • Wiadomości: 3051
  • Pomógł: 155
  • Marka: Mercedes
  • Silnik: 1.9 M-TDI
  • Moc: 75 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: GD
Odp: Filtr powietrza VW Golf VI 2.0 GTD
« Odpowiedź #70 dnia: 14 - Czerwca - 2015 - 12:13:25 »
Widzę że w ten sposób naprawdę nie dojdziemy do niczego .Możemy przepychać się jeszcze długo .Jeśli kiedyś nadarzy się okazja że będziesz wozem na hamowni (nie ważne na ile będzie kucy dłubany )i w ręce wpadnie ci naprawdę mocne źródło powietrza (dmuchawa do liści itp.)przystaw do dolotu turbiny .Efekt takiego eksperymentu będzie porównywalny do montażu stożka ( Zrobionego z głową )podczas jazdy pojazdu około 100km/h .Wtedy zobaczysz czy twoja wypowiedz iż montaż stożka daje nic lub prawie nic bo jakieś 0,5KM jest prawdą czy nie ? Tak dla bardziej zobrazowania kwesti wpływu ułatwienia doprowadzenia powietrza to silnika najlepszym przykładem jest bolid formuły 1 ,to co jest nad kaskiem kierowcy to właśnie chwyt powietrza (wielkości tuby od gramofonu)A konstruktorzy tych sprzętów chyba nie zaliczają się do domorosłych dłubaczy  i dysponują troszkę lepszym sprzętem niż zwykła hamownia .A wlocik zrobili i to nie mały i to nie dla poprawy wizualnej.Wiem że nie ma tam silnika 1.9 TDI  i to zupełnie inna liga i moce też inne ale przytoczyłem to porównanie dla lepszego zobrazowania iż sposób jak i ilość dostarczonego powietrza jest istotną sprawą i ma wpływ na osiągi (sprawność ,moc )
 

Offline wesol

  •  -baned-
  • Wiadomości: 94
  • Pomógł: 5
  • Moc: ?? KM
  • Napęd: FWD
Odp: Filtr powietrza VW Golf VI 2.0 GTD
« Odpowiedź #71 dnia: 14 - Czerwca - 2015 - 12:26:27 »
Nie wkraczaj w sfere formuly jeden to tam to juz calkiem sie nie oritujesz tak jak i ja. Wiec ten temat nie zglebiaj. To sa calkie inne jednostki i inne zasadzy dzialania. nei jezdza na niskich obrotahc ani nie jedza po meiscie z predkosciami srednimi po 30 km/h Tam by sobie nie daly rady mimo poteznej mocy i osiagów. Poza tym nei gramofon a patefon kolego bo gramofon nie ma tuby.
Jak juz ci wspomnialem nic to nei da dmuchanie nawet dwoma turbinami w dolot nawet elektrycznymi bo MAP sensor zareaguje wiec nie gadaj takich rzeczy. Zreszta programowo jest to tez nieco zdlawione wstawanie suszary w celu ochrony dwumasy w wiekszosci TDI ktore to maja seryjnie dwumas. Mowa o zakresie 1500-1900 obr. To kazdy wie.  Ja mam jednomas to moglem sobie pozwolic na szalenstwo z dolu choc przeguby nie za bardzo to znoszą.
To co mowisz jest juz nei zgodne z prawda z racji takiej ze auto czy to 90 konne czy to 100 konne czy 115 konne mozna zmodzic wieksz asuszarą i wydajneiszymi wtryskami na moce 200 koni bez dlubania w dolocie i wydechu. Dlubniesz dolot i na hamowni moz ewypluje 2 konie wiecej a moze i nie. Tyle w temacie. To jest poprostu stwierdzone w wielu wielu tematach an forum golfa i podparte dzialaniami kolegów w roznych jednostkach- golfach 3 golfach 4 i innych. Nei chcesz to nei wierz i zmieniaj sobie te swoje doloty i wstawiaj tube a dach.


Dodano:  14 - Czerwca - 2015  -  14:14:35

http://vaglog.pl/log_221260.html z przeladowaniem
http://vaglog.pl/log_221261.html Juz po czyszczeniu
Jak myslisz jaką dmuchawka do lisci tyle napompujesz??

Dodano:  14 - Czerwca - 2015  -  14:24:22
A i wypbraz sobie ze mam na tapecie taki ciezkawy przypadek kolegi kowal123.
cyt.
Cytat: kowal123
sprawdzalem na odpietym filtrze z wiszącą przeplywką na rurze elastycznej(tej plastikowej) - nie widać żadej róznicy w mocy.
dziwne jest to żę turbo dość późno wstaje
daje 2 logi ale takie "pseudo" bo pod gorkę a na autostradzie moze jutro zrobię(czyli 4 1500 i rura)
http://vaglog.pl/log_221185.html
http://vaglog.pl/log_221184.html
oba logi zrobione są z podpiętym czipem(co ciekawe na czipie tez jakos mocy teraz nie ma)
ciekawe jest to w logach że maf dochodzi do ponad 1000 jednostek(nie pomyslalem zeby bez chipa sprawdzic)
nie wiem czy to upal tak dziala na tego golfa czy co. ogolnie wczoraj otwierajac pokrywe i pozniej skladajac nic nie pominalem, jedynie co kolem krecilem zeby sprawdzic szklanki ale to nie ma nic do tego.
na te chwile ma slaby dol, od 2500 zaczyna cos ciagnac ale i tak slabo.
dam jutro logi z autostrady

i wypbraz sobei z epo sciagnieciu dolotu ze zasysa bez filtra pwietrza gosc nei stwierdza z ecos jest lepiej. A ten ARL zamias seryjnych 150koni a powinno nawet byc ze 160-170 koni wyplul na hamowni:
Cytat: kowal123
mocy nie ma
na hamowni w tune-up wyszło bez czipa 118KM(318Nm) a po nawierceniu przeplywki 127KM(323Nm)  i wykresy CI tez wysyłałem.
dziwne jest to ze kilka dni temu dol mial troche lepszy a teraz jakos tak lipa(musze od kanalu sprawdzic czy wlot powietrza sie nie roszczelnil do turbo(przy podnoszeniu pokrywy zaworow troche musialem naginac dolot. i moze się lekko wypial(choc tam są 2 sciskowe opaski więc wątpie)
co dalej to juz nie wiem - ja bym pompki raczej wykluczyl(nawet w tuneup stwierdzili ze są zdrowe)
a co do przelotu powietrza to juz nie wiem co moze byc nie tak bo dolot jest ok, wylot tez(kat pusty jest) więc zrobię logi i ewentualnie moze turbo slabo ssie(choc ty to wykluczasz)

Problem koelga ma bo nie moze tego zwalczyć moze mu pomozesz bo to gosc z Twoich rejonów. Ogarniesz temat??
 

Offline Gulasz

  •  -baned-
  • Wiadomości: 3051
  • Pomógł: 155
  • Marka: Mercedes
  • Silnik: 1.9 M-TDI
  • Moc: 75 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: GD
Odp: Filtr powietrza VW Golf VI 2.0 GTD
« Odpowiedź #72 dnia: 14 - Czerwca - 2015 - 14:30:46 »
 

Offline wesol

  •  -baned-
  • Wiadomości: 94
  • Pomógł: 5
  • Moc: ?? KM
  • Napęd: FWD
Odp: Filtr powietrza VW Golf VI 2.0 GTD
« Odpowiedź #73 dnia: 14 - Czerwca - 2015 - 14:45:51 »
Tak ale gramofon w wiekszosci kojazy sie ze raczej nie ma tuby a patefon kazdy ma. PWN to nei wyrocznia tak jak pisze zawsze ze wikipedia i allegro to nei wyznacznik prawdy itd. Zreszta ciezko dorwac gramofon co to ma naped elektryczny a nei ma wzmacniacza i nie puszcza na glosnik dzwieku. Patefon to z kolei maszyna raczje czysto mechaniczna go dzwiek z igły idzie na tune by wzmocnic te male dzwieki. nie wiem miales kiedys gramofon np technicsa czy jakis inny. TO jeszcze niedawno bylo midne.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Gramofon

http://pl.wikipedia.org/wiki/Patefon
 

Offline Gulasz

  •  -baned-
  • Wiadomości: 3051
  • Pomógł: 155
  • Marka: Mercedes
  • Silnik: 1.9 M-TDI
  • Moc: 75 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: GD
Odp: Filtr powietrza VW Golf VI 2.0 GTD
« Odpowiedź #74 dnia: 14 - Czerwca - 2015 - 14:52:01 »
Nasza przepychanka naprawdę nie ma sensu .Jesteś nie ugięty w swoich przekonaniach .A argumenty nie trafiają w żaden sposób .Nawet zasady fizyki .Nawet to iż właśnie zastosowano turbo by dostarczyć więcej powietrza do silnika .Przykład z bolidem formuły 1 gdzie nie jeden mądry kombinował (rzesza magików z potężnym zapleczem stwierdziło że jak będzie chwyt powietrza to poprawi sprawność silnika)dlatego go też stosują choć stawia takie ustrojstwo duży opór a w bolidzie robią wszystko by opory powietrza były jak najmniejsze (tunele w których to sprawdzają itd.)też nie przemawiają w żaden sposób to się poddaje podnoszę ręce do góry WYGRAŁEŚ!!!!! mam dość.
 

Tagi wątku: