Autobild.de już 3 dni temu o tym pisał. Dałem nawet link do artykułu.
Miałem takowy silnik siorbiący litrami olej. Aso twierdziło że to normalne. Dopiero jak adwokat wysłał pismo do aso to zaproponowali naprawę 50:50 . Czyli połowę moje koszty połowa aso. Mimo że auto kupione z drugiej ręki to mogło do tego dojść ponieważ było cały czas serwisowane w vw. Nie zdecydowałem się na naprawę. Po kilku miesiącach odsprzedałem busa dalej tracąc ok 5000 tys.€ które były zainwestowane w zawieszenie, rejestrację opłaty itp..
Gesendet von meinem SM-S908B mit Tapatalk