Autor Wątek: [Odradzam] Warsztat - Auto Gaz Kupiec z Dęblina  (Przeczytany 4040 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline przemo

  • Vip
  • Wiadomości: 1303
  • Pomógł: 2
  • Auto: Audi
  • Model: S6 C5
  • Silnik: 4.2 V8
  • Kod: ANK
  • Moc: 340 KM
  • Napęd: quattro
  • Skąd: LRY
[Odradzam] Warsztat - Auto Gaz Kupiec z Dęblina
« dnia: 28 - Listopad - 2014 - 21:15:50 »
Witam !
Taki oto obraz zastałem w moim passacie po montażu instalacji LPG w pewnym warsztacie w Dęblinie ( woj. Lubelskie )




A tak wyglądał wtrysk paliwa :




A tak wyglądał on po wyczyszczeniu :


Osobiście powiem tak..... podejrzewam, że z powodu złego wyregulowania instalacji LPG poleciała mi uszczelka pod głowicą lub głowica...   

Ale to tylko moje podejrzenie. 
Osobiście nie polecam nie ze względu na to co się stało a ze względu na niechlujstwo przy montażu ( wystające / zwisające kable, usyfiony wtrysk paliwa )


 

Offline UCIEK

  • Vip
  • Wiadomości: 244
  • Auto: Sharan I
  • Silnik: 2.0i
  • Kod: ADY
  • Moc: 115 KM
  • Napęd: FWD
  • Skąd: WD
Odp: Odradzam / Dęblin
« Odpowiedź #1 dnia: 28 - Listopad - 2014 - 21:20:32 »
Zmień nazwę wątku na odradzam warsztat...
Trzeba było to zostawić i jechać na reklamację.
Ja kudłaty durnowaty, reperować stare graty.
 

Offline przemo

  • Vip
  • Wiadomości: 1303
  • Pomógł: 2
  • Auto: Audi
  • Model: S6 C5
  • Silnik: 4.2 V8
  • Kod: ANK
  • Moc: 340 KM
  • Napęd: quattro
  • Skąd: LRY
Odp: Odradzam / Dęblin
« Odpowiedź #2 dnia: 28 - Listopad - 2014 - 21:21:47 »
Uciek nie chcę pisać konkretnie który to warsztat.
Jeśli okaże się, że to jednak głowica / UPG to od razu po zmontowaniu głowicy na auto jadę do innego ( chyba najlepszego ) w mojej okolicy gaziarza i on mi poprzerabia tą instalację i powinno być ok ;)
 

Offline UCIEK

  • Vip
  • Wiadomości: 244
  • Auto: Sharan I
  • Silnik: 2.0i
  • Kod: ADY
  • Moc: 115 KM
  • Napęd: FWD
  • Skąd: WD
Odp: Odradzam / Dęblin
« Odpowiedź #3 dnia: 28 - Listopad - 2014 - 21:23:24 »
A właśnie powinieneś aby przestrzec innych. Inaczej ten temat nie ma sensu.
Ja kudłaty durnowaty, reperować stare graty.
 

Offline przemo

  • Vip
  • Wiadomości: 1303
  • Pomógł: 2
  • Auto: Audi
  • Model: S6 C5
  • Silnik: 4.2 V8
  • Kod: ANK
  • Moc: 340 KM
  • Napęd: quattro
  • Skąd: LRY
Odp: [Odradzam] Warsztat - Auto Gaz Kupiec z Dęblina
« Odpowiedź #4 dnia: 11 - Sierpień - 2016 - 22:31:07 »
Dla ciekawości podam, że po jakimś czasie odczepił się wąż doprowadzający gaz do miksera  :o oraz.... mechaniorzy splajtowali :D   :dance:
 

Offline ant327

  • Amator
  • Wiadomości: 37
  • Auto: Caddy II
  • Silnik: 1,9 TDI PD
  • Kod: BLS
  • Moc: 105 KM
  • Napęd: FWD
Odp: [Odradzam] Warsztat - Auto Gaz Kupiec z Dęblina
« Odpowiedź #5 dnia: 12 - Sierpień - 2016 - 14:22:38 »
Mechaników z niską ceną i spartaczoną robotą jest na pęczki. Wszyscy przebijają się cenami, zapominając o tych co chcą mieć zwyczajnie dobrze zrobione.
 

Offline Gulasz

  • Master
  • Wiadomości: 2231
  • Pomógł: 65
  • Auto: Touareg I
  • Silnik: 1.9 TD
  • Kod: AHH
  • Moc: 90 KM
  • Napęd: FWD
  • Skąd: GD
Odp: [Odradzam] Warsztat - Auto Gaz Kupiec z Dęblina
« Odpowiedź #6 dnia: 12 - Sierpień - 2016 - 19:57:28 »
Z tego co widać na fotkach to raczej normalny objaw eksplataci wozu na gazie .Gaz sam w sobie jest dość suchym paliwem i tak właśnie wygląda jak silnik łapie przedmuch i wrzuca odmą do filtra wyziewy z układu korbowego .Widoczny syf nie jest oznaką uszkodzonej głowicy ani uszczelki a zużytych gładzi cylindrycznych lub pierścieni  .Przy takim objawie nie pomoże nawet najlepszy fachman od gazu .Jak dodamy do tego jazdę na syntetyku lub pół syntetyku to nie może lepiej wyglądać na fotkach .By nie czyścić tego w kółko wystarczy odpowietrzenie układu korbowego nie podłączać do filtra tylko zostawić luźno .
 

Offline pretor

  • Administrator
  • Wiadomości: 2940
  • Pomógł: 88
    • Dzień dobry K-Koźle
  • Auto: Sharan I
  • Wersja: CL Basic
  • Silnik: 1.9 TDi VP
  • Kod: AFN
  • Moc: 117 KM
  • Napęd: FWD
  • Skąd: OK
Odp: [Odradzam] Warsztat - Auto Gaz Kupiec z Dęblina
« Odpowiedź #7 dnia: 14 - Sierpień - 2016 - 09:23:32 »
Widoczny syf nie jest oznaką uszkodzonej głowicy ani uszczelki a zużytych gładzi cylindrycznych lub pierścieni  .
Głupoty pan opowiadasz, silnik zanim trafił do @przema jeździł u mnie przez 7 lat bez gazu i nigdy nie było w nim aż tyle syfu.
Auto jak na swój wiek i wartość, było przeze mnie traktowane wyjątkowo i zawsze zadbane. Od momentu "małego" remontu silnika (pierścienie, panewki, uszczelniacze zaworowe, pełna regeneracja głowicy) jeżdżone wyłącznie na dobrej klasy oleju (10W40) i zawsze dobrym paliwie.
To co widać na zdjęciach to skutek młodego wieku @przema i całkowitego braku doświadczenia, a do tego chęć zaoszczędzenia pieniędzy na taniej instalacji i jeszcze tańszym montażu. Co niestety w ogólnym rozrachunku, przełożyło się na całkowitą wpadkę jakościową.

 
 

Offline andrew7800

  • Moderator
  • Wiadomości: 1632
  • Pomógł: 44
  • Auto: Sharan I FL
  • Silnik: 2.0 TDI PD
  • Kod: BRT
  • Moc: 160 KM
  • Napęd: FWD
  • Skąd: BKL
Odp: [Odradzam] Warsztat - Auto Gaz Kupiec z Dęblina
« Odpowiedź #8 dnia: 14 - Sierpień - 2016 - 21:34:40 »
Uciek nie chcę pisać konkretnie który to warsztat.
Jeśli okaże się, że to jednak głowica / UPG to od razu po zmontowaniu głowicy na auto jadę do innego ( chyba najlepszego ) w mojej okolicy gaziarza i on mi poprzerabia tą instalację i powinno być ok ;)
@Przemo to co zastałem w twoim Passacie pod maską po wizycie w warsztacie gdzie założyli instalację LPG to jakaś kpina. Cieknąca benzyna z węża doprowadzającego benzynę do wtrysku oraz przełożona linka licznika w nie odpowiednie miejsce (kolektor wydechowy) co skutkowało stopieniem się osnowy na pancerzu linki to już dawno firma taka powinna być w ,,Nie polecam''. Ale Twoja sprawa zrobisz jak uważasz.


 

Offline przemo

  • Vip
  • Wiadomości: 1303
  • Pomógł: 2
  • Auto: Audi
  • Model: S6 C5
  • Silnik: 4.2 V8
  • Kod: ANK
  • Moc: 340 KM
  • Napęd: quattro
  • Skąd: LRY
Odp: [Odradzam] Warsztat - Auto Gaz Kupiec z Dęblina
« Odpowiedź #9 dnia: 15 - Sierpień - 2016 - 00:59:27 »
Panowie.... Passata już dawno u mnie nie ma a to podałem jako ciekawostkę ;) 

Jak byście nie zauważyli to jest podana nazwa zakładu w nazwie tematu ;)
 

Offline Gulasz

  • Master
  • Wiadomości: 2231
  • Pomógł: 65
  • Auto: Touareg I
  • Silnik: 1.9 TD
  • Kod: AHH
  • Moc: 90 KM
  • Napęd: FWD
  • Skąd: GD
Odp: [Odradzam] Warsztat - Auto Gaz Kupiec z Dęblina
« Odpowiedź #10 dnia: 15 - Sierpień - 2016 - 18:20:03 »
Głupoty pan opowiadasz, silnik zanim trafił do @przema jeździł u mnie przez 7 lat bez gazu i nigdy nie było w nim aż tyle syfu.
Auto jak na swój wiek i wartość, było przeze mnie traktowane wyjątkowo i zawsze zadbane. Od momentu "małego" remontu silnika (pierścienie, panewki, uszczelniacze zaworowe, pełna regeneracja głowicy) jeżdżone wyłącznie na dobrej klasy oleju (10W40) i zawsze dobrym paliwie.
To co widać na zdjęciach to skutek młodego wieku @przema i całkowitego braku doświadczenia, a do tego chęć zaoszczędzenia pieniędzy na taniej instalacji i jeszcze tańszym montażu. Co niestety w ogólnym rozrachunku, przełożyło się na całkowitą wpadkę jakościową.
Nie irytuj się napisałem wyraźnie że gaz jest suchym paliwem więc nie doszczelnia pierścieni tak jak normalne paliwo .Sam wspominasz o "szewdzkim"remoncie .Poszły nowe pierścienie -a czy przeleciałeś honownicą cylindry by usunąć schody i wyrównać owal .Jeśli nie to tak jak na fotkach musi wręcz wyglądać .Z uporem maniaka każdy z was leje oleje syntetyczne czy pół syntetyki tylko po co z parametrami na sybir skoro żyjemy w Polsce .Jestem pewien że jeśli kulałby się na normalnym paliwie nie byłoby takiego syfu na monowtrysku .Podobnie jakby zamiast cudownych olejów dostałby zwykły minerał z dolnej półki cenowej .Ale wiem że i tak nie przekonam i każdy będzie dalej lał to co uważa za najlepsze dla swojego silnika a że czasami wręcz mu szkodzi to inna sprawa . 
 

Offline pretor

  • Administrator
  • Wiadomości: 2940
  • Pomógł: 88
    • Dzień dobry K-Koźle
  • Auto: Sharan I
  • Wersja: CL Basic
  • Silnik: 1.9 TDi VP
  • Kod: AFN
  • Moc: 117 KM
  • Napęd: FWD
  • Skąd: OK
Odp: [Odradzam] Warsztat - Auto Gaz Kupiec z Dęblina
« Odpowiedź #11 dnia: 15 - Sierpień - 2016 - 18:33:41 »
Na cylindrach nie było żadnych progów więc nie było potrzeby honowania ich.
Silnik po tym małym remoncie chodził jak nowy i olej półsyntetyk na pewno mu nie szkodził ;)
 

Offline Gulasz

  • Master
  • Wiadomości: 2231
  • Pomógł: 65
  • Auto: Touareg I
  • Silnik: 1.9 TD
  • Kod: AHH
  • Moc: 90 KM
  • Napęd: FWD
  • Skąd: GD
Odp: [Odradzam] Warsztat - Auto Gaz Kupiec z Dęblina
« Odpowiedź #12 dnia: 15 - Sierpień - 2016 - 18:57:01 »
Na cylindrach nie było żadnych progów więc nie było potrzeby honowania ich.
Z pełnym szacunkiem to że nie widać owalu na oko to mogę przyznać ci rację .Do sprawdzenia owalu w cylindrze używa się średnicówki ,śruby mikrometrycznej.A jeśli chodzi o honowanie to robi się je zawsze przy wymianie pierścieni choćby po to by nowe lepiej się ułożyły,dopasowały do cylindrów .Po takim "szwedzie"wymienia się też olej po przejechaniu 800-1000 km właśnie po to by zlać to co zostało w oleju po ułożeniu się pierścieni czy panewek .A każdy starszej daty mechanior odpowie że na takie ułożenie daje się zwykły minerał raz ze względów ekonomicznych jak i po to ułatwić smarowanie jak i usuwanie syfu który powinien wyłapać filtr który też idzie w kibel po max 1000 km.
A tak zupełnie na marginesie to po co był robiony szwed skoro wszystko było cacy .Chyba nie tak dla sportu .Jak znam życie zaczynał brać olej i to pewnie gumkami zaworowymi a ktoś postawił by zrobić całość by był spokój . 
 

Offline pretor

  • Administrator
  • Wiadomości: 2940
  • Pomógł: 88
    • Dzień dobry K-Koźle
  • Auto: Sharan I
  • Wersja: CL Basic
  • Silnik: 1.9 TDi VP
  • Kod: AFN
  • Moc: 117 KM
  • Napęd: FWD
  • Skąd: OK
Odp: [Odradzam] Warsztat - Auto Gaz Kupiec z Dęblina
« Odpowiedź #13 dnia: 15 - Sierpień - 2016 - 19:07:09 »
@Gulasz, wszystko możliwe ważne, że bylem zadowolony z tego remontu i nie był to pierwszy taki remonty w moim aucie.
Nigdy nie honowałem cylindrów a skutek wymiany pierścieni był na tyle pozytywny że nie widzę potrzeby robienia tego, przynajmniej w moich przypadkach.

To nie temat na takie wywody, więc zamykam i kończę te twoje niekończące się wywody ;)

 

Tagi wątku: