Autor Wątek: Volkswagen - manipulacja wynikami analizy spalin w dieslach  (Przeczytany 10416 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline pretor

  • Administrator
  • Wiadomości: 3169
  • Pomógł: 144
  • Auto: Sharan I
  • Silnik: 1.9 TDi VP
  • Kod: AFN
  • Moc: 117 KM
  • Napęd: FWD
  • Skąd: OK
Volkswagen - manipulacja wynikami analizy spalin w dieslach
« dnia: 26 - Wrzesień - 2015 - 16:25:16 »
18 września 2015 roku władze USA ujawniły, że Volkswagen jest podejrzewany przez amerykańską federalną Agencję Ochrony Środowiska (EPA) o proceder montowania w samochodach produkowanych przez koncern Volkswagen AG oprogramowania, pozwalającego na manipulację wynikami pomiarów emisji z układu wydechowego, co może oznaczać dla producenta ogromne kary.

We wtorek 22 września koncern przyznał, powołując się na wewnętrzne kontrole, że zakwestionowane przez EPA oprogramowanie było instalowane w jego samochodach także poza USA.

Environmental Protection Agency wystosowała notę informującą o naruszeniu ustawy o czystym powietrzu (Clean Air Act) przez koncern Volkswagen AG. Zdaniem EPA w 482 tysiącach samochodów osobowych produkowanych na rynek amerykański celowo montowano oprogramowanie pozwalające na ominięcie przepisów dotyczących limitów zawartości związków szkodliwych, w tym tlenków azotu w gazach spalinowych.

Zainstalowany w samochodach algorytm, na podstawie warunków pracy silnika (szybkości, obrotów, ruchów kierownicy), odróżniał sytuację, w której prowadzono badania emisji od zwykłych warunków drogowych i podczas pomiaru pracował w trybie oszczędnym, pozwalającym na spełnienie norm emisji spalin. W warunkach drogowych tryb ten był wyłączany, dzięki temu samochód uzyskiwał lepsze osiągi, ale emitował znacznie większe ilości zanieczyszczeń, przekraczając 40-krotnie amerykańskie limity emisji tlenków azotu.

EPA w swojej nocie wskazała, że działalność ta dotyczyła następujących modeli samochodów wyposażonych w silnik diesla sprzedawanych w USA:

Audi A3 (2009–2015)
Beetle  (2009–2015)
Golf    (2009–2015)
Jetta   (2009–2015)
Passat  (2014–2015)


Przekraczanie norm emisji przez te samochody zostało wykryte przez grupę badawczą z West Virginia University , która mierzyła skład gazów spalinowych w trakcie jazdy samochodu za pomocą urządzenia mobilnego (PEMS – portable emissions measurement system). . Kara za naruszenie przepisów nałożona przez EPA może wynieść 37 500 dolarów za każdy samochód, czyli ponad 18 miliardów dolarów.

Rynki giełdowe zareagowały nerwowo na ujawnienie afery – już 20 września, wchodzące w skład indeksu DAX, akcje spółki straciły na wartości 20%. 22 września VW poinformował, że analogiczne oprogramowanie zostało zainstalowane w sumie w ok. 11 milionach aut wyposażonych w silniki diesla typu EA 189 (marki Volkswagen, Audi, Skoda i SEAT) sprzedawanych na całym świecie. Równocześnie koncern zadeklarował utworzenie rezerw w wysokości 6,5 miliarda euro na pokrycie związanych z tym faktem kosztów. Kanclerz Niemiec Angela Merkel zaapelowała o szybkie i pełne wyjaśnienie sprawy, wskazując na potrzebę "pełnej przejrzystości", poinformowała też, że minister transportu Niemiec, Alexander Dobrindt  jest w ścisłym kontakcie z Volkswagenem.

23 września prezes Volkswagen AG, Martin Winterkorn  podał się do dymisji. 25 września rada nadzorcza powołała na to stanowisko Matthiasa Muellera , dotychczasowego prezesa Porsche AG .

Dodano:  26 - Wrzesień - 2015  -  16:27:59
Szwajcaria wstrzymuje sprzedaż aut niemieckiego koncernu!
Cytuj
Władze Szwajcarii zdecydowały o tymczasowym zawieszeniu sprzedaży niektórych samochodów z silnikiem diesla niemieckiego koncernu Volkswagen. Zakazem może być objętych aż 180 tysięcy niesprzedanych dotąd aut - informuje BBC.

W oświadczeniu władze Szwajcarii wyjaśniają, że zakaz będzie obejmować samochody z silnikami na olej napędowy o pojemności 1,2 litra, 1,6 litra i 2-litrowych. Sankcja nie będzie dotyczyć tylko modeli Volkswagena, ale także marek Audi, Seat i Skoda, których właścicielem jest niemiecki koncern. Zakaz nie dotyczy jednak samochodów, które zostały wcześniej dopuszczone do ruchu, ani tych, które spełniają normę emisji spalin Euro 6.

Szwajcarskie władze powołały też specjalny zespół, który ma się zająć oskarżeniami wobec koncernu o manipulowanie pomiarami szkodliwych substancji w spalinach.

Jestem ciekaw jak skończy się ta afera szyta dość grubymi nićmi. Bo z tego co czytam w necie, to lewe oprogramowanie które zastosował VW aby obejść pseudo "ekologiczną" normę Euro 6, stosowały też inne koncerny samochodowe. Chyba że nie "posmarował" odpowiednio dużo komuś z EPA i stąd afera z VW a cisza z innymi.


   
 

Online red

  • Administrator
  • Wiadomości: 1694
  • Pomógł: 31
  • Auto: Sharan I FL
  • Silnik: 1.9 TDi PD
  • Kod: BVK
  • Moc: 115++
  • Napęd: 4Motion
  • Skąd: BWM
Odp: Volkswagen - manipulacja wynikami analizy spalin w dieslach
« Odpowiedź #1 dnia: 27 - Wrzesień - 2015 - 08:37:09 »
Osobiście wydaje mi się że skoro normalnie nie dało się zrobić żeby silnik spełniał normy czystości spalin i trzeba było kombinować to kombinowali wszyscy bo wszyscy do diesla leją to samo paliwo, ten sam olej i zasada działania każdego silnika diesla jest taka sama. Katalizatory i filtry cząsteczek stałych też wszyscy mają podobne.  Moim zdaniem ten problem mają wszyscy producenci a VW po prostu miał pecha i był pierwszy.
Problem leży w ciągłym zaniżaniu norm emisji spalin za co płacą użytkownicy i to im komplikuje się do granic możliwości samochody.
 

Offline merv

  • Amator
  • Wiadomości: 12
  • Auto: Passat B4
  • Silnik: 2.0
  • Kod: 2E
  • Moc: 115 KM
  • Napęd: FWD
Skandal ze spalinami nie dotyczy jedynie Volkswagena
« Odpowiedź #2 dnia: 02 - Październik - 2015 - 11:02:32 »
Cytuj
Skandal ze spalinami nie dotyczy jedynie Volkswagena

Pojazdy z silnikami Diesla znacznie przekraczają europejskie normy emisji spalin i dotyczy to różnych producentów, nie tylko Volkswagena, który przyznał się do oszustwa - pisze "Guardian", powołując się na niemiecki automobilklub ADAC.

Testy przeprowadzone przez ADAC wykazały, że m.in. Volvo S60, Renault Espace Energy i Jeep Renegade emitują ponad 10 razy więcej tlenków azotu niż zezwalają normy w Europie.

Według ADAC także Nissan X-Trail aż 14-krotnie przekracza dopuszczalny poziom emisji tlenków azotu. Japoński producent twierdzi jednak, że automobilklub testował niewłaściwy samochód - model sprzed produkcji seryjnej, zaprojektowany tak, by nie przekraczać wcześniejszych unijnych norm emisji tlenków azotu.

Jak podkreśla "The Independent", ustalenia ADAC pokazują, że skandal z emisją spalin wykracza daleko poza Volkswagena, który przyznał się do manipulacji - obejmuje wielu innych producentów, w tym Mercedesa, BMW, Mazdę, Fiata, Forda, Jaguara i Peugeota. Użytkowników z pewnością to zaalarmuje, choć nie sugeruje się, by ktokolwiek poza Volkswagenem korzystał z oprogramowania umożliwiającego oszukiwanie podczas testów - pisze dziennik. Wskazuje też, że rezultaty testów przeprowadzonych przez niemiecki automobilklub eksponują "szokującą nieadekwatność" procedur testowych w UE. Wielu producentów, w tym Nissan, Hyundai i Renault, podkreśla, że trzymają się obowiązujących reguł.

ADAC wykorzystał zaakceptowany przez ONZ test, który - jak wskazują eksperci - lepiej odzwierciedla rzeczywiste warunki, w jakich eksploatowane są pojazdy. Test ten ma jednak obowiązywać w Europie dopiero od 2017 roku. Krytycy twierdzą, że firmy samochodowe ostro lobbowały za opóźnieniem jego wprowadzenia, przewidując wzrost kosztów dotrzymania norm emisji spalin w warunkach bardziej rygorystycznej kontroli.

Czyli jednak nie tylko VW jest oszustem  ::)
 

Offline pretor

  • Administrator
  • Wiadomości: 3169
  • Pomógł: 144
  • Auto: Sharan I
  • Silnik: 1.9 TDi VP
  • Kod: AFN
  • Moc: 117 KM
  • Napęd: FWD
  • Skąd: OK
Odp: Volkswagen - manipulacja wynikami analizy spalin w dieslach
« Odpowiedź #3 dnia: 02 - Październik - 2015 - 12:05:53 »
Bo to jest tak jak w pospolitym życiu, karany jest ten co go złapali a nie ten co nie dał się złapać. Na drodze mandaty płacą złapani a nie wszyscy, choć wszyscy wiemy że nie da się jeździć całkiem w zgodzie z prawem o ruchu drogowym i istniejącymi znakami.

Myślę że zrobienie listy producentów których auta są zgodne z deklaracjami spalania i wydzielania zanieczyszczeń, może okazać się całkowicie nierealne i niewykonalne  ::)
   
 

Offline uncle richard

  • Amator
  • Wiadomości: 2
  • Silnik: 2.0 diesel
  • Napęd: FWD
  • Skąd: śląskie
Odp: Volkswagen - manipulacja wynikami analizy spalin w dieslach
« Odpowiedź #4 dnia: 07 - Październik - 2015 - 12:52:36 »
Cześć,
Widzę, że nie tylko mnie strasznie zdenerwowało to, o czym teraz głośno w mediach. VW się oczywiście kaja, obiecuje naprawy, czy tam doprowadzenie do stanu zgodnego z umową ale mnie to nie interesuje, ja już mam dość tego, że jestem oszukiwany przy każdej możliwej okazji, od składu chrupek, do paliwa, tym bardziej, że tutaj chodzi przecież o auta, których wartość idzie w dziesiątki tysięcy złotych (czy nawet więcej). Ich naprawa pewnie będzie polegała na wgraniu oprogramowania doprowadzającego spaliny do właściwego poziomu ale kosztem osiągów lub spalania. Dlatego ze znajomym postanowiliśmy wreszcie zadziałać i szukamy ludzi, którzy są na tyle zdeterminowani, że chcą coś z tym zrobić. Myślę o zorganizowaniu się i wystąpieniu do dilerów z żądaniami odszkodowań, czy innych rekompensat za ten przekręt. Nie mieszkamy co prawda w USA, więc pewnie nie można liczyć na jakieś astronomiczne kwoty, ale myślę, że coś będzie można zrobić. Jeśli jesteście zainteresowani, piszcie na priv o szczegóły. Nie wiem, czy akcja nie będzie ograniczona do nowszych samochodów, bo może na te starsze niż okres gwarancji, czy rękojmi już będzie za późno ale zobaczymy. Na stronie VW jest odnośnik, gdzie można sprawdzić po VINie, czy Wasze auto jest na tej niechlubnej liście.
 

Online Gulasz

  • Master
  • Wiadomości: 2281
  • Pomógł: 67
  • Auto: Touareg I
  • Silnik: 1.9 TD
  • Kod: AHH
  • Moc: 90 KM
  • Napęd: FWD
  • Skąd: GD
Odp: Volkswagen - manipulacja wynikami analizy spalin w dieslach
« Odpowiedź #5 dnia: 07 - Październik - 2015 - 15:53:31 »
Jak jesteś na tyle mocny to możesz zacząć kopać się z koniem .Ja próbowałem z firmą ubezpieczeniową. Po prawie dwu letniej przepychance stosie wysłanych papierków odwiedzin w głównej siedzibie poddałem się to jest takie państwo w państwie.Koszta jakie poniosłem przewyższyły kwotę o jaką szedł spór a zszarpanych nerwów nikt nie zwróci .Ale życzę powodzenia .
 

Offline wesol

Odp: Volkswagen - manipulacja wynikami analizy spalin w dieslach
« Odpowiedź #6 dnia: 07 - Październik - 2015 - 16:45:40 »
najlepsze jest to ze nei tylko vag takie triki stosowal. inne firmy tez.  Zreszta moim zdaniem najwieksze szwindle tez robila toyota bo te ich silniki diesla mialy poczatkowo te deklarowane 170 koni. Pozniej po aktualizacjach juz ograniczano po cichaczu moc i ostatnie softy powodowaly ze nawet 150 KM nie mogly wykrzesac. Moim zdaniem to bardzo dobrze vag robil. Olewac tych ekoterorystow. Jak dl amnie to lepiej jakby auta mialy wieksza moc i do tego malo palily a nie ze super ekologiczne niby mialy byc. Ekologiczny jak jedziesz na autostradzie a jak deptasz po miescie to puszcza bąki to juz jest okej.
 

Offline uncle richard

  • Amator
  • Wiadomości: 2
  • Silnik: 2.0 diesel
  • Napęd: FWD
  • Skąd: śląskie
Odp: Volkswagen - manipulacja wynikami analizy spalin w dieslach
« Odpowiedź #7 dnia: 07 - Październik - 2015 - 18:56:08 »
Jak jesteś na tyle mocny to możesz zacząć kopać się z koniem .Ja próbowałem z firmą ubezpieczeniową. Po prawie dwu letniej przepychance stosie wysłanych papierków odwiedzin w głównej siedzibie poddałem się to jest takie państwo w państwie.Koszta jakie poniosłem przewyższyły kwotę o jaką szedł spór a zszarpanych nerwów nikt nie zwróci .Ale życzę powodzenia .

No własnie mam nadzieję, że jak się zbierze więcej ludzi, to przestanie to wyglądać jak walka Dawida z Goliatem (choć ta się akurat chyba nieźle skończyła dla tego pierwszego :) ).

najlepsze jest to ze nei tylko vag takie triki stosowal. inne firmy tez.  Zreszta moim zdaniem najwieksze szwindle tez robila toyota bo te ich silniki diesla mialy poczatkowo te deklarowane 170 koni. Pozniej po aktualizacjach juz ograniczano po cichaczu moc i ostatnie softy powodowaly ze nawet 150 KM nie mogly wykrzesac. Moim zdaniem to bardzo dobrze vag robil. Olewac tych ekoterorystow. Jak dl amnie to lepiej jakby auta mialy wieksza moc i do tego malo palily a nie ze super ekologiczne niby mialy byc. Ekologiczny jak jedziesz na autostradzie a jak deptasz po miescie to puszcza bąki to juz jest okej.


To jest wszystko prawda, pewnie nikt przy zakupie nie patrzył na emisje tlenku azotu (czy czego tam), ale fakt jest faktem, że zostali oszukani po wywaleniu kilkudziesięciu tysięcy złotych. Mnie osobiście trafia szlag. Nadto, teraz będzie wielka akcja naprawiania, ktora pozbawi nas pewnie częsci mocy silnika, aby wypełniać normy z dowodu rejestracyjnego, pewnie pod groźbą jego odebrania. A na co, jak na co, ale na moc to już się uwagę zwraca na pewno i często jest ona decydującym kryterium.
Podpowiedziałeś mi jednak niezły pomysł, popytam tez ludzi na forach skody, seata i audi - są w tej samej sytuacji.
 

Offline wesol

Odp: Volkswagen - manipulacja wynikami analizy spalin w dieslach
« Odpowiedź #8 dnia: 08 - Październik - 2015 - 06:25:02 »
Ja tam generalnie to nei wiem oco wojna jest ze strony konsumentow. Powinni sie cieszyc ze taki maly szwindelek jest na ich kozysc. Po pierwsze pewnie mniejsze zapelnienie filtrow DPF jest na takiej mapie to jeszcze pare koni wiecej. Jeszcze jak ktos mysli o zrobieniu chipsa to juz calkiem nie kumam. Ktore auto zmodyfikowane agresywnie spelnia norme spalin?
 

Offline gosik_vw

  • Bywalec
  • Wiadomości: 62
  • Auto: Golf III
  • Kod: AAZ
  • Moc: 75 KM
  • Napęd: FWD
  • Skąd: RMI
Odp: Volkswagen - manipulacja wynikami analizy spalin w dieslach
« Odpowiedź #9 dnia: 10 - Październik - 2015 - 12:48:45 »
Ja tam generalnie to nei wiem oco wojna jest ze strony konsumentow. Powinni sie cieszyc ze taki maly szwindelek jest na ich kozysc. Po pierwsze pewnie mniejsze zapelnienie filtrow DPF jest na takiej mapie to jeszcze pare koni wiecej. Jeszcze jak ktos mysli o zrobieniu chipsa to juz calkiem nie kumam. Ktore auto zmodyfikowane agresywnie spelnia norme spalin?

O właśnie, konsumenci z tego pseudo-szwindla  w większości są i powinni być zadowoleni. Dla użytkownika cała ta modyfikacja jest jak dodatkowy bonus w ramach pakietu: Chips Plus i darmowego tuningu zwiększania mocy silnika. W innych markach (np. toyota) przy tych samych pojemnościach silników diesla, aby spełnić normy daje się dużo mniejsze moce i tymi autami nie da się normalnie jeździć. A Volkswagen-owymi TDI śmiga się tak,że aż wszyscy inni producenci pieją z zachwytu.
Nie wam zapeszyć ale ta akcja ze zbieraniem chętnych do wyciągnięcia darmowej kasy od VW może zakończyć się czkawką i strata pieniędzy pozywających. Szczególnie jak prowokatorzy akcji nie maja nawet auta marki Volkswagen  :evilmrgrin:

Ja dla mnie, to  VW górą  :vwclubpolska:
 

Offline wesol

Odp: Volkswagen - manipulacja wynikami analizy spalin w dieslach
« Odpowiedź #10 dnia: 11 - Październik - 2015 - 08:43:28 »
amerykanie wymuszaja te normy spalin EURO bo sie posrali z ekologią a wieksze szkody efektu cieplarnianego robia krowy w UK bo wydzialeja te gazy co powoduje powiekszanie sie dziury ozonowej.
 

Offline klekot

  • Amator
  • Wiadomości: 39
  • Auto: Tiguan I FL
  • Silnik: 2.0 TDI
  • Moc: 140 KM
  • Napęd: 4Motion
Odp: Volkswagen - manipulacja wynikami analizy spalin w dieslach
« Odpowiedź #11 dnia: 14 - Październik - 2015 - 17:18:45 »
Ja juz dostalem list z VW ze beda moje auto naprawiac do konca 2016, tak sie zastanawiam czy autko straci na mocy przez nowe oprogramowanie ? mam nadzieje ze reszta marek tez wpadnie bo vw dobrze sie trzyma cenowo kupujac uzywane to po kilku latach nie traci sie az tak wiele ale teraz po aferze to ktoz to wie ...
 

Offline wesol

Odp: Volkswagen - manipulacja wynikami analizy spalin w dieslach
« Odpowiedź #12 dnia: 14 - Październik - 2015 - 18:43:43 »
Ile spraci koni i czy wogule to niewiadomo. Ale pewnie zmieni sie choc charakterystyka auta.
 

Offline daro997

  • Amator
  • Wiadomości: 3
  • Auto: Touran I
  • Silnik: 1.9 TDI PD
  • Kod: BKC
  • Moc: 105kucy
  • Napęd: FWD
Odp: Volkswagen - manipulacja wynikami analizy spalin w dieslach
« Odpowiedź #13 dnia: 14 - Październik - 2015 - 19:18:02 »
Ja swojego auta do zmiany oprogramowania raczej bym nie dawał, teraz jak chodzi dobrze to lepiej tego nie ruszać. A to że straci moc to raczej pewne, jak zmieni się charakterystyka to i moc i moment i na pewno nie na plus tylko minus. Nie kastrowałbym swojego dupowozu, chodzi dobrze to niech tak zostanie  ::)
 

Offline src

  • Amator
  • Wiadomości: 25
  • Pomógł: 1
  • Auto: Passat B4
  • Model: kombi
  • Silnik: 2.0 Digifan
  • Kod: 2E
  • Moc: 115 KM
  • Napęd: FWD
  • Skąd: SRC
Odp: Volkswagen - manipulacja wynikami analizy spalin w dieslach
« Odpowiedź #14 dnia: 11 - Listopad - 2015 - 09:57:38 »
Ja w swoim dałbym książkę gwarancyjną do wpisu o wykonanej modyfikacji a w rzeczywistości nie robiłbym tej modyfikacji. Każdy kto choć trochę orientuje się w mechanice i tuningu najnowszych silników diesla, wie że bez spadku osiągów i podniesieniu zużycia paliwa, nie obejdzie się na 100 procent po tym zabiegu.
Tego czy modyfikacja jest zrobiona czy nie i tak w żadnym kraju na normalnym przeglądzie nikt nie jest w stanie sprawdzić.
 

Offline tygrojaszczur

  • Bywalec
  • Wiadomości: 77
  • Auto: Tiguan I FL
  • Silnik: 2.0 TDI CR
  • Moc: 184 KM
  • Napęd: 4Motion
Odp: Volkswagen - manipulacja wynikami analizy spalin w dieslach
« Odpowiedź #15 dnia: 14 - Listopad - 2015 - 18:40:45 »
Ja swojego auta do zmiany oprogramowania raczej bym nie dawał, teraz jak chodzi dobrze to lepiej tego nie ruszać. A to że straci moc to raczej pewne, jak zmieni się charakterystyka to i moc i moment i na pewno nie na plus tylko minus. Nie kastrowałbym swojego dupowozu, chodzi dobrze to niech tak zostanie 
                     
A co powiesz na badaniu technicznym jak program naprawczy się zakończy a ty nie oddasz samochodu do naprawy?
Nie ma wyjścia. Gorzej jak ktoś już pozbył się DPF. Co powie w ASO?               
                  
                     
                     
                     
                        
 

Offline pretor

  • Administrator
  • Wiadomości: 3169
  • Pomógł: 144
  • Auto: Sharan I
  • Silnik: 1.9 TDi VP
  • Kod: AFN
  • Moc: 117 KM
  • Napęd: FWD
  • Skąd: OK
Odp: Volkswagen - manipulacja wynikami analizy spalin w dieslach
« Odpowiedź #16 dnia: 14 - Listopad - 2015 - 18:59:02 »
Nie demonizowałbym tego tak bardzo, widziałeś kiedyś aby ktoś sprawdzała czystość spalin w dieslu?
Ja nie widziałem i Ty pewnie też nie ;)
Z tego co się orientuję, to żadnej stacji kontroli pojazdów w nie ma sprzętu do sprawdzenia poziom emisji tlenków azotu, a właśnie o te tlenki się rozchodzi.

Co do wyciętego DPF-u:
http://ocdn.eu/images/pulscms/MDg7MDMsMzBjLDAsMCwx/a0e38700a125fb8267ff07e8ed9e3dd7.jpg
Volkswagen - manipulacja wynikami analizy spalin w dieslach

Po lewej wynik pomiaru spalin auta bez DPF-a i zaworu EGR. Emisja dwutlenku węgla okazała się niższa niż w Bravo z filtrem DPF!

Nie wyciąłbym DPF-u ze swojego auta dopóki byłby sprawny, ale jak miałbym go wymienić na nowy i wydać co najmniej 6-8 tyś. pln, to wolałbym wywalić drania i zrobić porządna emulacje oprogramowania. Wychodzi dużo taniej i pozbywasz się całkowicie kłopotów z wypalaniem sadzy.

@src, dobrze pisze:
Ja w swoim dałbym książkę gwarancyjną do wpisu o wykonanej modyfikacji a w rzeczywistości nie robiłbym tej modyfikacji. Każdy kto choć trochę orientuje się w mechanice i tuningu najnowszych silników diesla, wie że bez spadku osiągów i podniesieniu zużycia paliwa, nie obejdzie się na 100 procent po tym zabiegu.
Tego czy modyfikacja jest zrobiona czy nie i tak w żadnym kraju na normalnym przeglądzie nikt nie jest w stanie sprawdzić.
   
 

Offline tygrojaszczur

  • Bywalec
  • Wiadomości: 77
  • Auto: Tiguan I FL
  • Silnik: 2.0 TDI CR
  • Moc: 184 KM
  • Napęd: 4Motion
Odp: Volkswagen - manipulacja wynikami analizy spalin w dieslach
« Odpowiedź #17 dnia: 14 - Listopad - 2015 - 21:18:16 »
Nie demonizowałbym tego tak bardzo, widziałeś kiedyś aby ktoś sprawdzała czystość spalin w dieslu? Ja nie widziałem i Ty pewnie też nie.  Z tego co się orientuję, to żadnej stacji kontroli pojazdów w nie ma sprzętu do sprawdzenia poziom emisji tlenków azotu, a właśnie o te tlenki się rozchodzi.

Sytuacja może się zmienić. Skoro silnik nie spełnia norm homologacyjnych, to czy homologacja jest ważna? Stację będą wiedzieć które samochody mają "wadę" więc jak nie będzie dokumentu naprawy silnika softem mogą się czepiać. Oby nie.
Sam mam obawy czy nie zabiorą mi rzędu kucy nowym softem


A co to za diesel zasilany benzyną? Przy wycięciu DPF zamienili silnik? Załączyłeś chyba nie tą focie  ;)
 

Offline wesol

Odp: Volkswagen - manipulacja wynikami analizy spalin w dieslach
« Odpowiedź #18 dnia: 14 - Listopad - 2015 - 22:43:00 »
Nie masz obowiazku udawanie sie do aso. Sporo aut jezdzi juz zachipsowanych i kto sie zgodzil na przywrocenie serii o ile czasami sie tez da to dokonac bo nie zawsze jest taka opcja. Kastracja dpf nie wyjdzie na analizie. Przejdzie badania ale nie przejdzie badania jak zaslepisz egr bo ten eleemnt wiecej wplywa na jalowych obrotach a nawet na nieco pdowyzszonych jak DPF. Z tym z ediagnosta to nei goc c pracowal w masarni i orietuje sie leiej nie ty czy ja jak ma wygladac ukla dwydechowy w aucie wiec jesli bedzie czepliwy to nie przejdziesz badania.

Co do kostracji dpf to jelsi byl by to SGA z 2.0 tdi BRT czy BVH to raczje na 99% bym to wykastrowal. jakos slabo mi sie usmiecha co jakis czas tankowac baniaczek z plynem do wypalania za 1200 zl. Tyle mnei kastracja by nie kosztowala a jeszcze bym opchnal ten neiszczesny filtr dpf i wywalil zbiornik i resztke plynu sprzedal a w miejsce tego zalozyl winde na kolo zapasowe.
 

Offline pretor

  • Administrator
  • Wiadomości: 3169
  • Pomógł: 144
  • Auto: Sharan I
  • Silnik: 1.9 TDi VP
  • Kod: AFN
  • Moc: 117 KM
  • Napęd: FWD
  • Skąd: OK
Odp: Volkswagen - manipulacja wynikami analizy spalin w dieslach
« Odpowiedź #19 dnia: 14 - Listopad - 2015 - 23:30:36 »
1 litr AdBlue kosztuje 1.99 zł na stacji benzynowej z dystrybutora, więc skąd ta suma 1200 zł ? Chcesz zatankować cysternę  ::)
Czy ten płyn o którym piszesz to coś innego od mocznika AdBlue ?
   
 

Offline andrew7800

  • Moderator
  • Wiadomości: 1645
  • Pomógł: 51
  • Auto: Sharan I FL
  • Silnik: 2.0 TDI PD
  • Kod: BRT
  • Moc: 160 KM
  • Napęd: FWD
  • Skąd: BKL
Odp: Volkswagen - manipulacja wynikami analizy spalin w dieslach
« Odpowiedź #20 dnia: 15 - Listopad - 2015 - 01:44:19 »
O takim płynie rozmawiacie?

http://allegro.pl/plyn-adblue-vw-audi-skoda-seat-dpf-10l-oryg-i4896966134.html

70 zł za 10 litry to nie jest chyba drogo.


 

Offline wesol

Odp: Volkswagen - manipulacja wynikami analizy spalin w dieslach
« Odpowiedź #21 dnia: 15 - Listopad - 2015 - 09:10:08 »
do sharana i ali po 2010 roku to jest adblue ale do tych naszych z silnikami 20 tdi czyli BRT lub BVH jest inny plyn. nie ma opcji zalania adbluta za 2 zl za litr. Litr tam kosztuje okolo 200-220 zl. Przykto mi bardzo. Zaczniesz cos kombinowac z innym jakims zamiennikiem to zobaczysz ze bedziesz czyscil caly zbiornik i zalewa nowego 7 litrow plynu. Do Adblutowych zalewamy zwykly ze stacji ale za to wyjad po europie spowoduje ze trzeba go drania tankowac ze dwa razy by wrocic do domu. natomiast ten do naszych sga z lat chyba 2006-2010 to raz zatankowany potrafi starczyc na 80 tys km ale bywa roznie czasem mniej czasem wiecej. Kiedys co rozmawialismy Andrzej telefonicznie to mowilem bys zdemontowal caly ten zbiornik i ten plyn odpompowal i sprzedal bo moze sie ktos trafi.
 

Offline andrew7800

  • Moderator
  • Wiadomości: 1645
  • Pomógł: 51
  • Auto: Sharan I FL
  • Silnik: 2.0 TDI PD
  • Kod: BRT
  • Moc: 160 KM
  • Napęd: FWD
  • Skąd: BKL
Odp: Volkswagen - manipulacja wynikami analizy spalin w dieslach
« Odpowiedź #22 dnia: 15 - Listopad - 2015 - 14:24:09 »
Zgadza się Paweł. Rozmawialiśmy o tym telefonicznie. Na razie nie demontuję tych dodatków z auta a to dla tego że różnie może życie się potoczyć. Podam przykład:
Wyobraź sobie że wchodzi przepis że jak nie masz DPF który powinien być to nie dopuszczą auta do ruchu. I co wtedy? łatwiej by mi było i taniej założyć wkład i przeprogramować komputer niż to wszystko zakupić i ponownie zamontować.

  A nasze przepisy często się zmieniają i nie zawsze są przyjazne dla właścicieli pojazdów. Nigdy nie wiadomo co jeszcze absurdalnego wprowadzą.


 

Offline wesol

Odp: Volkswagen - manipulacja wynikami analizy spalin w dieslach
« Odpowiedź #23 dnia: 18 - Listopad - 2015 - 17:24:26 »
Czysto teoretycznie tak jak piszesz ale pamiętaj ze jak dany system nie działa jakiś czas to się może okazać ze będziesz musiał wymienić sporo innych elementów dodatkowych. Ten płyn wiaderkiem nie jest podawany do procesu wypalania. Tak jak choćby dogrzewacz w którym przepaliła się tylko świeczka to po 5 latach ten piec to za wiele nie będzie sobą reprezentował.  Poza tym nie mając samego DPFa to nie masz jakby calego serca istotnego. Przeprogramowanie kompa hm tu może i nie ma wielkiego problemu ale niekoniecznie bo bywa rożnie ostatnio byłem świadkiem tego w Gdańsku. Tu nie ma tak ze cyk i wyłączasz i cyk i włączasz- nie zawsze tak jest. Co innego wykastrować dpf w oplu a co innego w innej marce. Ople sa pod tym kontem bardzo przyjazne.

Nasze przepisy?? No tu akurat raczej bym byl pewien ze za wiele z tym nie zrobią. Opon nie musimy miec wbitych w dowód i nie ma tkakiej opcji by ktos mi narzucal ze musze miec taki czy inny balon czy chocby ta nosność. TO nie DE
 

Offline uncle drew

  • Amator
  • Wiadomości: 2
  • Auto: Tiguan I
  • Silnik: 2.0 TDI
Odp: Volkswagen - manipulacja wynikami analizy spalin w dieslach
« Odpowiedź #24 dnia: 29 - Czerwiec - 2016 - 12:12:05 »
Witam serdecznie,

Otrzymałem dzisiaj pismo od VW Polska w którym informują mnie, że w najbliższym czasie zostanę wezwany na akcję serwisową związaną z aktualizacją oprogramowania sterownika silnika- auto VW Tiguan 2.0 TDI.

Zapewne wiele osób dostało podobne pisma.

Szukałem trochę odpowiedzi w necie na ten temat, jedyne co znalazłem to powtarzająca się informacja, że zmiana oprogramowania spowoduje wzrost spalania auta oraz spadek osiągów... Każdy normalny człowiek przecież nie zgodzi się na coś takiego...

Co planujecie ? Rezygnujecie z akcji serwisowej czy idziecie na ścieżkę wojenno-prawną z VW i staracie się dochodzić swoich praw ?







 

Tagi wątku: